Atak na Podolsk był częścią szerszej kampanii ukraińskiej przeciwko Wildberries – największemu sprzedawcy internetowemu w Rosji – która rozpoczęła się 18 lipca 2026 roku. Od tego czasu ukraińskie drony uderzyły w co najmniej 20 obiektów Wildberries w całej Rosji, wzniecając poważne pożary i niszcząc zapasy. Jak wynika z przeglądu zdjęć satelitarnych Reutersa, uszkodzeniu lub zniszczeniu uległo co najmniej 1,18 miliona metrów kwadratowych powierzchni magazynowej Wildberries – to ponad jedna piąta całkowitej pojemności firmy .
Rosyjscy urzędnicy poinformowali o co najmniej sześciu zabitych i kilku rannych w wyniku nocnego ataku ukraińskich dronów . Oprócz obwodu moskiewskiego, ataki dotknęły także obwód rostowski, gdzie odnotowano pożary w magazynach
. Władze twierdzą, że zestrzeliły liczne drony, a mer Moskwy Sobianin przez całą noc publikował komunikaty alarmowe
.
Tej samej nocy siły rosyjskie przeprowadziły zmasowany atak na ukraińskie miasta, używając rakiet balistycznych, manewrujących i dronów.
Rakiety balistyczne uderzyły w stolicę Ukrainy wcześnie rano w niedzielę, wzniecając pożary w co najmniej dwóch dzielnicach. Odłamki podpaliły znany targ książkowy Petrivka w rejonie obołońskim, uszkadzając budynki niemieszkalne i zaparkowane samochody. Jedna osoba została ranna .
W Krzywym Rogu rakiety balistyczne trafiły w obiekty przemysłowe, w tym hutę ArcelorMittal Kryvyi Rih – największy kompleks górniczo-hutniczy Ukrainy. W wyniku uderzenia zginął jeden pracownik, a 13 pracowników i kontrahentów zostało rannych, jak podała firma. Uszkodzone zostały kluczowe obiekty produkcyjne w energetyce i wielkich piecach, co wymusiło wstrzymanie części procesów produkcyjnych . Prezydent Zełenski poinformował, że w mieście zginęły co najmniej dwie osoby, a 14 zostało rannych
.
Ataki dotknęły również Kamiańskie, Krzemieńczuk i Sumy, gdzie zginęła jedna osoba . Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały, że Rosja użyła rakiet przeciwokrętowych Oniks, rakiet balistycznych Iskander-M, S-400 i północnokoreańskich KN-23, a także rakiet manewrujących Ch-59/69. Łącznie Rosja wystrzeliła 106 dronów na terytorium Ukrainy, a ataki odnotowano w 13 lokalizacjach
.
O godzinie 4:44 czasu lokalnego 16 sierpnia rumuńskie systemy śledzenia wykryły niezidentyfikowanego drona wlatującego w przestrzeń powietrzną kraju od strony Mołdawii, około 24 kilometry na północ od Gałaczu. Dwa hiszpańskie myśliwce F-18, biorące udział w misji Air Policing NATO, które już znajdowały się w powietrzu w ramach misji monitorującej, nawiązały kontakt radarowy i otrzymały zgodę na interwencję. O 5:01 dron został przechwycony i zniszczony między miejscowościami Băleni i Cudalbi w okręgu Gałacz, na niezamieszkanym terenie .
Było to już czwarte zestrzelenie bezzałogowca nad rumuńskim terytorium w 2026 roku. W ciągu poprzedzających 96 godzin rumuńskie władze wykryły w pobliżu kraju ponad 100 dronów, co spowodowało siedmiokrotne poderwanie myśliwców NATO . Pochodzenie drona nie zostało potwierdzone przez rumuńskie władze, choć poprzednie incydenty z lipca 2026 roku dotyczyły rosyjskich dronów zestrzelonych przez rumuńskie F-16 .
Nocne starcia oznaczały znaczną eskalację w wojnie na dalekosiężne uderzenia. Ukraina wykazała zdolność do systematycznego atakowania infrastruktury logistycznej Wildberries głęboko w Rosji, uderzając w co najmniej 20 obiektów w niecały miesiąc i paraliżując działalność największego sprzedawcy internetowego w kraju . Rosja kontynuowała natomiast kampanię uderzeń rakietami balistycznymi i dronami na ukraińskie miasta i zakłady przemysłowe, w tym krytyczną hutę ArcelorMittal. Zestrzelenie przez NATO podkreśla rosnące przenikanie aktywności dronów do przestrzeni powietrznej Sojuszu, gdzie siły rumuńskie i NATO rutynowo przechwytują intruzów wzdłuż wschodniej flanki.