Wniosek Apple, złożony w Sądzie Okręgowym dla Północnego Dystryktu Kalifornii, ma na celu oddalenie jedynego zarzutu twórców, dotyczącego naruszenia sekcji 1201(a) DMCA, czyli zakazu obchodzenia zabezpieczeń . Centralna teza firmy jest prosta:
„Powodowie dobrowolnie przesłali swoje filmy na YouTube i udostępnili je każdemu, kto mógł wejść na platformę, więc filmy te nie były chronione żadną technologiczną barierą dostępu w rozumieniu przepisów DMCA o zakazie obchodzenia zabezpieczeń.”
W ujęciu Apple, DMCA zabrania omijania zamka, który ogranicza dostęp do utworu — a nie ograniczeń dotyczących tego, co dzieje się po tym, jak utwór jest już publicznie widoczny . Powodowie, zdaniem Apple, próbują traktować limity YouTube dotyczące scrapowania lub pobierania jako zabezpieczenia dostępu w rozumieniu DMCA, ale publiczna dostępność oznacza, że nie było żadnej chronionej bramy do sforsowania
.
W pisemnej odpowiedzi Apple miało podobno ująć to tak: „Brak hasła. Brak płatności. Brak zamka. Brak klucza.” Firma argumentuje, że ponieważ YouTube streamuje filmy każdemu odwiedzającemu bez uwierzytelniania, techniczne zabezpieczenia platformy przed scrapingiem nie działają jako „kontrola dostępu” w rozumieniu ustawy
.
Argumentacja Apple nie istnieje w próżni. W ciągu 2026 roku skoordynowana grupa twórców YouTube — prowadzona przez ten sam zespół prawny reprezentujący h3h3Productions — złożyła serię pozwów zbiorowych przeciwko głównym firmom technologicznym, wszystkie zarzucając naruszenie DMCA przez skrobanie treści z YouTube do trenowania modeli AI . Poniższa tabela podsumowuje kluczowe sprawy:
Dostępne źródła ujawniają powtarzający się motyw obrony w tych sprawach: pozwani argumentują, że publicznie dostępne filmy na YouTube nie mogą stanowić podstawy roszczenia z tytułu kontroli dostępu na mocy DMCA, ponieważ przepis dotyczący obchodzenia zabezpieczeń dotyczy środków, które uniemożliwiają dostęp do utworu, a nie technicznych ograniczeń pobierania lub kopiowania po przyznaniu dostępu .
Ten spór sądowy to przełomowy test tego, czy przepisy DMCA dotyczące obchodzenia zabezpieczeń mogą być używane do kontrolowania, w jaki sposób firmy AI pozyskują dane treningowe z publicznie dostępnych platform internetowych . Dwa możliwe wyniki określają stawkę:
Wczesne sygnały są mieszane. Decyzja w sprawie Udio sugeruje, że niektóre sądy są skłonne pozwolić na kontynuowanie roszczeń DMCA przeciwko firmom AI . Ale sprawa Cordova v. Huneault, w której YouTuber pozwał innych twórców za używanie narzędzi do stream-rippingu, pozwoliła na utrzymanie roszczenia z sekcji 1201 po wniosku o oddalenie — zwycięstwo dla poglądu, że „rolling cipher” YouTube jest kontrolą dostępu
. Tymczasem wniosek Snap o oddalenie, złożony w czerwcu 2026, ma być rozpatrywany w lipcu 2026, co może dostarczyć pierwsze ważne orzeczenie w tych kwestiach
.
Na lipiec 2026 żaden sąd nie orzekł jeszcze w sprawie wniosków Apple lub Snap w sprawach dotyczących scrapowania YouTube. Wynik będzie zależał od tego, jak sądy zinterpretują granicę między kontrolą dostępu do utworu a kontrolą tego, jak jest on używany po uzyskaniu dostępu — pytanie, które zdefiniuje krajobraz prawny dla danych treningowych AI na nadchodzące lata.