Gdy Mythos pracował nad poszczególnymi celami osobno, w oddzielnych 24-godzinnych sesjach, wskaźnik trafień wyniósł 35,1 proc. Wyniki dla konkretnych celów były jednak bardzo nierówne — od 0 do 90 proc. Dlatego średniej nie należy interpretować jako dowodu na powszechną i stałą skuteczność modelu.
Spośród 1320 zaprojektowanych białek 354 wiązały się z przeznaczonymi dla nich celami, co daje 26,8 proc. w całym zestawie. Jedynie w przypadku celu MBP nie uzyskano żadnego wiążącego projektu.
Adaptyv Bio otrzymało projekty anonimowo, następnie zsyntetyzowało odpowiednie DNA, wytworzyło białka i zmierzyło ich wiązanie za pomocą rezonansu plazmonów powierzchniowych. Testy były powtarzane i objęte kontrolą jakości. Niezależnie projekty wytworzyła i przebadała także firma Twist Bioscience.
To istotnie mocniejsza forma weryfikacji niż sam benchmark obliczeniowy. Nadal jest to jednak przede wszystkim potwierdzenie wiązania z celem — a nie dowód skuteczności terapeutycznej.
Początkowy prompt, liczący około 30 tys. tokenów, przygotował ekspert w dziedzinie projektowania białek. Później udział człowieka był minimalny. Claude wyszukiwał informacje o celach, wybierał miejsca wiązania, uruchamiał i koordynował publicznie dostępne specjalistyczne narzędzia do przewidywania struktur oraz projektowania białek, a następnie generował, filtrował i porządkował kandydatów.
Kampania obejmowała znane cele referencyjne, a także dwa nowsze cele wykorzystywane w konkursach. Miało to ograniczyć ryzyko, że model jedynie odtwarza wcześniej opublikowane przykłady.
Anthropic podaje, że dla co najmniej sześciu celów uzyskano białka o wysokim powinowactwie, a w przypadku co najmniej czterech wynik dorównywał wcześniejszym publikowanym rezultatom lub je przewyższał. Niektóre z najlepszych projektów miały wiązać się kilkukrotnie silniej niż najlepsze wcześniej opisywane rozwiązania.
Szczególnie wyróżniał się cel RBX1. Według Anthropic wskaźnik trafień Claude’a wyniósł około 40 proc., podczas gdy wśród wcześniejszych uczestników konkursu było to 3,7 proc. Model miał również przewyższyć wcześniejszy zwycięski projekt.
Białko wiążące to niewielkie białko zaprojektowane tak, by przyłączało się do określonego celu. Taka cząsteczka może być punktem wyjścia do stworzenia terapii, testu diagnostycznego albo odczynnika badawczego.
Samo powinowactwo nie mówi jednak, czy białko:
Anthropic wyraźnie przedstawia ten projekt jako pracę nad wczesnymi etapami rozwoju leków, a nie jako kompletny autonomiczny system odkrywania leków.
Martin Shkreli argumentował, że część raportowanych wartości powinowactwa jest zbyt niska, by uzasadniać szerokie wnioski farmaceutyczne. Zwracał też uwagę, że program koncentrował się na celach zewnątrzkomórkowych, dla których białkowe cząsteczki wiążące są praktyczniejsze, zamiast na trudniejszych celach wewnątrz komórek.
Są to istotne ograniczenia, choć nie podważają samego zmierzonego faktu, że wiele zaprojektowanych białek rzeczywiście wiązało się z wybranymi celami.
Anthropic przedstawia projektowanie białek wiążących oraz analizę danych chemicznych jako elementy przyszłego, kompleksowego podejścia do przyspieszenia prac nad lekami — obejmującego różne rodzaje danych i narzędzi. Firma twierdzi również, że wiele pozostałych barier ma charakter operacyjny i regulacyjny, a nie wynika wyłącznie z ograniczeń modeli.
Najbardziej zaawansowane możliwości biologiczne pozostają obecnie objęte ograniczeniami. Anthropic zapowiedział program dostępu dla naukowców i zweryfikowanych użytkowników, natomiast Opus 5 ma być najmocniejszym ogólnie dostępnym modelem firmy do zastosowań w naukach o życiu.
Ten sam autonomiczny proces, który może przyspieszyć pożyteczne projektowanie białek, może również obniżyć poziom wiedzy i czasu potrzebny do prowadzenia szkodliwych prac biologicznych. Anthropic ogranicza więc zaawansowane zadania z zakresu badań biologicznych w swoich najbardziej wydajnych modelach i sygnalizuje, że preferuje dostęp kontrolowany lub weryfikowany zamiast powszechnego udostępniania takich funkcji.
Największym wyzwaniem regulacyjnym jest znalezienie równowagi między umożliwieniem legalnych badań terapeutycznych a blokowaniem pomocy przy projektowaniu patogenów, pracach nad toksynami i innych działaniach biologicznych o podwójnym zastosowaniu.
Eksperyment pokazał wyjątkowo sprawną autonomiczną koordynację istniejących narzędzi do projektowania białek oraz laboratoryjny wskaźnik trafień wyraźnie wyższy od poziomu bazowego podawanego przez Anthropic. Nie pokazał jednak, że Claude samodzielnie stworzył lek, rozwiązał problem celów wewnątrzkomórkowych ani skrócił do zera długą drogę od białka wiążącego do bezpiecznej i zatwierdzonej terapii.
Gdy Mythos pracował nad poszczególnymi celami osobno, w oddzielnych 24-godzinnych sesjach, wskaźnik trafień wyniósł 35,1 proc. Wyniki dla konkretnych celów były jednak bardzo nierówne — od 0 do 90 proc. Dlatego średniej nie należy interpretować jako dowodu na powszechną i stałą skuteczność modelu.
Spośród 1320 zaprojektowanych białek 354 wiązały się z przeznaczonymi dla nich celami, co daje 26,8 proc. w całym zestawie. Jedynie w przypadku celu MBP nie uzyskano żadnego wiążącego projektu.
Adaptyv Bio otrzymało projekty anonimowo, następnie zsyntetyzowało odpowiednie DNA, wytworzyło białka i zmierzyło ich wiązanie za pomocą rezonansu plazmonów powierzchniowych. Testy były powtarzane i objęte kontrolą jakości. Niezależnie projekty wytworzyła i przebadała także firma Twist Bioscience.
To istotnie mocniejsza forma weryfikacji niż sam benchmark obliczeniowy. Nadal jest to jednak przede wszystkim potwierdzenie wiązania z celem — a nie dowód skuteczności terapeutycznej.
Początkowy prompt, liczący około 30 tys. tokenów, przygotował ekspert w dziedzinie projektowania białek. Później udział człowieka był minimalny. Claude wyszukiwał informacje o celach, wybierał miejsca wiązania, uruchamiał i koordynował publicznie dostępne specjalistyczne narzędzia do przewidywania struktur oraz projektowania białek, a następnie generował, filtrował i porządkował kandydatów.
Kampania obejmowała znane cele referencyjne, a także dwa nowsze cele wykorzystywane w konkursach. Miało to ograniczyć ryzyko, że model jedynie odtwarza wcześniej opublikowane przykłady.
Anthropic podaje, że dla co najmniej sześciu celów uzyskano białka o wysokim powinowactwie, a w przypadku co najmniej czterech wynik dorównywał wcześniejszym publikowanym rezultatom lub je przewyższał. Niektóre z najlepszych projektów miały wiązać się kilkukrotnie silniej niż najlepsze wcześniej opisywane rozwiązania.
Szczególnie wyróżniał się cel RBX1. Według Anthropic wskaźnik trafień Claude’a wyniósł około 40 proc., podczas gdy wśród wcześniejszych uczestników konkursu było to 3,7 proc. Model miał również przewyższyć wcześniejszy zwycięski projekt.
Białko wiążące to niewielkie białko zaprojektowane tak, by przyłączało się do określonego celu. Taka cząsteczka może być punktem wyjścia do stworzenia terapii, testu diagnostycznego albo odczynnika badawczego.
Samo powinowactwo nie mówi jednak, czy białko:
Anthropic wyraźnie przedstawia ten projekt jako pracę nad wczesnymi etapami rozwoju leków, a nie jako kompletny autonomiczny system odkrywania leków.
Martin Shkreli argumentował, że część raportowanych wartości powinowactwa jest zbyt niska, by uzasadniać szerokie wnioski farmaceutyczne. Zwracał też uwagę, że program koncentrował się na celach zewnątrzkomórkowych, dla których białkowe cząsteczki wiążące są praktyczniejsze, zamiast na trudniejszych celach wewnątrz komórek.
Są to istotne ograniczenia, choć nie podważają samego zmierzonego faktu, że wiele zaprojektowanych białek rzeczywiście wiązało się z wybranymi celami.
Anthropic przedstawia projektowanie białek wiążących oraz analizę danych chemicznych jako elementy przyszłego, kompleksowego podejścia do przyspieszenia prac nad lekami — obejmującego różne rodzaje danych i narzędzi. Firma twierdzi również, że wiele pozostałych barier ma charakter operacyjny i regulacyjny, a nie wynika wyłącznie z ograniczeń modeli.
Najbardziej zaawansowane możliwości biologiczne pozostają obecnie objęte ograniczeniami. Anthropic zapowiedział program dostępu dla naukowców i zweryfikowanych użytkowników, natomiast Opus 5 ma być najmocniejszym ogólnie dostępnym modelem firmy do zastosowań w naukach o życiu.
Ten sam autonomiczny proces, który może przyspieszyć pożyteczne projektowanie białek, może również obniżyć poziom wiedzy i czasu potrzebny do prowadzenia szkodliwych prac biologicznych. Anthropic ogranicza więc zaawansowane zadania z zakresu badań biologicznych w swoich najbardziej wydajnych modelach i sygnalizuje, że preferuje dostęp kontrolowany lub weryfikowany zamiast powszechnego udostępniania takich funkcji.
Największym wyzwaniem regulacyjnym jest znalezienie równowagi między umożliwieniem legalnych badań terapeutycznych a blokowaniem pomocy przy projektowaniu patogenów, pracach nad toksynami i innych działaniach biologicznych o podwójnym zastosowaniu.
Eksperyment pokazał wyjątkowo sprawną autonomiczną koordynację istniejących narzędzi do projektowania białek oraz laboratoryjny wskaźnik trafień wyraźnie wyższy od poziomu bazowego podawanego przez Anthropic. Nie pokazał jednak, że Claude samodzielnie stworzył lek, rozwiązał problem celów wewnątrzkomórkowych ani skrócił do zera długą drogę od białka wiążącego do bezpiecznej i zatwierdzonej terapii.