Ju wyznaczył krytyczny próg: „zrealizowana kapitalizacja” (realized cap) Bitcoina – mierząca faktyczny kapitał, który wpłynął do sieci, wyceniając każdą monetę po cenie ostatniej transakcji – musi wchłonąć ponad 1 bilion dolarów świeżego kapitału, aby doszło do wykładniczego wzrostu ceny . To o wiele bardziej miarodajny wskaźnik realnych przepływów niż zwykła kapitalizacja rynkowa.
Złoto pozostaje najcenniejszym aktywem na świecie z kapitalizacją rynkową blisko 31 bln dolarów, podczas gdy kapitalizacja Bitcoina spadła do około 1,46 bln dolarów . Zdaniem Ju przyszłość Bitcoina to transformacja z detalicznego produktu ETF w kluczowy makroekonomiczny aktyw – a do tego potrzebny jest napływ kapitału instytucjonalnego na skalę porównywalną z wielobilionową bazą złota
.
Pod koniec maja 2026 r. wskaźnik „Bitcoin Bull Score Index” wciąż znajdował się w strefie neutralnej (wartości między 40 a 60) i nie zmienił się jeszcze jednoznacznie na byczy . Ju stwierdził, że „większość wskaźników on-chain Bitcoina jest niedźwiedzia” i że bez świeżej płynności makro – zwłaszcza przez spot ETF-y – rynek ryzykuje wpadnięcie w przedłużoną fazę bessy
.
Na rynku zaszło potężne przesunięcie podaży od wczesnych użytkowników i górników w stronę amerykańskich instytucji finansowych i ETF-ów. Firma Strategy (dawniej MicroStrategy) od stycznia 2023 r. zakupiła netto około 711 174 BTC, a łącznie ETF-y i Strategy wchłonęły od marca 2024 r. około 1 240 808 BTC . Jednak, jak zauważył Ju, te przepływy ustały: napływ kapitału „całkowicie wysechł”, ponieważ pieniądze przenoszą się do akcji i złota, a amerykański popyt instytucjonalny – niegdyś główny motor – zatrzymał się w porównaniu z ciągłą akumulacją za granicą
. Napływy do spot ETF-ów były ujemne przez trzy kolejne tygodnie na początku 2026 r.
.
Ju opisał stan rynku Bitcoina jako „nie do pompowania” – duże zastrzyki kapitału nie wywołują rajdów z powodu strukturalnej zmiany na rzecz długoterminowego posiadania przez instytucje . Korporacyjne skarbce (np. około 673 000 BTC firmy Strategy) zapewniają dno, ale nie są wystarczające, by ponownie rozpalić dynamikę wzrostu
.
Ju wyraźnie stwierdził, że stara teoria cyklu Bitcoina – akumulacja przez wieloryby, a następnie wyjście detalicznych inwestorów – nie ma już zastosowania . Rynek strukturalnie przesunął się w stronę długoterminowych posiadaczy instytucjonalnych. Kolejna wielka hossa zależy od tego, czy Bitcoin zostanie przewartościowany jako makroekonomiczny aktyw rezerwowy porównywalny ze złotem, a nie jako narzędzie cyklicznej spekulacji detalicznej
.
Według analizy Ju, jedynym decydującym czynnikiem jest to, czy amerykańskie instytucje wznowią zdecydowane zakupy za pośrednictwem spot ETF-ów i bezpośrednich alokacji budżetowych. Na dzień 1 lipca te zakupy są nieobecne, efektywność kapitałowa jest na historycznych minimach, a zrealizowana kapitalizacja stoi w miejscu, co oznacza, że do sieci nie wpływa żaden znaczący nowy kapitał . Jeśli amerykański popyt instytucjonalny powróci na dużą skalę, biliony potrzebne do wywołania wykładniczego ruchu staną się możliwe. Bez niego Ju spodziewa się dalszej bocznej lub niedźwiedziej akcji cenowej
.