Po Grand Prix Austrii, 28 czerwca, Toto Wolff otwarcie zakwestionował zdolność Ferrari do utrzymania obecnego tempa wydatków w ramach limitu budżetowego. „Jesteśmy trochę zaskoczeni, że Ferrari może w ten sposób rzucać ogromne ulepszenia w swój bolid” – powiedział Wolff. „Moim zdaniem wkrótce zabraknie im pieniędzy z limitu budżetowego, bo my nie możemy tego robić. Po prostu brakuje nam bufora w limicie, aby wprowadzać tyle części, co oni. Mam nadzieję, że zmieni się to pod koniec sezonu, kiedy nie będą już mogli wprowadzać żadnych nowych części” .
Komentarze Wolffa pojawiły się po tym, jak Ferrari przyjechało do Austrii z dużym pakietem ulepszeń, obejmującym zmienioną specyfikację silnika (pierwsze okno ADUO w sezonie), zmiany w przednim skrzydle i dodatkowe elementy testowe .
Liczby stojące za tym napięciem są wymowne. Zespoły muszą zgłaszać ulepszenia aerodynamiczne do FIA przed każdym weekendem wyścigowym. W ciągu pierwszych ośmiu rund sezonu 2026 Ferrari zgłosiło 32 indywidualne ulepszenia aerodynamiczne – w tym dwa duże pakiety w Miami i Hiszpanii – podczas gdy Mercedes zgłosił tylko 17, a jego największe ulepszenie pojawiło się w Kanadzie .
Ferrari wprowadzało nowe części do każdego z trzech ostatnich wyścigów poprzedzających Silverstone, w tym ośmioelementowy pakiet, który pomógł Lewisowi Hamiltonowi wygrać w Barcelonie, a także zadebiutowało ulepszeniem silnika pierwszego stopnia w Austrii . Na Silverstone Ferrari przyjechało z dalszymi zmianami wlotów chłodzenia .
Mercedes z kolei przyjął bardziej wyważone podejście. Wolff przyznał, że chociaż Mercedes ma gotowe ulepszenia, zespół celowo wstrzymuje się z ich wprowadzaniem, aby zmieścić się w limicie budżetowym .
Debata o limicie budżetowym rozgrywa się na tle niemal całkowitej dominacji Mercedesa. W ciągu ośmiu wyścigów Mercedes wygrał siedem (Australia, Chiny, Japonia, Miami, Kanada, Monako i Austria), a Ferrari odniosło jedyne inne zwycięstwo – emocjonalny, przełomowy triumf Lewisa Hamiltona w czerwieni podczas Grand Prix Barcelony-Katalonii w czerwcu .
Po Austrii Mercedes prowadzi w klasyfikacji konstruktorów z 302 punktami wobec 204 punktów Ferrari, co daje przewagę 98 punktów . W klasyfikacji kierowców debiutant Mercedesa, Kimi Antonelli, prowadzi z 171 punktami, wyprzedzając George'a Russella (131) i Hamiltona (125) .
Na piątkowej konferencji prasowej podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii Vasseur został zapytany o słowa Wolffa i nie szczędził krytyki. Przedstawił zjadliwą ripostę na kilku frontach :
Vasseur potwierdził również, że nie rozmawiał prywatnie z Wolffem na ten temat, dodając, że lepiej poczekać na „ochłonięcie głów” .
Wojna na słowa odzwierciedla wyścig rozwojowy o wysoką stawkę w ramach nowych przepisów 2026. Mercedes był klasą samą dla siebie, ale agresywne tempo ulepszeń Ferrari – w tym bardziej znaczący krok w jednostce napędowej podobno zaplanowany na Grand Prix Włoch na Monzy we wrześniu – sugeruje, że Scuderia wierzy, iż może zniwelować stratę poprzez rozwój w trakcie sezonu, zanim ograniczenia limitu budżetowego potencjalnie dadzą o sobie znać .
Publiczny sceptycyzm Wolffa skutecznie stawia pod znakiem zapytania przestrzeganie limitów wydatków przez Ferrari, podczas gdy stanowcza odpowiedź Vasseura przedstawia krytykę jako przejaw podwójnych standardów. Biorąc pod uwagę, że Ferrari jest wyraźnie zdeterminowane, aby poprzez rozwój wrócić do walki o tytuł, a Mercedes jest równie zdeterminowany, by bronić swojej przewagi, ten spór prawdopodobnie będzie tlił się aż do Abu Zabi.