„To było jak w Austrii. Powiedzmy, że inna usterka, ale ten sam rezultat. Podczas skręcania tylne skrzydło ponownie nie domknęło się całkowicie. Traci się przez to dużo docisku i po prostu wypada z toru” .
Tuż po wypadku Verstappen dał upust złości przez radio. W transmisji słychać było przekleństwa pod adresem samochodu, między innymi: „Mam problem, stary. Ten samochód jest niewiarygodny” oraz „Do diabła z tym” .
Po wyjściu z kokpitu jego frustracja przerodziła się w ostry zarzut wobec zespołu. W rozmowie z BBC określił powtarzającą się awarię jako „skrajnie niebezpieczną” i powiedział, że dwukrotnie miał szczęście wyjść z takich sytuacji bez obrażeń .
„Miałem szczęście w Austrii, miałem szczęście tutaj. Dlatego naprawdę masz już tego dość” — powiedział .
Jak podał Motorsport.com, Verstappen nie był wówczas szczególnie zainteresowany kolejnymi rozmowami z Red Bullem, co sugerowało, że jego wcześniejsze obawy po awarii w Austrii nie zostały odpowiednio potraktowane . BBC informowało, że zdaniem kierowcy zespół powinien był usunąć problem po pierwszym incydencie. Powtórzenie usterki na najwyższym poziomie rywalizacji uznał za niedopuszczalne .
Drugi z rzędu kosztowny incydent, w połączeniu z nieukończeniem wyścigu w Austrii, mocno uderzył w pozycję Verstappena w klasyfikacji. Po Grand Prix Wielkiej Brytanii, dziewiątej z 22 rund sezonu 2026, kierowca Red Bulla zajmuje siódme miejsce z 76 punktami .
| Pozycja | Kierowca | Zespół | Punkty |
|---|---|---|---|
| 1 | Kimi Antonelli | Mercedes | 179 |
| 2 | George Russell | Mercedes | 154 |
| 3 | Lewis Hamilton | Ferrari | 147 |
| 4 | Charles Leclerc | Ferrari | 108 |
| 5 | Lando Norris | McLaren | 97 |
| 6 | Oscar Piastri | McLaren | 82 |
| 7 | Max Verstappen | Red Bull | 76 |
Verstappen traci do lidera, Kimiego Antonellego, 103 punkty . Do końca sezonu pozostało 13 wyścigów, więc matematycznie walka wciąż nie jest rozstrzygnięta, ale tak duży deficyt — przy utrzymujących się problemach z niezawodnością — poważnie komplikuje jego nadzieje na obronę tytułu.
Szef Red Bull Racing Laurent Mekies publicznie przeprosił Verstappena i potwierdził, że wypadek był bezpośrednim skutkiem kolejnej awarii tylnego skrzydła . Zespół przyznał, że problem może mieć charakter konstrukcyjny i pilnie szuka jego źródła .
Według doniesień Red Bull rozważa przeprojektowanie albo wymianę mechanizmu tylnego skrzydła przed następnym wyścigiem. Ponowne użycie tej samej specyfikacji po dwóch awariach podczas kolejnych weekendów wiązałoby się z poważnym ryzykiem dla bezpieczeństwa .
Informatorzy BBC wskazują, że priorytetem Mekiesa jest strukturalna poprawka mechanizmu uruchamiającego DRS lub systemu odpowiedzialnego za domykanie skrzydła . DRS, czyli system redukcji oporu aerodynamicznego, zmienia położenie elementu tylnego skrzydła na prostych; w przypadku Verstappena problem pojawił się, gdy skrzydło nie zablokowało się prawidłowo podczas pokonywania zakrętu.
Na razie nie wiadomo, czy trwałe rozwiązanie będzie gotowe już na kolejną rundę w Belgii. Red Bull może być zmuszony do tymczasowego powrotu do starszej wersji skrzydła.
Mekies, który przejął funkcję szefa zespołu po odejściu Christiana Hornera w lipcu 2025 roku , podkreśla swoje techniczne doświadczenie i pracuje nad usprawnieniem procesów w ekipie oraz lepszym reagowaniem na uwagi kierowców . To, czy Red Bull zdoła szybko usunąć usterkę i zatrzymać dalsze straty Verstappena, będzie jednym z najważniejszych tematów kolejnego weekendu Formuły 1.
„To było jak w Austrii. Powiedzmy, że inna usterka, ale ten sam rezultat. Podczas skręcania tylne skrzydło ponownie nie domknęło się całkowicie. Traci się przez to dużo docisku i po prostu wypada z toru” .
Tuż po wypadku Verstappen dał upust złości przez radio. W transmisji słychać było przekleństwa pod adresem samochodu, między innymi: „Mam problem, stary. Ten samochód jest niewiarygodny” oraz „Do diabła z tym” .
Po wyjściu z kokpitu jego frustracja przerodziła się w ostry zarzut wobec zespołu. W rozmowie z BBC określił powtarzającą się awarię jako „skrajnie niebezpieczną” i powiedział, że dwukrotnie miał szczęście wyjść z takich sytuacji bez obrażeń .
„Miałem szczęście w Austrii, miałem szczęście tutaj. Dlatego naprawdę masz już tego dość” — powiedział .
Jak podał Motorsport.com, Verstappen nie był wówczas szczególnie zainteresowany kolejnymi rozmowami z Red Bullem, co sugerowało, że jego wcześniejsze obawy po awarii w Austrii nie zostały odpowiednio potraktowane . BBC informowało, że zdaniem kierowcy zespół powinien był usunąć problem po pierwszym incydencie. Powtórzenie usterki na najwyższym poziomie rywalizacji uznał za niedopuszczalne .
Drugi z rzędu kosztowny incydent, w połączeniu z nieukończeniem wyścigu w Austrii, mocno uderzył w pozycję Verstappena w klasyfikacji. Po Grand Prix Wielkiej Brytanii, dziewiątej z 22 rund sezonu 2026, kierowca Red Bulla zajmuje siódme miejsce z 76 punktami .
| Pozycja | Kierowca | Zespół | Punkty |
|---|---|---|---|
| 1 | Kimi Antonelli | Mercedes | 179 |
| 2 | George Russell | Mercedes | 154 |
| 3 | Lewis Hamilton | Ferrari | 147 |
| 4 | Charles Leclerc | Ferrari | 108 |
| 5 | Lando Norris | McLaren | 97 |
| 6 | Oscar Piastri | McLaren | 82 |
| 7 | Max Verstappen | Red Bull | 76 |
Verstappen traci do lidera, Kimiego Antonellego, 103 punkty . Do końca sezonu pozostało 13 wyścigów, więc matematycznie walka wciąż nie jest rozstrzygnięta, ale tak duży deficyt — przy utrzymujących się problemach z niezawodnością — poważnie komplikuje jego nadzieje na obronę tytułu.
Szef Red Bull Racing Laurent Mekies publicznie przeprosił Verstappena i potwierdził, że wypadek był bezpośrednim skutkiem kolejnej awarii tylnego skrzydła . Zespół przyznał, że problem może mieć charakter konstrukcyjny i pilnie szuka jego źródła .
Według doniesień Red Bull rozważa przeprojektowanie albo wymianę mechanizmu tylnego skrzydła przed następnym wyścigiem. Ponowne użycie tej samej specyfikacji po dwóch awariach podczas kolejnych weekendów wiązałoby się z poważnym ryzykiem dla bezpieczeństwa .
Informatorzy BBC wskazują, że priorytetem Mekiesa jest strukturalna poprawka mechanizmu uruchamiającego DRS lub systemu odpowiedzialnego za domykanie skrzydła . DRS, czyli system redukcji oporu aerodynamicznego, zmienia położenie elementu tylnego skrzydła na prostych; w przypadku Verstappena problem pojawił się, gdy skrzydło nie zablokowało się prawidłowo podczas pokonywania zakrętu.
Na razie nie wiadomo, czy trwałe rozwiązanie będzie gotowe już na kolejną rundę w Belgii. Red Bull może być zmuszony do tymczasowego powrotu do starszej wersji skrzydła.
Mekies, który przejął funkcję szefa zespołu po odejściu Christiana Hornera w lipcu 2025 roku , podkreśla swoje techniczne doświadczenie i pracuje nad usprawnieniem procesów w ekipie oraz lepszym reagowaniem na uwagi kierowców . To, czy Red Bull zdoła szybko usunąć usterkę i zatrzymać dalsze straty Verstappena, będzie jednym z najważniejszych tematów kolejnego weekendu Formuły 1.