Nie wiadomo więc, czy jesienne działania będą przedstawiane jako pełny „22. pakiet” sankcji, czy przede wszystkim jako duże rozszerzenie list sankcyjnych, ewentualnie uzupełnione o nowe ograniczenia sektorowe. Ich dokładna treść pozostaje nieznana.
Jesienna inicjatywa byłaby kolejnym etapem presji rozpoczętej przez 21. pakiet sankcji, przyjęty przez państwa UE 23 lipca 2026 r. Objął on m.in. usługi finansowe i aktywa kryptograficzne, energetykę, handel oraz działania mające przeciwdziałać obchodzeniu sankcji.
W ramach poprzedniego pakietu dodano 218 nowych wpisów: 48 osób i 170 podmiotów. Wprowadzono także restrykcje wobec rosyjskich instytucji finansowych i operatorów związanych z kryptowalutami, statków należących do tzw. floty cieni oraz infrastruktury energetycznej, w tym rafinerii w Rosji i na Białorusi.
Pakiet z 23 lipca obejmował ponadto ponad 100 banków i operatorów kryptowalutowych oraz ponad 40 statków powiązanych z rosyjską „flotą cieni” — siecią jednostek wykorzystywanych do transportu rosyjskiej ropy poza obowiązującymi ograniczeniami.
Kallas przedstawiła zapowiedź jako reakcję na trwającą rosyjską wojnę przeciw Ukrainie. W tle są nasilające się ataki dronowe i rakietowe, rosnące straty wśród ludności cywilnej, zahamowane rozmowy pokojowe oraz sytuacja na froncie opisywana jako w dużej mierze zastygła. Pełnoskalowa inwazja Rosji rozpoczęła się w lutym 2022 r.