Samsung Galaxy S26 FE to telefon, który na papierze wygląda rozsądnie, ale przy cenie 699,99 dol. trudno uznać go za oczywisty wybór. Samsung podniósł cenę startową o 50 dol. względem Galaxy S25 FE, choć ekran, bateria, system ładowania i układ tylnych aparatów pozostały niemal bez zmian.
3
8
11
W efekcie nowy Fan Edition znalazł się między dwoma segmentami. Jest bardziej zaawansowany od modeli z serii Galaxy A, ale nie oferuje wyraźnego skoku sprzętowego, jakiego można oczekiwać po nowym przedstawicielu serii Galaxy S. Jego najważniejszą zaletą okazuje się długie wsparcie oprogramowania, a nie przełomowa modernizacja.
Cena, premiera i kolory Galaxy S26 FE
W Stanach Zjednoczonych Galaxy S26 FE kosztuje od 699,99 dol. w wersji z 128 GB pamięci. Dostępny jest także wariant 256 GB, przy czym obie wersje mają 8 GB RAM-u.
3
6
12
Wybrani amerykańscy operatorzy rozpoczną sprzedaż 3 września, a dzień później telefon trafi do ogólnokrajowej sprzedaży na Samsung.com, u operatorów i w sklepach detalicznych.
3
Dostępne kolory to:
- Pistachio,
- Blueberry,
- Graphite.
Samsung obiecuje siedem generacji aktualizacji Androida i One UI oraz siedem lat poprawek bezpieczeństwa. To mocny argument dla osób, które korzystają ze smartfona przez wiele lat. Trzeba jednak pamiętać, że sama długość wsparcia nie gwarantuje, iż podzespoły po kilku latach nadal będą prezentować się nowocześnie.
3
5
Samsung Galaxy S26 FE — specyfikacja
| Cecha |
Galaxy S26 FE |
| Procesor |
Samsung Exynos 2500 w procesie 3 nm |
| Pamięć RAM |
8 GB |
| Pamięć wewnętrzna |
128 GB lub 256 GB |
| Ekran |
6,7 cala, FHD+, Dynamic AMOLED 2X, do 120 Hz |
| Maksymalna jasność |
Do 1900 nitów |
| Aparaty tylne |
50 MP główny, 12 MP ultraszerokokątny, 8 MP teleobiektyw |
| Zoom optyczny |
3-krotny |
| Aparat przedni |
12 MP |
| Bateria |
4900 mAh |
| Ładowanie przewodowe |
45 W |
| Ładowanie bezprzewodowe |
15 W |
| System |
Android 17 z One UI 9 |
| Odporność |
IP68, Gorilla Glass Victus+, aluminiowa ramka |
Największymi praktycznymi atutami są duży ekran 120 Hz oraz osobny teleobiektyw. Ten drugi element często znika w tańszych smartfonach, które zamiast zoomu optycznego oferują jedynie cyfrowe przybliżenie. Samsung twierdzi również, że przy użyciu kompatybilnej ładowarki 45 W akumulator może osiągnąć do 69 proc. naładowania w około 30 minut.
3
6
9
Telefon otrzymał funkcje Galaxy AI oraz nowe narzędzia fotograficzne i wideo dostępne w One UI 9. Działa na Androidzie 17 już po wyjęciu z pudełka, dzięki czemu jest pierwszym wskazanym w dostarczonych materiałach modelem serii Galaxy S26 wysyłanym z tym systemem.
2
6
12
Co zmieniło się względem Galaxy S25 FE?
Najbardziej oczywistą zmianą jest zastosowanie procesora Exynos 2500. Samsung pozostawił jednak 8 GB RAM-u, a pozostała część specyfikacji wygląda niemal znajomo: 6,7-calowy ekran FHD+ AMOLED, bateria 4900 mAh, ładowanie przewodowe 45 W, bezprzewodowe 15 W oraz zestaw aparatów 50 MP + 12 MP + 8 MP z 3-krotnym zoomem optycznym.
8
11
16
S26 FE wprowadza nowe funkcje programowe i fotograficzne, a także odświeżoną wyspę aparatów. Wczesne porównania oceniają jednak różnice między generacjami jako niewielkie, a nie przełomowe.
15
16
Co więcej, pojawiło się nietypowe pogorszenie specyfikacji. Według materiałów porównawczych port USB-C w Galaxy S26 FE działa w standardzie USB 2.0, podczas gdy Galaxy S25 FE korzystał z szybszego standardu. Dla osób przesyłających pliki głównie przez chmurę nie będzie to duży problem. Użytkownicy kopiujący duże materiały przez kabel odczują jednak różnicę.
32
37
Dlaczego recenzenci krytykują Galaxy S26 FE?
Nie chodzi o to, że S26 FE jest telefonem nieudanym. Problemem jest relacja możliwości do ceny. Samsung żąda więcej niż za poprzednika, a jednocześnie zachowuje znaczną część jego sprzętu. Dlatego recenzenci opisują ten model jako aktualizację minimalną lub zbyt zachowawczą.
11
15
33
Exynos 2500 nie wygląda na procesor z 2026 roku
Exynos 2500 jest nowszy niż układ zastosowany w Galaxy S25 FE, ale sam został wprowadzony w 2025 roku. Tymczasem w części rynków aktualna generacja flagowców Samsunga przeszła już na nowszy Exynos 2600. W rezultacie procesor S26 FE może sprawiać wrażenie starszego, niż sugeruje nazwa telefonu.
34
46
Nie oznacza to, że smartfon będzie działał źle w codziennym użytkowaniu. Utrudnia jednak ocenę obietnicy siedmioletniego wsparcia. Kupujący ma korzystać z telefonu przez wiele lat, zaczynając od układu, który część recenzentów już w chwili premiery uważa za przestarzały względem okna rynkowego.
34
8 GB RAM-u ogranicza poczucie przyszłościowości
Wszystkie konfiguracje Galaxy S26 FE mają 8 GB RAM-u. Taka ilość wystarcza do typowych zadań, ale recenzenci pytają, czy jest wystarczająco ambitna w smartfonie promowanym za pomocą funkcji AI działających na urządzeniu oraz wieloletnich aktualizacji systemu.
13
34
To kwestia zapasu wydajności, a nie dowód na to, że telefon jest dziś nieużywalny. Pytanie brzmi raczej, czy za kilka lat S26 FE będzie równie swobodnie radził sobie z nowym oprogramowaniem jak lepiej wyposażony flagowiec.
Konstrukcja i port USB osłabiają argumenty serii FE
Amerykańskie materiały Samsunga wymieniają aluminiową ramkę, szkło Gorilla Glass Victus+ oraz ochronę IP68. W opisach Galaxy S25 FE pojawiała się konkretnie ramka Enhanced Armor Aluminum, natomiast aktualne materiały dotyczące S26 FE nie używają tego określenia.
9
43
44
W połączeniu z raportowanym przejściem na USB 2.0 sprawia to wrażenie, jakby Samsung nie tyle stworzył odchudzonego flagowca, ile ograniczył kilka drobnych elementów klasy premium. Przy wyższej cenie startowej trudniej to uzasadnić.
1
32
37
Galaxy S26 FE kontra Galaxy A57 i Galaxy S26
Galaxy A57 jest wyceniany w amerykańskich materiałach porównawczych na około 549 dol., czyli mniej więcej 150 dol. poniżej S26 FE.
53
54
Galaxy S26 FE uzasadnia dopłatę między innymi następującymi elementami:
- osobnym 8-megapikselowym teleobiektywem z 3-krotnym zoomem optycznym,
- ładowaniem bezprzewodowym 15 W,
- funkcjami Galaxy AI i oprogramowaniem z serii S,
- jaśniejszym ekranem Dynamic AMOLED 2X o jasności do 1900 nitów,
- siedmioma generacjami aktualizacji systemu i siedmioma latami poprawek bezpieczeństwa.
Dla osób, które nie potrzebują zoomu optycznego ani ładowania bezprzewodowego, Galaxy A57 pozostaje bardziej logicznym wyborem pod względem ceny. Jego niższy koszt jeszcze wyraźniej pokazuje, jak mało zmieniło się w S26 FE przez rok.
Podstawowy Galaxy S26 zadebiutował w cenie 899 dol. za wersję z 256 GB pamięci i 12 GB RAM-u, zgodnie z dostarczonymi materiałami porównawczymi. Oferuje nowszą platformę flagową i bardziej kompletną konstrukcję, choć ma mniejszy, 6,3-calowy ekran.
17
22
49
To właśnie tutaj widać główny problem Galaxy S26 FE. Jest tańszy od pełnoprawnego flagowca, ale jednocześnie na tyle zbliżony rozmiarem i funkcjami do serii A, że kupujący musi dokładnie ocenić, czy teleobiektyw, ładowanie bezprzewodowe i dłuższe wsparcie są warte dopłaty.
Czy warto kupić Galaxy S26 FE?
Galaxy S26 FE ma sens w przypadku konkretnego użytkownika: kogoś, kto chce dużego smartfona Samsunga z teleobiektywem, ładowaniem bezprzewodowym, ochroną IP68, funkcjami Galaxy AI i wyjątkowo długim wsparciem, ale nie chce płacić pełnej ceny za flagowca.
3
9
47
To słabszy wybór dla:
- właścicieli Galaxy S25 FE — ekran, bateria, ładowanie i aparaty zmieniły się bardzo niewiele;
8
33
- osób szukających najlepszej ceny — Galaxy A57 pozwala zaoszczędzić około 150 dol., jeśli można zrezygnować z zoomu optycznego i ładowania bezprzewodowego;
53
54
- użytkowników nastawionych na wydajność — dla nich atrakcyjniejsza może być aktualna platforma flagowa zamiast Exynosa 2500;
34
46
- osób przesyłających duże pliki przez kabel — raportowany port USB 2.0 jest wolniejszy niż standard zastosowany w S25 FE.
32
37
Najuczciwszy werdykt brzmi: Galaxy S26 FE nie jest złym telefonem, ale jako nowość został zbyt słabo odróżniony od poprzednika. Długie wsparcie, teleobiektyw i ładowanie bezprzewodowe są realnymi zaletami, lecz w dużej mierze to one muszą rekompensować brak większej modernizacji sprzętu.
Przy cenie 699,99 dol. łatwiej będzie go polecić dopiero wtedy, gdy promocja lub korzystny odkup wyraźnie obniży koszt zakupu. Do tego czasu warto traktować go jako dużego, dobrze wyposażonego smartfona Samsunga z długim wsparciem — nie jako automatycznie najlepszą okazję wśród telefonów z serii Galaxy S.