Najprostsza interpretacja jest taka, że masywne, szybko wirujące czarne dziury są same w sobie produktami wcześniejszych połączeń – obiektami drugiej (lub wyższej) generacji, które urosły w wyniku kolejnych koalescencji .
Badanie to opiera się na dekadzie obserwacji fal grawitacyjnych. Katalog GWTC-5 zawiera 259 połączeń podwójnych czarnych dziur wykrytych przez zaawansowane detektory LIGO i Virgo. Wcześniejsze prace, w tym badanie MIT z 2020 roku opublikowane w Physical Review Letters, wskazały już kandydatów na formowanie hierarchiczne :
Nowsze zdarzenia, takie jak GW231123 oraz para GW241011/GW241110, dodatkowo wzmocniły tę tezę, pokazując masywne, szybko wirujące czarne dziury, które można w naturalny sposób wyjaśnić poprzez hierarchiczne składanie w gęstych gromadach gwiazd .
W scenariuszach łączenia hierarchicznego czarne dziury powstają w wyniku wielokrotnych połączeń w gęstych środowiskach astrofizycznych, takich jak gromady kuliste, gromady jądrowe lub dyski aktywnych jąder galaktyk (AGN) . Czerwona dziura pierwszej generacji, powstała z kolapsu gwiazdy, może połączyć się z inną czarną dziurą pierwszej generacji, tworząc pozostałość drugiej generacji. Jeśli ta pozostałość zostanie utrzymana w gromadzie (co wymaga prędkości ucieczki większej niż prędkość odrzutu), może połączyć się ponownie, rosnąc i nabierając charakterystycznych sygnatur spinu z każdą generacją
.
Osobna linia badań teoretycznych pyta, czy prosta zasada termodynamiczna może rządzić wynikiem łączenia się czarnych dziur. „Hipoteza maksymalnej entropii dla łączeń czarnych dziur” (arXiv:2601.22388, złożona w styczniu 2026) proponuje właśnie to .
Autorzy – Monica Rincon-Ramirez, Nathan K. Johnson-McDaniel, Eugenio Bianchi, Ish Gupta, Vaishak Prasad i B. S. Sathyaprakash – odkrywają uderzający wynik: gdy chwilową masę i moment pędu układu podwójnego zmapujemy na odpowiadające im wartości hipotetycznej czarnej dziury Kerra, odpowiadająca jej entropia osiąga maksimum w trakcie ewolucji. To maksimum występuje przy wartościach, które zgadzają się z przewidywaniami relatywistyki numerycznej co do ostatecznej pozostałości z dokładnością do kilku procent . Autorzy stawiają hipotezę, że maksymalizacja entropii może być fundamentalną zasadą wybierającą ostateczny stan czarnej dziury.
Ważne zastrzeżenie: Chociaż wcześniejsze doniesienia sugerowały, że ta praca pochodzi od fizyków z Penn State z lipca 2025 roku, dostępne dowody nie potwierdzają tej osi czasu ani pochodzenia instytucjonalnego. Zgłoszenie na arXiv pochodzi ze stycznia 2026 roku, a lista autorów obejmuje wiele instytucji bez jednoznacznego wskazania Penn State. Nie zlokalizowano żadnej odrębnej metody termodynamicznej z Penn State z lipca 2025 roku .
Połączenie statystycznych dowodów na poziomie populacji i pojedynczych zdarzeń kandydujących przekształciło badanie łączeń hierarchicznych ze spekulacji w naukę opartą na danych. Analiza zespołu MIT 259 zdarzeń pokazuje, że łączenia hierarchiczne nie są rzadkimi anomaliami – stanowią znaczącą część populacji łączących się czarnych dziur, z wyraźnymi sygnaturami zarówno w rozkładzie mas, jak i spinów .
To odkrycie ma głębokie implikacje:
Wykorzystując pełny katalog GWTC-5 259 połączeń podwójnych czarnych dziur, badacze zidentyfikowali dwie odrębne populacje: wolno wirujące czarne dziury pierwszej generacji z kolapsu gwiazd oraz szybko wirujące czarne dziury drugiej generacji, których rozkład mas precyzyjnie odzwierciedla krzywą mas pozostałości populacji pierwszej generacji – wzór naturalnie powstający, jeśli szybko wirujące czarne dziury są same w sobie produktami wcześniejszych połączeń. Dowody statystyczne są przytłaczające – Bayes factor ln ℬ = 41 wyklucza model jednopopulacyjny. Stanowi to, jak ujęli to autorzy, „niezbity dowód na hierarchiczne łączenie się czarnych dziur”.