Według dostępnych relacji wezwania wyznaczały 4 września jako termin odpowiedzi. To termin na przekazanie dokumentów albo zgłoszenie sprzeciwu drogą prawną — nie potwierdzenie, że którakolwiek z firm już przekazała Take-Two żądane informacje.
W dostępnych materiałach nie zidentyfikowano merytorycznej, publicznej odpowiedzi Microsoftu ani Discorda.
Kanał CyberLeek na Telegramie miał zostać wyłączony z powodu naruszenia praw autorskich. To doniesienie opiera się jednak przede wszystkim na relacji z mediów społecznościowych i jest słabo potwierdzone. Nie udało się niezależnie zweryfikować informacji o zamknięciu odrębnej strony internetowej CyberLeek ani jednoznacznie przypisać któregokolwiek z tych działań Take-Two.
Publikowane materiały opisywano jako nagrania z rozgrywki pochodzące najprawdopodobniej ze starszej wersji GTA VI, a nie z finalnego wydania przeznaczonego do sprzedaży.
CyberLeek miał jednocześnie promować projekt powiązany z kryptowalutami. Według publicznych komunikatów kolejne wycieki miały pojawić się po osiągnięciu przez projekt wyższej kapitalizacji rynkowej. Może to wskazywać na finansowy lub spekulacyjny motyw — przynajmniej taki, jaki prezentowano publicznie.
Dokumenty prawne Take-Two wskazują, że firma uznaje opublikowane materiały za naruszające prawa autorskie do GTA VI. To mocny sygnał, że przedsiębiorstwo uważa nagrania za prawdziwe treści z gry.
Nie jest to jednak wyrok sądu rozstrzygający sprawę co do meritum ani niezależne badanie forensyczne potwierdzające autentyczność każdego filmu. Wnioski mają przede wszystkim doprowadzić do identyfikacji osoby stojącej za publikacjami i umożliwić podjęcie dalszych działań.
Oficjalna strona GTA VI firmy Rockstar Games podaje datę premiery: 19 listopada 2026 roku. Gra ma zadebiutować na PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S.
Rockstar zapowiedział także materiał określany jako „Extended Look”, który ma zostać pokazany 27 sierpnia. Nie ma jednak oficjalnych dowodów, że będzie to zapowiedź rozgrywki przygotowana dla Netfliksa. Ta część krążących informacji pozostaje niepotwierdzona.
Najważniejsze jest więc rozróżnienie między tym, co wynika z dokumentów, a internetowymi spekulacjami: Take-Two rozpoczęło formalną próbę identyfikacji CyberLeek, ale sama procedura nie ujawnia jeszcze, kto stoi za wyciekami, jak zdobyto materiały ani czy każdy opublikowany klip rzeczywiście pochodzi z GTA VI.