Stany Zjednoczone wycofały wszystkie 12 bombowców B-1 z brytyjskiej bazy RAF Fairford 4 października. Według relacji amerykańskich urzędników dowódcy otrzymali nowe informacje o możliwym ataku na samoloty i personel USA. Źródła cytowane przez media łączyły podejrzany plan z irańskim Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), ale publicznie dostępne informacje nie dowodzą, że Teheran wydał taki rozkaz ani że zatrzymani przygotowywali atak.
1
3
4
Co skłoniło USA do wycofania samolotów?
Amerykańscy urzędnicy mówili o obawach przed atakiem z użyciem dronów. Według doniesień decyzję podjęto w pośpiechu: część samolotów i załóg miała wyruszyć, zanim zorganizowano wsparcie tankowców powietrznych. Pentagon potwierdził, że bombowce wróciły do baz w Stanach Zjednoczonych, ale nie ujawnił szczegółów dotyczących zagrożenia.
1
13
Wycofanie nastąpiło po incydencie w pobliżu Fairford. 27 września policja zatrzymała pięciu mężczyzn po zgłoszeniu o podejrzanych furgonetkach w okolicy bazy. Funkcjonariusze poinformowali później, że w pojazdach znaleziono pewną ilość benzyny, ale nie odkryto improwizowanych ładunków wybuchowych. Samo znalezienie paliwa nie dowodzi, że furgonetki przewoziły drony lub materiały wybuchowe ani że zatrzymani działali na zlecenie obcego państwa.
17
Podejrzenia wobec Iranu — i granice tego, co wiadomo
Amerykańskie źródła opisywały możliwy plan IRGC wymierzony w samoloty i personel. Niektóre relacje porównywały domniemaną metodę do ukraińskiej operacji „Spiderweb” z 2025 roku, w której drony wystrzelone z ciężarówek uderzyły w rosyjskie lotniska. To porównanie pochodzi z doniesień medialnych — nie jest potwierdzonym opisem planu dotyczącego Fairford. Publicznie dostępne informacje nie wykazują, że podejrzani mieli drony ani gotowy do przeprowadzenia ataku plan.
3
16
Do 6 października w sprawie zatrzymano siedem osób. Pięciu mężczyzn aresztowanych jako pierwszych zwolniono za kaucją, a policja nie ogłosiła do tego dnia żadnych zarzutów. Zwolnienie za kaucją nie oznacza ani uznania winy, ani zakończenia śledztwa.
17
Brytyjska policja badała między innymi, czy osoby związane ze sprawą mogły działać na rzecz obcego państwa — świadomie lub nie. To jeden z wątków dochodzenia, a nie publiczne ustalenie, że incydentem kierował Teheran. Brytyjscy urzędnicy osobno mówili o utrzymującym się wysokim poziomie zagrożenia ze strony Iranu wobec Wielkiej Brytanii. Iran zaprzeczył, by miał związek z zarzutami dotyczącymi Fairford.
14
17
12
Trump, Vance i Rubio nie przedstawili tej samej wersji
Prezydent Donald Trump powiedział, że wycofanie bombowców spowodowały groźby wobec bazy. Wiceprezydent JD Vance opisał decyzję jako działanie „z nadmiaru ostrożności” po podejrzeniach o spisek. Inaczej wypowiedział się sekretarz stanu Marco Rubio: stwierdził, że przeniesienie samolotów nie miało bezpośredniego związku ze śledztwem, i mówił o rutynowym przenoszeniu zasobów przez Pentagon. Publicznie przedstawione wyjaśnienia nie zostały w pełni uzgodnione.
6
18
19
Co oznacza wycofanie dla działań wojskowych?
Fairford służyło jako baza wypadowa dla amerykańskich operacji bombowych przeciwko Iranowi. Powrót samolotów do USA oznacza, że nie stacjonują już w tej brytyjskiej bazie, ale nie usuwa ich ze służby ani sam w sobie nie uniemożliwia przeprowadzania uderzeń z innych miejsc. Dostępne doniesienia nie podają, jak ta zmiana wpłynęła na liczbę możliwych lotów bojowych.
3
1
W relacjach wskazywano Diego Garcia jako jedną z możliwych alternatywnych lokalizacji dla amerykańskich bombowców. Nie przedstawiono jednak pełnego planu rozmieszczenia i zaopatrzenia ani wyliczeń, jak ewentualna zmiana bazy wpłynęłaby na prowadzenie operacji.
12
Sprawa pokazuje też szersze ryzyko dla bezpieczeństwa baz: wiarygodne zagrożenie związane z lokalnie zwerbowanymi podejrzanymi może utrudnić korzystanie z obiektu jeszcze przed jakimkolwiek atakiem. Potencjalnie mogłoby to zachęcać przeciwników do prób podobnego, trudnego do przypisania sabotażu. To jednak ryzyko strategiczne, a nie dowód, że Iran, Rosja lub inne państwo kierowało działaniami podejrzanych z Fairford.
4
17