Zgromadzenie wiązało się z buddyjskim okresem postu, podczas którego wierni poświęcają więcej czasu praktykom religijnym i medytacji. W relacjach pojawiają się różnice dotyczące długości pobytu, jednak kilka źródeł określa go jako tygodniowe odosobnienie medytacyjne.
Lokalne i opozycyjne źródła podały, że zginęło 14 osób. Jedna z relacji wymieniła 11 mężczyzn i trzy kobiety. Inna wskazywała, że wiele osób przebywających w ośrodku medytacyjnym było w starszym wieku — według tego przekazu miały od 50 do 70 lat.
Liczbę rannych oszacowano na około 20. Ponieważ informacje napływały za pośrednictwem lokalnych i opozycyjnych źródeł w warunkach trwającego konfliktu, należy traktować je jako podawany bilans, a nie ostateczne, niezależnie potwierdzone dane.
Przedstawiciele opozycji i świadkowie opisali zdarzenie jako wojskowy atak z powietrza i twierdzili, że był on celowy. Według tych relacji klasztorną halę miał zaatakować samolot bojowy w czasie trwania odosobnienia.
Są to jednak twierdzenia zawarte w dostępnych doniesieniach, a nie ustalenia niezależnego śledztwa. Przekazane materiały nie obejmują niezależnej weryfikacji na miejscu, analizy zdjęć satelitarnych ani oficjalnego ustalenia dotyczącego zamiaru lub odpowiedzialności za ten konkretny nalot.
W dostępnych relacjach nie znalazło się publiczne potwierdzenie ani zaprzeczenie odpowiedzialności za atak ze strony władz wojskowych Mjanmy. Oznacza to, że kwestia sprawstwa pozostaje na wczesnym etapie relacji sporna, choć kilka redakcji podało zgodne informacje dotyczące miejsca, czasu i zgłaszanej liczby ofiar.
Atak na klasztor został opisany w czasie narastających obaw dotyczących nalotów prowadzonych w ramach wojny domowej w Mjanmie. Powołany przez ONZ Niezależny Mechanizm Śledczy dla Mjanmy (IIMM) poinformował, że armia coraz częściej wykorzystywała statki powietrzne — w tym paralotnie z napędem i wiatrakowce — w atakach, w których ginęli cywile.
Śledczy ONZ przekazali również, że przed wyborami przeprowadzanymi od końca 2025 r. do stycznia 2026 r. armia nasiliła ataki z powietrza na ludność cywilną. W tym samym dochodzeniu wskazano, że wszystkie strony konfliktu dopuszczały się poważnych nadużyć, w tym czynów mogących stanowić zbrodnie wojenne.
Organizacja ACLED, monitorująca konflikty na świecie, odnotowała z kolei pogorszenie sytuacji i nasilenie kampanii bombardowań po reorganizacji struktury dowodzenia armii w marcu 2026 r. Reuters, powołując się na dane monitora, poinformował o ponad tuzinie masowych zabójstw w 2026 r., w których łącznie zginęło ponad 450 cywilów.
Te szersze ustalenia same w sobie nie dowodzą, co dokładnie wydarzyło się w Swel Le Oh. Pokazują jednak, że zgłoszony atak na klasztor należy rozpatrywać w kontekście udokumentowanego wzrostu przemocy z powietrza i zagrożeń dla ludności cywilnej.
W lutym 2021 r. armia przejęła władzę, kończąc okres częściowej demokratyzacji i wywołując ogólnokrajowy konflikt zbrojny. Według Congressional Research Service, amerykańskiej instytucji analitycznej Kongresu, rząd powstały po wyborach z 2026 r. jest formalnie cywilny, ale pozostaje kierowany przez wojsko.
Szacunki liczby ofiar konfliktu różnią się w zależności od metodologii i tego, jakie zgony związane z wojną są uwzględniane. Council on Foreign Relations podawał, że zginęło ponad 100 tys. osób, podczas gdy ostrożniejsze zestawienia mówią o dziesiątkach tysięcy ofiar.
Wybory organizowane przez wojsko oraz późniejsze przejście Min Aung Hlainga z funkcji dowódcy armii na stanowisko prezydenta wywołały pytania o legitymację całego procesu. Reuters podał, że 3 kwietnia 2026 r. został on wybrany na prezydenta przez parlament zdominowany przez siły prowojskowe, po wyborach przeprowadzonych w grudniu i styczniu.
Congressional Research Service określił powstały rząd jako wojskowy w swoim charakterze, mimo formalnie cywilnej struktury. International Center for Not-for-Profit Law informowało natomiast, że opozycja zbojkotowała wybory i określiła je mianem farsy.
Na tym tle doniesienia o ataku na klasztor są postrzegane nie tylko jako informacja o kolejnych ofiarach, lecz także jako sprawdzian wiarygodności twierdzeń, że Mjanma zmierza ku cywilnym rządom, podczas gdy wojna i naloty na ludność cywilną nadal trwają.