Baidu chce, by jego robotaksówki mogły ćwiczyć nie tylko na typowych trasach, lecz także w sytuacjach, które są rzadkie i potencjalnie niebezpieczne. Apollo World — zaprezentowany 3 listopada — tworzy wirtualne drogi i całe przejazdy, a następnie na bieżąco zmienia otoczenie w odpowiedzi na działania pojazdu.
9
14
To istotna różnica w porównaniu z prostym odtwarzaniem nagrania. W symulacji robotaksówka skręca, hamuje lub zmienia pas, a wirtualne pojazdy i piesi mogą zareagować na jej zachowanie. System działa więc w zamkniętej pętli: samochód podejmuje decyzję, otoczenie się zmienia, a oprogramowanie musi ponownie ocenić sytuację.
9
10
Cały przejazd, nie tylko pojedynczy manewr
Model może wygenerować zmieniające się drogi, pogodę i uczestników ruchu, by samochód przećwiczył pełną podróż, zamiast jedynie krótkiego, odizolowanego scenariusza.
3 Do symulacji trafiają też generowane w czasie rzeczywistym dane z kamer i lidarów — czujników wykorzystujących impulsy laserowe do pomiaru otoczenia. Dzięki temu system autonomicznej jazdy ma „widzieć” wirtualny świat za pośrednictwem danych przypominających te, które otrzymuje z czujników pojazdu.
2
Inżynierowie mogą wielokrotnie sprawdzać rzadkie zdarzenia, na przykład rowerzystę wjeżdżającego na skrzyżowanie na czerwonym świetle albo zwierzę nagle wbiegające na jezdnię. Takie scenariusze da się powtarzać i kontrolować, bez celowego narażania ludzi czy zwierząt na niebezpieczeństwo podczas testów na prawdziwej drodze.
7
9
26
Szybsze testy — ale nie automatyczny dowód bezpieczeństwa
Baidu podaje, że Apollo World może wygenerować do 100 tys. km symulowanej jazdy dziennie. Firma porównuje tę skalę z około trzema latami testów pojazdu autonomicznego z kierowcą bezpieczeństwa.
17 Według dostępnych relacji system już wspiera rozwój Apollo Go, usługi robotaksówek Baidu, w związku z jej planami działania na kolejnych rynkach.
1
2
Dla firmy częste, powtarzalne testy mogą przyspieszyć trenowanie i sprawdzanie oprogramowania, a także pomóc ograniczyć zależność od kosztownych prób na drogach. To potencjalny atut w rozwijającym się rynku autonomicznych taksówek — nie ma jednak podstaw, by samą deklarowaną liczbę kilometrów uznać za równoważną testom w rzeczywistym ruchu. Nie dowodzi ona również, że Apollo World już zmniejszył liczbę wypadków albo zapewnił Baidu mierzalną przewagę nad konkurentami.