14 sierpnia 2026 roku Sąd Apelacyjny dla Okręgu Dystryktu Kolumbii odesłał część skargi DJI do sądu niższej instancji, uznając, że ten oparł się wyłącznie na jawnych dowodach, choć stanowisko Pentagonu opierało się na... DJI określiło decyzję jako „ważny krok w kierunku skorygowania nieuzasadnionego oznaczenia” i za...
Research answer

Create a landscape editorial hero image for this Studio Global article: What did DJI say about the U.S. Court of Appeals for the District of Columbia Circuit’s decision to send back for further proceedings its ch. Article summary: DJI welcomed the remand as “a significant step toward correcting an unjustified designation,” said it expects to “set the record straight,” and maintained that it is a civilian, non-military company. The decision did not. Topic tags: general, government, news, general web, user generated. Style: premium digital editorial illustration, source-backed research mood, clean composition, high detail, modern web publication hero. Use reference image context only for broad subject, composition, and topical grounding; do not copy the exact image. Avoid: logos, brand marks, copyrighted characters, real person likenesses, fake screenshots, UI text, readable text, watermar
DJI powitało decyzję Sądu Apelacyjnego dla Okręgu Dystryktu Kolumbii z 14 sierpnia 2026 roku, który nakazał ponowne rozpatrzenie części sporu dotyczącego wpisania firmy na listę Pentagonu. Producent uznał orzeczenie za „ważny krok w kierunku skorygowania nieuzasadnionego oznaczenia”, zapowiedział, że zamierza „przedstawić pełny obraz sprawy”, i ponownie podkreślił, że jest przedsiębiorstwem cywilnym, a nie wojskowym.
To jednak tylko częściowe zwycięstwo proceduralne. DJI nie zostało usunięte z listy Departamentu Obrony USA. Firma pozostaje na niej do czasu, aż sąd niższej instancji ponownie przeanalizuje jeden z głównych elementów argumentacji rządu.
Spór dotyczy oznaczenia DJI jako „chińskiej firmy wojskowej”. Departament Obrony USA zastosował je po raz pierwszy w październiku 2022 roku.
Sąd apelacyjny uznał, że sąd niższej instancji popełnił błąd, podtrzymując wniosek, że DJI przyczynia się do rozwoju chińskiej bazy przemysłu obronnego wyłącznie na podstawie publicznego, nieutajnionego materiału. Uzasadnienie rządu dotyczące tego wniosku było w dużej mierze — lub nawet w całości — zamazane, choć sędzia miał możliwość zapoznania się z dowodami niejawnymi w ramach prywatnej kontroli sądowej.
W praktyce sąd apelacyjny stwierdził, że brak widocznych dowodów w aktach publicznych nie może sam w sobie prowadzić do wniosku, iż stanowisko rządu ma wystarczające poparcie. Sąd niższej instancji musi teraz zbadać właściwy materiał niejawny w trybie in camera i ex parte, czyli bez publicznego ujawniania dowodów i bez udziału drugiej strony w tej części analizy, a następnie ponownie ocenić ten element decyzji.
DJI twierdziło, że Departament Obrony oznaczył, a następnie ponownie wpisał firmę na listę bez zapewnienia jej odpowiedniego powiadomienia, dowodów i wyjaśnień. Według spółki określenie „chińska firma wojskowa” niesłusznie łączy producenta dronów konsumenckich i komercyjnych z chińskimi siłami zbrojnymi, powodując szkody wizerunkowe i biznesowe.
W toku postępowania DJI argumentowało również, że oznaczenie wpłynęło na jego dostęp do zamówień rządu USA oraz niektórych federalnych programów finansowania w sektorze energetycznym. Firma utrzymywała, że rząd nie przedstawił wystarczającego uzasadnienia decyzji ani nie zapewnił jej realnej możliwości odpowiedzi na zarzuty.
Sąd apelacyjny nie przychylił się jednak do wszystkich argumentów DJI. Podtrzymał odrzucenie zarzutu naruszenia prawa do rzetelnego postępowania i pozostawił w mocy inne elementy orzeczenia sądu niższej instancji.
Najważniejszy skutek orzeczenia ma charakter proceduralny:
To rozróżnienie ma znaczenie dla użytkowników dronów i przedsiębiorstw korzystających ze sprzętu DJI. Sąd apelacyjny wskazał problem w sposobie zbadania jednego elementu dowodowego, ale nie stwierdził, że całe oznaczenie było nieważne.
DJI twierdzi, że nigdy nie produkowało sprzętu wojskowego ani nie reklamowało swoich dronów do zastosowań bojowych. Firma podkreśla także, że była pierwszym producentem dronów, który publicznie potępił wykorzystywanie jej produktów w walce i zniechęcał do takich działań. Według DJI wewnętrzne zasady firmy zakazują użycia wojskowego, a spółka podejmowała kroki w celu egzekwowania i wzmacniania tych reguł.
Są to argumenty przedstawiane przez samą firmę, która chce wykazać cywilny charakter swoich produktów i działalności. Pytanie prawne rozstrzygane przez sądy dotyczy natomiast tego, czy Departament Obrony zgodnie z obowiązującymi przepisami właściwie uzasadnił wpisanie DJI na listę.
DJI jest powszechnie opisywane jako największy producent dronów na świecie. Firma sprzedaje urządzenia konsumentom, przedsiębiorstwom, instytucjom publicznym i hobbystom. Jej produkty znajdują zastosowanie m.in. w fotografii i obrazowaniu lotniczym, inspekcjach, bezpieczeństwie publicznym oraz rolnictwie.
Tak szeroka obecność rynkowa sprawia, że skutki sprawy mogą wykraczać poza samą firmę. Ograniczenia powiązane z oznaczeniem Pentagonu mogą wpływać na udział w zamówieniach publicznych i reputację producenta. Użytkownicy oraz organizacje korzystające ze sprzętu DJI muszą więc śledzić dalszy przebieg postępowania.
Szczególne znaczenie ma sektor rolniczy. Według jednej z analiz branżowych Ameryka Północna jest największym regionalnym rynkiem dronów rolniczych. Dostępne materiały nie pozwalają jednak wiarygodnie określić aktualnego udziału DJI w amerykańskim rynku dronów komercyjnych lub rolniczych. Do deklaracji dotyczących dokładnego udziału firmy w tych segmentach należy zatem podchodzić ostrożnie.
DJI uznało orzeczenie sądu apelacyjnego za istotną szansę na obalenie oznaczenia, które firma uważa za nieuzasadnione. Sąd rzeczywiście wskazał problem w oparciu się przez sąd niższej instancji na nieutajnionym materiale, ale nie oczyścił DJI z zarzutów, nie usunął go z listy Pentagonu i nie zaakceptował wszystkich argumentów spółki.
Kolejnym krokiem będzie analiza niejawnych dowodów przez sąd niższej instancji i ponowna ocena tego, czy Departament Obrony dostatecznie uzasadnił twierdzenie, że DJI przyczynia się do rozwoju chińskiej bazy przemysłu obronnego. Do zakończenia tej procedury oznaczenie pozostaje w mocy.
Studio Global AI
This page includes a source-backed answer you can continue inside Studio Global.
14 sierpnia 2026 roku Sąd Apelacyjny dla Okręgu Dystryktu Kolumbii odesłał część skargi DJI do sądu niższej instancji, uznając, że ten oparł się wyłącznie na jawnych dowodach, choć stanowisko Pentagonu opierało się na...
14 sierpnia 2026 roku Sąd Apelacyjny dla Okręgu Dystryktu Kolumbii odesłał część skargi DJI do sądu niższej instancji, uznając, że ten oparł się wyłącznie na jawnych dowodach, choć stanowisko Pentagonu opierało się na... DJI określiło decyzję jako „ważny krok w kierunku skorygowania nieuzasadnionego oznaczenia” i zapowiedziało, że zamierza „przedstawić pełny obraz sprawy”.
Sprawa wykracza poza sam spór sądowy: DJI jest powszechnie opisywane jako największy producent dronów na świecie, a jego urządzenia są wykorzystywane m.in.