Rosyjskie rakiety i drony zaatakowały Kijów wczesnym rankiem 7 października. Kilka godzin wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski mówił, że najnowsze informacje wywiadowcze wskazują na przygotowania Rosji do „zmasowanego ataku”. W stolicy słychać było eksplozje. Władze poinformowały o dwóch ofiarach śmiertelnych, a także o uszkodzeniach budynków i magazynów. Pełna skala zniszczeń nie była jeszcze znana.
2
5
12
18
Ostrzeżenia przed atakiem
Ukraińskie siły powietrzne ostrzegły przed rakietami balistycznymi zmierzającymi w stronę stolicy. Poinformowały też o starcie dziewięciu rosyjskich bombowców.
9 Zełenski przekazał, że ukraińskie służby i obrona przeciwlotnicza są gotowe do działania w granicach dostępnych możliwości. Apelował również, by mieszkańcy stosowali się do alarmów, i podkreślał znaczenie wsparcia sojuszników w dostarczaniu broni obronnej.
2
W Kijowie odnotowano trafienia w obiekty niemieszkalne oraz magazyny. Władze informowały o dwóch zabitych, ale w trakcie porannych doniesień ustalano jeszcze zakres uszkodzeń.
9
12
18
Atak na tle kolejnych uderzeń
Uderzenie nastąpiło po tygodniach nasilających się rosyjskich ataków na Kijów, opisywanych jako niemal codzienne i niekiedy trwające przez całą dobę.
5 Rosyjskie ministerstwo obrony nazwało operację „zmasowanym atakiem” na obiekty przemysłu wojskowego w Kijowie i innych regionach Ukrainy. To opis przedstawiony przez stronę rosyjską, a nie niezależnie potwierdzona ocena trafionych celów.
1
W osobnym wydarzeniu, w nocy z 5 na 6 października, ukraińskie drony miały lecieć w kierunku Moskwy. Mer stolicy Rosji mówił o ponad 650 dronach, a gubernator obwodu moskiewskiego poinformował o dwóch zabitych i dziewięciu rannych. Są to dane podane przez rosyjskich urzędników.
3