Jak podają liczne źródła, czterokrotny triumfator Tour de France chciał być przy Žigart podczas jej rekonwalescencji po ciężkim upadku z 18 czerwca . Według stanu na 23–24 czerwca 2026 roku obóz pozostawał niepewny, a Pogačar nie potwierdził, czy w ogóle na niego pojedzie . Jego zespół poinformował, że plany na ten tydzień są „jeszcze do potwierdzenia" .
Do wypadku doszło 18 czerwca 2026 roku na 2. etapie Tour de Suisse Kobiet, na ostatnim kilometrze etapu w Locarno . Žigart straciła panowanie nad rowerem, gdy z dużą prędkością najechała na próg zwalniający (garby drogowe), uderzyła głową w asfalt i prześlizgnęła się po jezdni . Natychmiast zajęła się nią medyczna obsługa wyścigu, a następnie trafiła do szpitala.
Jej zespół, AG Insurance-Soudal, w oficjalnym komunikacie potwierdził, że doznała złamania szczęki oraz otarć twarzy, a w badaniach szpitalnych nie wykryto innych urazów . Część doniesień wskazywała również, że wybite zostały jej zęby . Związek zawodniczek CPA Women wezwał później do „gruntownego przeglądu" nawierzchni dróg na finałowych odcinkach wyścigów po tym incydencie .
Po powrocie z Tour de Suisse Pogačar przyznał, że wypadek Žigart wpłynął na jego plany. Powiedział, że finałowy obóz wysokościowy jest niepewny, a sytuacja rodzinna jest priorytetem . Dziennikarzom powiedział: „Muszę jeszcze podjąć decyzję. Teraz, gdy Urška musi dojść do siebie, nasze plany legły w gruzach. Najważniejsze jest to, żebyśmy mogli spędzić trochę..."
Jeśli chodzi o formę, Pogačar był wyraźnie pewny siebie. Oświadczył, że jest „silniejszy niż kiedykolwiek", a jego dyspozycja jest zdecydowanie lepsza niż o tej porze w zeszłym roku . Mimo zakłóconych końcowych przygotowań czuje się bardzo dobrze fizycznie .
Podczas majowego obozu treningowego na wysokości w Sierra Nevada, Pogačar wyznał, że nieoficjalnie powtórzył znajome, szybkie podjazd, o którym myślał, że nigdy go nie poprawi – i był „wyraźnie szybszy niż w zeszłym roku" . Mówił: „Wciąż pamiętam, jak pomyślałem: wow, chyba nigdy nie pojadę szybciej. W tym roku, na koniec obozu, dla zabawy postanowiłem spróbować jeszcze raz. I okazało się, że byłem wyraźnie szybszy niż przed rokiem."
Dokładny podjazd i czas nie zostały szczegółowo podane w dostępnych źródłach, ale to stwierdzenie stanowi dla niego kluczowy dowód na to, że jego poziom wytrenowania jest wyższy niż w 2025 roku .
Jak podają liczne źródła, czterokrotny triumfator Tour de France chciał być przy Žigart podczas jej rekonwalescencji po ciężkim upadku z 18 czerwca . Według stanu na 23–24 czerwca 2026 roku obóz pozostawał niepewny, a Pogačar nie potwierdził, czy w ogóle na niego pojedzie . Jego zespół poinformował, że plany na ten tydzień są „jeszcze do potwierdzenia" .
Do wypadku doszło 18 czerwca 2026 roku na 2. etapie Tour de Suisse Kobiet, na ostatnim kilometrze etapu w Locarno . Žigart straciła panowanie nad rowerem, gdy z dużą prędkością najechała na próg zwalniający (garby drogowe), uderzyła głową w asfalt i prześlizgnęła się po jezdni . Natychmiast zajęła się nią medyczna obsługa wyścigu, a następnie trafiła do szpitala.
Jej zespół, AG Insurance-Soudal, w oficjalnym komunikacie potwierdził, że doznała złamania szczęki oraz otarć twarzy, a w badaniach szpitalnych nie wykryto innych urazów . Część doniesień wskazywała również, że wybite zostały jej zęby . Związek zawodniczek CPA Women wezwał później do „gruntownego przeglądu" nawierzchni dróg na finałowych odcinkach wyścigów po tym incydencie .
Po powrocie z Tour de Suisse Pogačar przyznał, że wypadek Žigart wpłynął na jego plany. Powiedział, że finałowy obóz wysokościowy jest niepewny, a sytuacja rodzinna jest priorytetem . Dziennikarzom powiedział: „Muszę jeszcze podjąć decyzję. Teraz, gdy Urška musi dojść do siebie, nasze plany legły w gruzach. Najważniejsze jest to, żebyśmy mogli spędzić trochę..."
Jeśli chodzi o formę, Pogačar był wyraźnie pewny siebie. Oświadczył, że jest „silniejszy niż kiedykolwiek", a jego dyspozycja jest zdecydowanie lepsza niż o tej porze w zeszłym roku . Mimo zakłóconych końcowych przygotowań czuje się bardzo dobrze fizycznie .
Podczas majowego obozu treningowego na wysokości w Sierra Nevada, Pogačar wyznał, że nieoficjalnie powtórzył znajome, szybkie podjazd, o którym myślał, że nigdy go nie poprawi – i był „wyraźnie szybszy niż w zeszłym roku" . Mówił: „Wciąż pamiętam, jak pomyślałem: wow, chyba nigdy nie pojadę szybciej. W tym roku, na koniec obozu, dla zabawy postanowiłem spróbować jeszcze raz. I okazało się, że byłem wyraźnie szybszy niż przed rokiem."
Dokładny podjazd i czas nie zostały szczegółowo podane w dostępnych źródłach, ale to stwierdzenie stanowi dla niego kluczowy dowód na to, że jego poziom wytrenowania jest wyższy niż w 2025 roku .