Była to największa sprzedaż Bitcoinów przez tę firmę od początku jej strategii akumulacji w 2020 roku – i dopiero trzecia tego typu transakcja w ogóle . Co ważniejsze, była to pierwsza materialna sprzedaż od grudnia 2022 roku (symboliczna sprzedaż 32 BTC w maju 2026 r. była pierwszą od tamtego czasu) .
Posunięcie to oznaczało definitywne zerwanie z wielokrotnie powtarzaną przez Michaela Saylora zasadą „nigdy nie sprzedawaj swoich Bitcoinów”. Wiele źródeł określiło tę transakcję jako sygnał, że obowiązki dywidendowe zaczęły aktywnie kształtować zarządzanie skarbcem Strategy, przekształcając Bitcoina z czystego aktywa rezerwowego w narzędzie płynności .
Co więcej, sprzedaż przyniosła stratę. Średni koszt zakupu BTC przez Strategy wynosił około 70 982 USD za monetę (stan na połowę 2025 r.) . Cena sprzedaży na poziomie ok. 60 200 USD była od niego znacznie niższa, co oznacza, że firma zrealizowała stratę .
Presja wynikała z emisji wieczystych akcji uprzywilejowanych STRC w lipcu 2025 r. Instrument ten wypłaca roczną dywidendę, która pod koniec czerwca 2026 r. wzrosła do 12,00%, kosztując firmę szacunkowo 1,26 mld dolarów rocznie . Pod koniec czerwca 2026 r. Strategy zatwierdziła nowe ramy kapitałowe („Digital Credit Capital Framework”), które pozwalały na sprzedaż Bitcoinów o wartości do 1,25 mld dolarów w celu sfinansowania dywidend, wykupów akcji i zapewnienia płynności . Sprzedaż 3 588 BTC była pierwszą większą akcją w ramach tych ram. Po transakcji Strategy wciąż posiadała 843 775 BTC oraz 2,55 mld dolarów w rezerwach gotówkowych .
Kluczowe jest rozróżnienie: sprzedaż 3 588 BTC w lipcu 2026 r. to inna transakcja niż ta, która wywołała kontrowersje na Polymarkecie. Spór na platformie predykcyjnej wywołała znacznie mniejsza sprzedaż 32 BTC (ok. 2,5 mln USD), która miała miejsce między 26 a 31 maja 2026 roku – była to pierwsza jakakolwiek sprzedaż Bitcoinów przez Strategy od grudnia 2022 r. .
Na Polymarkecie zawarto kontrakt z prostym, binarnym pytaniem: „Czy MicroStrategy sprzeda jakiekolwiek Bitcoiny do 31 maja 2026 r.?” . Gracze obstawiali zakłady na ogromną skalę. Szacunki całkowitego wolumenu obrotu różnią się znacząco w zależności od źródła: 60 mln dolarów , 80 mln dolarów , 300 mln dolarów , a nawet 400 mln dolarów . Niezależnie od dokładnej kwoty, był to jeden z największych rynków Polymarketu w tym roku i największy spór rozstrzygany przez wyrocznię UMA od czasu rynku dotyczącego Zełenskiego .
Spór stał się testem wytrzymałości dla zdecentralizowanej infrastruktury rynków predykcyjnych. Krytycy argumentowali, że wyrocznie oparte na głosowaniu tokenami są strukturalnie nieodpowiednie do rozstrzygania zakładów o wysokiej stawce, ponieważ posiadacze tokenów mogą głosować w oparciu o bodźce finansowe lub zewnętrzną presję, a nie o reguły kontraktu . Sprawa uwypukliła również znaczenie momentu ujawnienia informacji w projektowaniu rynków predykcyjnych: czy o rozstrzygnięciu decyduje rzeczywiste zdarzenie, czy jego publiczne potwierdzenie? W tym przypadku system zarządzania Polymarketu stanął po stronie daty ujawnienia .
Wielu graczy poniosło znaczne straty. Jeden z traderów, znany jako „willo2”, twierdził, że stracił około 500 000 dolarów w wyniku sporu i sposobu, w jaki Polymarket zastosował reguły . Inne źródło podało straty do 527 000 dolarów dla jednego tradera . Kontrakt majowy ostatecznie rozstrzygnięto jako „Nie”, podczas gdy osobny kontrakt czerwcowy (obejmujący okres od 1 do 30 czerwca) został później rozstrzygnięty jako „Tak” po potwierdzeniu kolejnych transakcji Strategy .
Określenie „pozew” lub „proces” jest nieścisłe. Wiele źródeł opisuje to wydarzenie jako „spór” lub „wyzwanie”, które przeszło przez wewnętrzny system rozstrzygania oparty na wyroczni UMA – a nie formalną sprawę sądową . Był to prywatny spór kontraktowy rozstrzygnięty w drodze głosowania posiadaczy tokenów.