Na trzecim miejscu dojechał Kimi Antonelli z Mercedesa. Lider klasyfikacji kierowców powiększył tym samym przewagę w walce o mistrzostwo.
Hülkenberg ruszał z 10. pola i zastosował strategię dwóch pit stopów. Na pierwszym komplecie opon pośrednich przejechał do 20. okrążenia, następnie przesiadł się na twarde ogumienie, a na 50. kółku założył miękkie opony.
W końcówce Niemiec wyprzedził swojego zespołowego partnera Gabriela Bortoleto oraz Arvida Lindblada z Racing Bulls. Dzięki temu awansował na dziewiąte miejsce i zdobył dwa punkty.
„To było długo wyczekiwane” — powiedział po wyścigu Hülkenberg, podkreślając, że tempo samochodu było widoczne już podczas wcześniejszych rund, ale dotąd okoliczności nie układały się po myśli zespołu. Był to jego pierwszy punktowany finisz od Grand Prix Abu Zabi 2025, kiedy reprezentował jeszcze ekipę Sauber.
Kierowca Audi zapowiedział również, że podczas przerwy wakacyjnej zespół chce „zresetować się, przeanalizować wyciągnięte wnioski i budować na tym rozpędzie” przed kolejnym wyścigiem — Grand Prix Holandii na torze Zandvoort.
Gabriel Bortoleto zdecydował się na alternatywną strategię z jednym pit stopem, ale zakończył wyścig na 11. miejscu, tuż za strefą punktową.
Brazylijczyk krytycznie ocenił zachowanie twardych opon, określając je jako „dość słabą mieszankę w porównaniu z miękką”. Dodał, że przez cały przejazd musiał mocno kontrolować zużycie ogumienia.
Dziewiąte miejsce Hülkenberga oznaczało dla Audi trzeci kolejny weekend wyścigowy zakończony zdobyciem punktów. Wcześniej Gabriel Bortoleto finiszował ósmy zarówno w Grand Prix Wielkiej Brytanii, jak i w Grand Prix Belgii.
Regularność w ostatnich rundach pozwoliła zespołowi awansować na ósme miejsce w klasyfikacji konstruktorów.
Szef zespołu Allan McNish uznał rezultat za „kolejny pozytywny krok naprzód”. Podkreślił, że Audi „przeprowadziło czysty wyścig, maksymalizując dostępne możliwości”, a przerwę wakacyjną wykorzysta na regenerację i dalszy rozwój samochodu.