Ograniczenia łączności satelitarnej SpaceX zakłóciły część ukraińskich operacji wojskowych, zwłaszcza tych z użyciem szybko poruszających się dronów. Doniesienia do 20 października 2026 r. nie dają jednak jednoznacznej odpowiedzi, kto ostatecznie zarządził zmianę ani czy przywrócono wcześniejsze warunki działania usługi. „The Wall Street Journal” przypisał decyzję Elonowi Muskowi, a Reuters — Białemu Domowi. Donald Trump zaprzeczył, że sam nakazał wprowadzenie ograniczeń.
1
5
6
Starlink i Starshield to nie to samo
Starlink jest komercyjną siecią satelitarnego internetu SpaceX. Starshield to powiązana z nią usługa o zastosowaniu wojskowym, udostępniana Ukrainie przez amerykański Departament Obrony. Rozróżnienie ma znaczenie, bo relacje o ograniczeniach nie zawsze precyzyjnie używają obu nazw.
2
4
6
Według doniesień problemy zaczęły się w nocy z 13 na 14 października. Terminale traciły łączność, gdy poruszały się z prędkością powyżej około 100 mil na godzinę, czyli 160 km/h. Nie chodziło więc wyłącznie o wolniejsze pobieranie danych: ograniczenie prędkości wpływało na to, czy szybko przemieszczający się sprzęt w ogóle pozostawał podłączony do sieci.
3
6
Zakłócenia utrudniły działania dronów i komunikację na polu walki, pokazując, jak ważna dla ukraińskich sił stała się ta łączność.
1
3
6
Kto odpowiadał za wprowadzenie limitów?
Publiczne relacje przedstawiają różne wersje wydarzeń:
- „The Wall Street Journal” napisał 20 października, że Musk zarządził ograniczenie prędkości w wojskowej wersji usługi wykorzystywanej przez Ukrainę. Według gazety rozmawiał też o Ukrainie z Trumpem. Prezydent zaprzeczył, że nakazał wprowadzenie limitów.
5
- Reuters podał 15 października, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników i przedstawiciela państwa zachodniego, że polecenie wyszło z Białego Domu, a kierownictwo Pentagonu otrzymało wiadomość o konieczności ograniczenia usługi Starshield dla ukraińskiego wojska.
1
- Musk utrzymywał publicznie, że decyzje dotyczące ograniczeń prędkości lub korzystania ze Starshield podejmują amerykańskie wojsko, a ostatecznie prezydent.
9
- Wołodymyr Zełenski mówił, że uważa rząd USA za stronę odpowiedzialną i że SpaceX zareagował na „wiadomość” od amerykańskiej administracji.
2
Te doniesienia nie składają się na publicznie udokumentowany i bezsporny łańcuch decyzji. Nie rozstrzygają też jasno, kto zaproponował ograniczenia, kto je politycznie zatwierdził, a kto technicznie wprowadził.
1
5
Częściowe przywrócenie, ale nie koniec sprawy
Ukraińscy i brytyjscy urzędnicy informowali o przynajmniej częściowym przywróceniu dostępu do 15 października. Późniejsze doniesienia wskazywały jednak, że usługa nie została w pełni przywrócona. Samo częściowe wznowienie łączności nie potwierdza zatem, że wróciły wcześniejsze ustawienia.
6
7
Amerykańscy senatorowie wezwali do zbadania zakłóceń i wyrazili zaniepokojenie doniesieniami o problemach z wymianą informacji wywiadowczych i ostrzeżeniami o zagrożeniach.
3 Senator Thom Tillis zapowiedział zwrócenie się do inspektora generalnego Pentagonu o zbadanie utraty łączności przez szybko poruszające się ukraińskie drony w nocy z 13 na 14 października oraz przedstawienie ustaleń Kongresowi i opinii publicznej.
50
Najważniejsze pytania pozostają więc otwarte: kto dokładnie zatwierdził ograniczenia, jaki był ich pełny zakres i czy dostęp Ukrainy wrócił do wcześniejszego poziomu. Dostępne relacje dokumentują skutki zakłóceń i spór o odpowiedzialność, ale nie rozstrzygają go ostatecznie.
1
5
6
7