Akcje Apple wzrosły w 2026 r. o około 23% od początku roku, co czyni je najlepszym papierem w grupie „Wspaniałej Siódemki” . Głównym motorem jest celowo niski poziom wydatków inwestycyjnych na AI.
Apple prognozuje wydatki inwestycyjne na poziomie zaledwie około 14 miliardów dolarów do końca roku obrotowego 2026 – to ułamek z ~650+ miliardów dolarów, które Amazon, Microsoft, Meta i Alphabet łącznie inwestują w infrastrukturę AI . Zamiast budować własne ogromne farmy obliczeniowe, Apple korzysta z modeli zewnętrznych (w tym Google Gemini) i partnerów chmurowych – a nawet uruchamia swój autorski model FM Cloud na procesorach graficznych Nvidii w chmurze Google
.
Inwestorzy nagrodzili to „lekkie podejście do wydatków inwestycyjnych”. W miarę jak narastają obawy, czy gigantyczne nakłady koncernów hiperskalarnych na AI przełożą się na proporcjonalne zyski, zdyscyplinowana strategia Apple coraz częściej jest postrzegana jako mądry ruch strategiczny, a nie słabość . Tymczasem wydatki Apple na badania i rozwój przekroczyły 10% przychodów, ale kapitałochłonność pozostaje niska
.
Nvidia była najsłabszym papierem w indeksie półprzewodników PHLX (SOX) w 2026 r. – zajmuje ostatnie miejsce od początku roku wśród 30 spółek indeksu, który sam w sobie mniej więcej się podwoił .
Nawet optymistyczne prognozy przychodów – w tym własne prognozy Nvidii, mówiące o długoterminowych przychodach przekraczających 1 bilion dolarów – nie zdołały wyciągnąć akcji z tegorocznego dołka, co potwierdza teorię z Wall Street, że największym wyzwaniem spółki jest jej własna skala .
Inwestorzy obserwują dwa główne katalizatory, które mogą przesądzić o tym, czy Apple (dystrybucja/AI konsumenckie) czy Nvidia (infrastruktura/sprzęt) będzie liderem.
Alphabet, Amazon, Meta i Microsoft mają podać wyniki. Kluczowe pytanie brzmi, czy wydatki na AI przekładają się na wzrost przychodów i marże. Jakikolwiek sygnał rozczarowujących przychodów z AI może dodatkowo nacisnąć na Nvidię i cały sektor chipowy, podczas gdy silna monetyzacja AI w obszarze konsumenckim przemawiałaby na korzyść modelu Apple .
Fed utrzymał stopy na poziomie 3,5%–3,75% na czerwcowym posiedzeniu, a popyt napędzany przez AI oficjalnie znalazł się na liście obserwacyjnej Fedu pod kątem inflacji, co komplikuje ewentualną ścieżkę obniżek . Rynek powszechnie spodziewa się braku zmian 29 lipca
. Jastrzębie utrzymanie stóp ciążyłoby spółkom technologicznym o wysokich mnożnikach (w tym Nvidii), podczas gdy jakikolwiek gołębi sygnał – lub oznaki, że inflacja związana z nakładami inwestycyjnymi na AI osiąga szczyt – podniósłby obie spółki, ale nieproporcjonalnie mógłby skorzystać na tym Apple ze względu na jego stabilniejszą historię wyceny
.
Główna debata: Czy dominacja infrastrukturalna Nvidii przyspieszy wraz z kontynuacją budowy AI, czy też strategia Apple „najpierw dystrybucja, niskie wydatki inwestycyjne” będzie nadal wygrywać, gdy rynek przejdzie od euforii wydatkowej do weryfikacji rentowności?