
Create a landscape editorial hero image for this Studio Global article: What did the UK High Court decide in the privacy lawsuit brought by Prince Harry, Elton John, David Furnish, Baroness Doreen Lawrence, Eliza. Article summary: The High Court dismissed all seven claimants’ unlawful-information-gathering and privacy claims against Associated Newspapers Ltd (ANL) after an 11-week trial. Justice Matthew Nicklin then ordered an interim £9,544,355 p. Topic tags: general, news, general web, user generated. Style: premium digital editorial illustration, source-backed research mood, clean composition, high detail, modern web publication hero. Use reference image context only for broad subject, composition, and topical grounding; do not copy the exact image. Avoid: logos, brand marks, copyrighted characters, real person likenesses, fake screenshots, UI text, readable text, watermarks, charts w
Brytyjski High Court oddalił w całości pozew księcia Harry’ego, Eltona Johna, Davida Furnisha, baronessy Doreen Lawrence, Elizabeth Hurley, Sadie Frost oraz byłego posła Liberalnych Demokratów Simona Hughesa przeciwko Associated Newspapers Ltd (ANL). To wydawca „Daily Mail”, „Mail on Sunday” i serwisu „MailOnline”.
Po 11-tygodniowym procesie sędzia Matthew Nicklin uznał, że powodowie nie udowodnili zarzutów dotyczących bezprawnego pozyskiwania informacji. Następnie nakazał im wpłacić 9 544 355 funtów jako wstępną składkę na koszty prawne ANL. Pieniądze mają trafić do wydawcy do 28 sierpnia.
To nie musi być ostateczna suma, którą powodowie będą musieli zapłacić. ANL wyceniło całość swoich kosztów na około 34,5 mln funtów, podczas gdy ubezpieczenie procesowe powodów miało opiewać na około 16,2 mln funtów. Jeżeli koszty wydawcy zostaną w dużej mierze zatwierdzone, różnica może wynieść około 18,3 mln funtów. Ostateczna odpowiedzialność finansowa zostanie jednak ustalona dopiero w późniejszym, szczegółowym rozliczeniu.
Powodowie twierdzili, że tytuły należące do ANL korzystały z bezprawnych metod zdobywania informacji przy materiałach publikowanych w latach 1997–2015. Wśród wskazywanych praktyk były między innymi:
Associated Newspapers zaprzeczało tym zarzutom. 7 lipca 2026 roku sędzia Nicklin oddalił wszystkie roszczenia. Nie oznacza to, że naruszenia prywatności są z punktu widzenia prawa nieistotne. Sąd uznał po prostu, że w tej konkretnej sprawie powodowie nie przedstawili wystarczająco wiarygodnych dowodów na poparcie zarzutów dotyczących ich samych.
Nicklin określił ich argumentację jako „spekulatywną i w znacznym stopniu opartą na wnioskowaniu”. W praktyce oznaczało to, że — zdaniem sądu — kluczowe twierdzenia opierały się zbyt mocno na domysłach i pośrednich przesłankach. Nie udało się stworzyć wystarczająco pewnego związku dowodowego między zarzucanymi praktykami a indywidualnymi roszczeniami siedmiorga powodów.
To ważne rozróżnienie. Sąd może uznać, że w szerszym kontekście medialnym dochodziło do bezprawnych praktyk, a jednocześnie stwierdzić, że dowody nie potwierdzają konkretnych zarzutów przedstawionych przez określonych powodów. Wyrok nie był więc generalnym ustaleniem, że wszystkie historyczne doniesienia o nadużyciach brytyjskich tabloidów były nieprawdziwe.
W angielskim systemie prawnym koszty postępowania są zazwyczaj rozliczane na tak zwanej standard basis — standardowej podstawie. W tym przypadku sędzia zastosował indemnity basis, czyli zasadę korzystniejszą dla strony wygrywającej i stosowaną zwykle wtedy, gdy sposób prowadzenia sporu wykracza poza normalny zakres rozsądnego postępowania.
Nicklin uznał, że zachowanie powodów, oceniane łącznie, uzasadniało zastosowanie tak wyjątkowego rozwiązania. Wziął pod uwagę między innymi zakres i ciężar zarzutów, sposób prowadzenia sprawy oraz swoją ocenę, że postępowanie było nierozsądne.
Taki nakaz nie oznacza jednak, że ANL automatycznie otrzyma każdą kwotę wskazaną na rachunku. W ramach szczegółowego rozliczenia wydawca nadal będzie musiał wykazać, że koszty zostały poniesione w sposób uzasadniony i że ich wysokość jest racjonalna. Różnica polega przede wszystkim na korzystniejszym dla ANL sposobie rozpatrywania zakwestionowanych pozycji oraz braku standardowego ograniczenia wynikającego z zasady proporcjonalności. To nie jest „czek in blanco”.
Kwota 9 544 355 funtów jest zaliczką, a nie ostatecznym rozstrzygnięciem dotyczącym całych kosztów. Sędzia nakazał jej zapłatę jako wstępnej kontrybucji, zanim strony przejdą do dalszego ustalania sumy należnej ANL.
Wydawca miał domagać się na posiedzeniu dotyczącym kosztów ponad 9,9 mln funtów, natomiast zespół prawny powodów proponował kwotę bliższą 7,9 mln funtów. Sędzia ustalił wpłatę przy górnej granicy tych oczekiwań.
Podawane 34,5 mln funtów to całkowite koszty prawne ANL, których pokrycia domaga się wydawca — nie suma już prawomocnie zasądzona od powodów. Jeśli rachunek zostanie obniżony podczas szczegółowej oceny, ostateczne obciążenie będzie mniejsze. Jeśli zostanie w dużej mierze zaakceptowany, powodowie mogą pozostać z wielomilionową luką po uwzględnieniu ubezpieczenia.
Orzeczenie dotyczące kosztów nie musi zamykać wszystkich możliwości proceduralnych. Według przedstawianych informacji 2 października upływa termin związany z uzyskaniem zgody na odwołanie lub wniesieniem odwołania od decyzji dotyczącej kosztów.
Samo odwołanie nie wstrzyma automatycznie obowiązku zapłaty 9,54 mln funtów. Do zawieszenia lub zmiany skutków nakazu potrzebne byłoby dodatkowe postanowienie sądu, na przykład stay — formalne wstrzymanie wykonania decyzji.
Simon Hughes powiedział, że rozważa odwołanie. Associated Newspapers określiło wyrok jako „przytłaczające zwycięstwo”. Ewentualna apelacja musiałaby dotyczyć podstaw prawnych rozstrzygnięcia, a nie jedynie sprzeciwu powodów wobec niekorzystnego wyniku.
Decyzja jest poważnym ciosem dla szerszej kampanii księcia Harry’ego przeciwko brytyjskim wydawcom prasowym. Kontrastuje z jego wygraną sprawą przeciwko Mirror Group Newspapers, w której przyznano mu 140 600 funtów, oraz z późniejszymi przeprosinami i ugodą zawartą z News Group Newspapers.
Sprawa przeciwko ANL kończy jednak jego roszczenia wobec wydawcy „Daily Mail” na poziomie pierwszej instancji całkowitą porażką. Nierozstrzygnięte pozostają przede wszystkim kwestie finansowe i proceduralne: jaka część kosztów ANL zostanie ostatecznie uznana, czy dojdzie do odwołania oraz czy po wpłacie 9,54 mln funtów zostanie zasądzona jeszcze wyższa suma.
W tym samym okresie pojawiły się również informacje, że Harry i Meghan planują wraz z dziećmi przenieść się z Kalifornii do Wielkiej Brytanii na dłuższy czas. Ich dzieci, Archie i Lilibet, miałyby rozpocząć naukę w brytyjskich szkołach. Doniesienia te dotyczą jednak planowanej przeprowadzki, a nie powrotu pary do pełnienia oficjalnych obowiązków królewskich.
High Court odrzucił wszystkie siedem roszczeń, ponieważ uznał, że dowody nie potwierdzały w wystarczającym stopniu zarzutów dotyczących bezprawnego pozyskiwania informacji wobec konkretnych powodów. Następnie zastosował indemnity basis, ponieważ ocenił, że sposób prowadzenia sporu był łącznie nierozsądny. Na razie Harry i pozostali powodowie muszą zapłacić 9,54 mln funtów do 28 sierpnia, ale pełna kwota obciążenia nie została jeszcze ustalona.
Studio Global AI
This page includes a source-backed answer you can continue inside Studio Global.
High Court oddalił wszystkie roszczenia siedmiorga powodów przeciwko Associated Newspapers, wydawcy „Daily Mail”, po 11 tygodniowym procesie.
High Court oddalił wszystkie roszczenia siedmiorga powodów przeciwko Associated Newspapers, wydawcy „Daily Mail”, po 11 tygodniowym procesie. Sędzia Matthew Nicklin określił przedstawioną sprawę jako „spekulatywną i w znacznym stopniu opartą na wnioskowaniu” i zasądził koszty na wyjątkowo niekorzystnej dla przegranych stronie podstawie indemnity basis.
Do 28 sierpnia powodowie mają wpłacić 9 544 355 funtów jako zaliczkę na koszty. ANL twierdzi, że całkowite koszty wyniosły około 34,5 mln funtów, lecz ostateczna kwota nie została jeszcze ustalona.