Nicolai Tangen ostrzegł, że gwałtowny wzrost wycen spółek związanych ze sztuczną inteligencją może zwiększyć podatność rynków na ostrą korektę po rekordowej stopie zwrotu funduszu wynoszącej 9,4 proc. Sedno problemu jest proste: AI może przynieść gospodarce trwałe korzyści, ale inwestorzy mogą jednocześnie windować...
Research answer

Create a landscape editorial hero image for this Studio Global article: What did Nicolai Tangen, CEO of Norway’s $2.3 trillion Government Pension Fund Global, warn about the risk that soaring AI-related stock val. Article summary: Tangen’s warning was that the same AI-led rally producing exceptional gains—especially in richly valued chip stocks—has made markets more vulnerable to a sharp reversal. He did not predict an imminent crash; he said the . Topic tags: general, news, general web. Style: premium digital editorial illustration, source-backed research mood, clean composition, high detail, modern web publication hero. Use reference image context only for broad subject, composition, and topical grounding; do not copy the exact image. Avoid: logos, brand marks, copyrighted characters, real person likenesses, fake screenshots, UI text, readable text, watermarks, charts with fake numbers
Rekordowy zysk nie jest dowodem na to, że rynki są bezpieczne. Nicolai Tangen, prezes Norges Bank Investment Management zarządzającego norweskim Government Pension Fund Global, wezwał inwestorów do większej ostrożności po silnej hossie napędzanej między innymi przez spółki technologiczne i wyceny związane ze sztuczną inteligencją.
Ostrzeżenie pojawiło się po ogłoszeniu, że fundusz wypracował w pierwszej połowie 2026 roku stopę zwrotu na poziomie 9,4 proc. Oznaczało to 1753 mld koron norweskich, czyli około 184,6 mld dolarów. Tangen nie twierdził, że krach na rynku AI jest pewny ani że nastąpi w najbliższym czasie. Jego zdaniem tak mocne wzrosty sprawiają jednak, że inwestorzy wyraźniej dostrzegają, jak wiele może pójść nie tak, jeśli zmienią się wyceny, oczekiwania dotyczące zysków lub ogólne warunki rynkowe.
Wśród powodów do ostrożności Tangen wymienił wyceny spółek związanych z AI, inflację oraz konflikty geopolityczne. Jak wynika z jego wypowiedzi cytowanych przez Bloomberg, po tak silnym rajdzie inwestorzy stają się „nieco bardziej nerwowi” i „bardziej świadomi wszystkich zagrożeń”.
Wcześniejsze doniesienia wskazywały, że bańka na rynku AI jest dla funduszu jednym z głównych scenariuszy ryzyka, obok wstrząsów geopolitycznych. W takim scenariuszu wartość funduszu mogłaby spaść o 35 proc. To jednak scenariusz stresowy, a nie prognoza, że taka strata rzeczywiście nastąpi.
Praktyczny problem polega na tym, że ceny akcji mogą już uwzględniać wyjątkowo szybki wzrost firm działających w obszarze AI. Jeśli przyszłe zyski, popyt na układy scalone lub zwrot z inwestycji w infrastrukturę okażą się niższe od oczekiwań, drogie akcje mogą szybko stracić na wartości. Ucierpieliby na tym zarówno inwestorzy korzystający z obecnej hossy, jak i duże instytucje posiadające udziały w spółkach znajdujących się w centrum tego trendu.
Wynik norweskiego funduszu pokazuje, jak duży potencjał wzrostu miała hossa napędzana przez AI. Na jego inwestycjach zyskały globalne spółki technologiczne, a sam fundusz informował wcześniej o znaczących zyskach z udziałów w największych amerykańskich firmach technologicznych.
Ta sama ekspozycja tworzy jednak drugi scenariusz: odwrót od największych spółek technologicznych mógłby obniżyć wartość całego portfela. Rekordowa stopa zwrotu mówi o tym, co wydarzyło się w danym okresie. Nie dowodzi, że obecne wyceny da się utrzymać.
Na tym właśnie polega sedno ostrzeżenia Tangena. Sztuczna inteligencja może odmienić gospodarkę, a akcje firm związanych z AI mogą być jednocześnie chwilowo przewartościowane. Korekta nie oznaczałaby, że technologia nie ma wartości. Oznaczałaby raczej, że oczekiwania rynku wyprzedziły zyski i przepływy pieniężne potrzebne do ich uzasadnienia.
Wypowiedzi Tangena nie należy odczytywać jako rekomendacji sprzedaży wszystkich inwestycji związanych ze sztuczną inteligencją. Fundusz nadal korzysta na wzrostach liderów technologicznych i producentów półprzewodników. Jego zadaniem jest inwestowanie dochodów Norwegii z sektora naftowego na globalnych rynkach, a nie podejmowanie prostej decyzji „wszystko albo nic” w sprawie jednego trendu.
Chodzi przede wszystkim o podatność portfela na zmianę nastrojów. Gdy optymizm, koncentracja rynku i wysokie wyceny wzajemnie się wzmacniają, zmiana oczekiwań może jednocześnie uderzyć w wiele aktywów. Dodatkową presję mogą wywołać inflacja i konflikty geopolityczne — dlatego Tangen mówił o wycenach AI w szerszym kontekście ryzyk gospodarczych i politycznych.
Najważniejszym wnioskiem nie jest próba wskazania konkretnej daty krachu. Bardziej użyteczne jest rozdzielenie trzech pytań:
Norweski fundusz naftowy dobrze pokazuje to napięcie: hossa na rynku AI pomogła mu osiągnąć wyjątkowy wynik w pierwszej połowie roku, a jednocześnie jego prezes ostrzegł, że przyszłe ryzyka stają się coraz trudniejsze do zignorowania.
To ostrożne przesłanie, a nie precyzyjna prognoza. Wyjątkowo wysokie zyski mogą współistnieć z poważnym ryzykiem spadków. Mocny niedawny wynik powinien skłaniać do dokładniejszej analizy wycen — nie do założenia, że hossa będzie trwać bez końca.
Studio Global AI
This page includes a source-backed answer you can continue inside Studio Global.
Nicolai Tangen ostrzegł, że gwałtowny wzrost wycen spółek związanych ze sztuczną inteligencją może zwiększyć podatność rynków na ostrą korektę po rekordowej stopie zwrotu funduszu wynoszącej 9,4 proc.
Nicolai Tangen ostrzegł, że gwałtowny wzrost wycen spółek związanych ze sztuczną inteligencją może zwiększyć podatność rynków na ostrą korektę po rekordowej stopie zwrotu funduszu wynoszącej 9,4 proc. Sedno problemu jest proste: AI może przynieść gospodarce trwałe korzyści, ale inwestorzy mogą jednocześnie windować ceny akcji powyżej poziomu uzasadnionego przyszłymi zyskami.
Dla globalnie inwestującego funduszu oznacza to podwójne ryzyko: duża ekspozycja na liderów technologicznych zwiększa potencjalne zyski, ale także skalę strat w razie odwrócenia trendu.