19 czerwca 2026 roku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski dał Białorusi tydzień na usunięcie rosyjskich stacji przekaźnikowych, które – według Kijowa – pomagają naprowadzać drony Shahed atakujące ukraińskie miasta. Siergiej Ławrow zapowiedział, że Rosja jest gotowa zastosować „wszystkie mechanizmy przewidziane w tra...
Opublikowane przezEdytowane za pomocą DeepSeek-V4-FlashObrazy wygenerowane za pomocą GPT Image 1.5
Research answer

Create a landscape editorial hero image for this Studio Global article: Search & fact-check with cited sources for What are the key details of Russia's threat to defend Belarus using "the full range of measures". Article summary: ## Crisis Overview: Zelensky's Ultimatum, Russia's Treaty Threat, and Escalation Risks. Topic tags: general, general web, user generated, news. Style: premium digital editorial illustration, source-backed research mood, clean composition, high detail, modern web publication hero. Use reference image context only for broad subject, composition, and topical grounding; do not copy the exact image. Avoid: logos, brand marks, copyrighted characters, real person likenesses, fake screenshots, UI text, readable text, watermarks, charts with fake numbers, clickbait thumbnails, icons, and tiny thumbnail layouts. Make it useful as an illustrative visual, not as factual evi
W czerwcu 2026 roku napięcie między Ukrainą a Białorusią weszło w najbardziej niebezpieczną fazę od początku rosyjskiej inwazji na pełną skalę. Bezpośrednim powodem stało się ultimatum Wołodymyra Zełenskiego, rosyjskie odwołanie do traktatu bezpieczeństwa z Białorusią oraz sygnały, że Mińsk może stopniowo przechodzić z roli zaplecza rosyjskiej wojny do bardziej bezpośredniego uczestnictwa.
Stawką nie są wyłącznie urządzenia łączności przy granicy. W tle znajduje się porozumienie, które formalnie wiąże Rosję i Białoruś wspólnymi zobowiązaniami obronnymi i rozszerza na Białoruś rosyjskie gwarancje nuklearne.
19 czerwca 2026 roku, podczas briefingu w Kijowie, Zełenski dał Aleksandrowi Łukaszence tydzień na usunięcie rosyjskich stacji przekaźnikowych znajdujących się co najmniej w dwóch miejscach wzdłuż granicy ukraińsko-białoruskiej . Według ukraińskich informacji urządzenia pomagają rosyjskim wojskom naprowadzać i korygować lot dronów Shahed używanych w atakach na ukraińskie miasta .
„Jeśli tego nie zrobi, zajmiemy się tym sami” – powiedział ukraiński prezydent, nie precyzując, jakie działania miał na myśli . Przedstawił sytuację jako wybór stojący przed Mińskiem: jeśli Białoruś nie chce być zaangażowana w wojnę, powinna usunąć i wyłączyć sprzęt wykorzystywany do obsługi rosyjskich dronów .
Tydzień od 19 czerwca oznacza termin przypadający około 26 czerwca 2026 roku .
23 czerwca do ultimatum odniósł się rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow. Podczas okrągłego stołu poświęconego zakończeniu wojny w Ukrainie stwierdził, że Moskwa jest gotowa zastosować „wszystkie mechanizmy przewidziane w traktacie związkowym”, aby zapewnić bezpieczeństwo Białorusi i Państwa Związkowego .
Ławrow oskarżył Kijów o grożenie Mińskowi potencjalnymi atakami na sprzęt wojskowy znajdujący się w pobliżu granicy. Zapowiedział również podjęcie „wszystkich niezbędnych działań” na podstawie rosyjsko-białoruskiego porozumienia bezpieczeństwa .
Chodzi o Traktat między Rosją a Białorusią o gwarancjach bezpieczeństwa w ramach Państwa Związkowego. Dokument podpisano w Mińsku 6 grudnia 2024 roku, a oba państwa ratyfikowały go na początku 2025 roku . Porozumienie zobowiązuje strony do ochrony wzajemnej suwerenności i integralności terytorialnej przy użyciu „wszystkich dostępnych zasobów wojskowych” .
Państwo Związkowe to ponadnarodowa struktura Rosji i Białorusi, która zakłada pogłębianie współpracy gospodarczej, politycznej i obronnej. W praktyce oba kraje od lat rozwijają wspólną przestrzeń bezpieczeństwa, a Białoruś pozostaje najbliższym sojusznikiem Moskwy.
Porozumienie nie jest wyłącznie konwencjonalnym paktem o wzajemnej obronie. Jego znaczenie nuklearne opiera się na dwóch kluczowych elementach.
Podczas ratyfikacji traktat przedstawiano jako rozszerzenie rosyjskiego „parasola nuklearnego” nad Białorusią i kolejny krok w integracji wojskowej obu państw . Zgodnie z jego zapisami rosyjska broń jądrowa może zostać użyta w odpowiedzi na użycie broni nuklearnej lub innej broni masowego rażenia przeciwko Rosji albo Białorusi.
Dokument przewiduje również taką możliwość w przypadku agresji z użyciem broni konwencjonalnej, jeśli stworzy ona „krytyczne zagrożenie” dla suwerenności lub integralności terytorialnej jednej ze stron . Nie oznacza to automatycznego użycia broni jądrowej po każdym incydencie. Oznacza jednak, że rosyjskie władze mogą politycznie i prawnie przedstawiać atak na Białoruś jako sytuację objętą traktatowymi gwarancjami bezpieczeństwa.
Rosyjskie taktyczne głowice jądrowe zostały już rozmieszczone na terytorium Białorusi. Podczas wizyty roboczej Ławrowa w Mińsku 13–15 czerwca rosyjskie MSZ oświadczyło, że broń ta „niezawodnie osłania zachodnie granice Państwa Związkowego i OUBZ” oraz stanowi przeciwwagę dla Ukrainy i sił NATO rozmieszczonych w państwach sąsiednich .
Ponadto system rakietowy Oriesznik został postawiony w Białorusi w stan podwyższonej gotowości już w grudniu 2025 roku, w ramach tego samego modelu współpracy bezpieczeństwa .
22 czerwca Kreml potwierdził, że Władimir Putin i Łukaszenka mają spotkać się w najbliższym czasie, a jednym z tematów rozmowy ma być ultimatum Zełenskiego .
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potępił stanowisko Kijowa i oskarżył Zełenskiego oraz Ukrainę o grożenie białoruskiej suwerenności. „Sama groźba oczywiście nie może nie budzić zaniepokojenia. To bezpośrednie zagrożenie dla suwerenności sąsiedniego państwa. Uważamy, że jest to bardzo niebezpieczne oświadczenie” – powiedział .
Wypowiedzi Ławrowa i Pieskowa tworzą dwutorową odpowiedź Moskwy: minister spraw zagranicznych odwołuje się do konkretnych zapisów traktatu, natomiast Kreml przedstawia ultimatum jako zagrożenie dla państwa białoruskiego, a nie wyłącznie próbę unieszkodliwienia infrastruktury używanej przez rosyjskie wojsko.
Według najnowszych doniesień z 23 czerwca Łukaszenka nie przedstawił publicznie bezpośredniej odpowiedzi na ultimatum. Mińsk odrzucił jednak ukraińskie żądania demontażu stacji przekaźnikowych i zasygnalizował gotowość do twardej obrony własnego stanowiska .
Białoruski raport bezpieczeństwa z 22 czerwca oceniał, że Mińsk znajduje się jednocześnie pod „ostrą presją dyplomatyczną i wojskową” Ukrainy oraz Rosji . To trudne położenie dobrze oddaje problem Łukaszenki: z jednej strony Białoruś udostępnia Rosji terytorium i infrastrukturę, z drugiej stara się unikać formalnego wysłania własnych wojsk do wojny.
Łukaszenka podpisał traktat o gwarancjach bezpieczeństwa 4 marca 2025 roku, przyjmując wzajemne zobowiązania obronne . Wcześniej przez lata próbował utrzymywać formalny dystans wobec rosyjskiej wojny na pełną skalę, choć pozwolił rosyjskim siłom korzystać z białoruskiego terytorium i infrastruktury. W 2022 roku umożliwił Rosji rozpoczęcie inwazji na Ukrainę z kierunku białoruskiego .
22 czerwca Zjednoczony Gabinet Przejściowy Białorusi – kierowany przez przebywającą na emigracji Swiatłanę Cichanouską – ostrzegł, że reżim Łukaszenki może przygotowywać się do bezpośredniego wejścia do rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie. Opozycja przekazała w tej sprawie formalny raport ukraińskiemu ministerstwu spraw zagranicznych .
30-stronicowy dokument opisuje zmiany prawne, wojskowe i polityczne, które – zdaniem autorów – wskazują na systematyczne przygotowywanie Białorusi do funkcjonowania w warunkach wojennych . Wśród wymienionych sygnałów znalazły się:
„Retoryka Łukaszenki się zmienia: przygotowujemy się do wojny” – mówiła Cichanouska w maju 2026 roku . Wcześniej określała Łukaszenkę mianem „zbrodniarza wojennego”, wskazując na udostępnienie przez niego białoruskiego terytorium Rosji od pierwszych dni inwazji .
Oceny opozycji są politycznie zaangażowane i nie przesądzają o zamiarach Mińska. Pokazują jednak, jakie sygnały białoruskie środowiska demokratyczne uznają za przygotowania do przejścia na wojenną stopę.
W miarę zbliżania się terminu ultimatum nakładają się na siebie trzy scenariusze ryzyka:
Najbardziej wrażliwy punkt kryzysu stanowi właśnie niejasność dotycząca skali ewentualnej ukraińskiej operacji i rosyjskiej odpowiedzi. Ograniczone uderzenie w infrastrukturę łączności mogłoby zostać przez Kijów przedstawione jako działanie obronne przeciwko rosyjskim atakom dronowym. Moskwa może natomiast uznać je za agresję przeciwko Białorusi, objętą klauzulą wzajemnej obrony .
Sam traktat nie oznacza, że użycie broni jądrowej jest nieuchronne. Oznacza jednak, że ewentualny atak na białoruskie terytorium miałby dla Rosji szersze znaczenie polityczne i wojskowe niż zwykły incydent na granicy. W Białorusi znajdują się już rosyjskie zdolności nuklearne, a Moskwa publicznie podkreśla ich rolę w systemie odstraszania .
Najbliższe 72–96 godzin przed upływem terminu będą więc okresem podwyższonego ryzyka. Jeśli Ukraina zdecyduje się na samodzielne działanie, a Rosja odpowie w oparciu o traktat, wojna może rozszerzyć się poza terytorium Ukrainy i otworzyć nowy kierunek konfliktu. Nie ma jednak podstaw, by uznawać eskalację nuklearną za przesądzony skutek – pozostaje ona jednym z najpoważniejszych, ale nadal potencjalnych scenariuszy.
Studio Global AI
This page includes a source-backed answer you can continue inside Studio Global.
19 czerwca 2026 roku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski dał Białorusi tydzień na usunięcie rosyjskich stacji przekaźnikowych, które – według Kijowa – pomagają naprowadzać drony Shahed atakujące ukraińskie miasta.
19 czerwca 2026 roku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski dał Białorusi tydzień na usunięcie rosyjskich stacji przekaźnikowych, które – według Kijowa – pomagają naprowadzać drony Shahed atakujące ukraińskie miasta. Siergiej Ławrow zapowiedział, że Rosja jest gotowa zastosować „wszystkie mechanizmy przewidziane w traktacie związkowym”.
Białoruska opozycja na uchodźstwie ostrzega, że reżim Aleksandra Łukaszenki może przygotowywać kraj do bezpośredniego udziału w wojnie.