„Czuję się niesamowicie szczęśliwy, że mogłem spędzić większość ostatniej dekady, realizując naszą misję i budując tę firmę. Siedząc tu dzisiaj, czuję, że sukces misji jest na wyciągnięcie ręki. To był zaszczyt mojego życia, pomóc doprowadzić nas do tego punktu i robić to razem z wami wszystkimi.”
Dodał, że od dłuższego czasu myślał o „następnym horyzoncie” i o tym, co najlepiej pomoże w realizacji misji OpenAI. „Wierzę, że jest kilka ważnych nowych rzeczy, które świat będzie musiał zrobić dobrze, gdy wkraczamy w ten kolejny okres” – napisał.
CEO Sam Altman odpowiedział publicznie: „Dziękuję za wszystko! Bardzo ciepło wspominam nasze pierwsze rozmowy o OpenAI, kiedy brzmiało to totalnie szalenie, a ty byłeś jedną z niewielu osób, które to rozumiały. Od tamtej pory podejmowałeś każdą funkcję i wyzwanie, którego potrzebowało OpenAI; nie bylibyśmy tam, gdzie jesteśmy, bez ciebie.”
Odejście Lightcapa nie jest odosobnionym wydarzeniem – to część wyraźnego wstrząsu w kierownictwie OpenAI w 2026 roku. Firma opuściło co najmniej siedmiu dyrektorów wyższego szczebla.
Trzech dyrektorów ogłosiło swoje odejście tego samego dnia w kwietniu:
W lipcu Fidji Simo – szefowa produktu i biznesu OpenAI, de facto numer 2 w firmie – wycofała się z pełnoetatowej roli. Simo dołączyła do OpenAI w maju 2025 jako CEO ds. Aplikacji. Ogłosiła, że jej trwający urlop zdrowotny stał się dłuższy i trudniejszy niż oczekiwano, z powodu przewlekłej choroby neuroimmunologicznej. Przeszła na częściowo etatową rolę doradczą.
Zaledwie kilka dni po ogłoszeniu Lightcapa, Denise Dresser, dyrektor ds. przychodów (CRO) zatrudniona w grudniu 2025, również ogłosiła odejście po około ośmiu miesiącach pracy. Zastąpił ją Dali Rajic, były prezes i COO firmy cyberbezpieczeństwa Wiz.
W 2026 roku OpenAI opuścili także Johannes Heidecke (kierownik zespołu Safety Systems), Chloé Bakalar (główna etyk AI) i Joshua Achiam (główny futurolog i były szef Mission Alignment).
Zmiany w kierownictwie mają miejsce na tle przygotowań OpenAI do historycznego pierwszego oferty publicznej. Firma podobno pracowała nad wyceną na około 852 miliardy dolarów, a niektóre doniesienia mówiły o potencjalnej wycenie ponad bilion dolarów.
Odejścia wzbudzają pytania wśród inwestorów i analityków. CNBC donosił, że „exodus talentów to „ogromna czerwona flaga” przed IPO”, zwracając uwagę na chaos w najwyższym kierownictwie. Jednak dostępne raporty nie wskazują jednej, wspólnej przyczyny tych odejść ani nie dowodzą, że są one bezpośrednio spowodowane planowaniem IPO. Przyczyny są mieszane – od względów zdrowotnych (Simo) po realizację nowych projektów (Lightcap).
Lightcap celowo nie sprecyzował swoich dalszych planów. Powiedział, że odchodzi, by „zacząć coś nowego” i podkreślił, że „nie odchodzi daleko”. W momencie ogłoszenia nie były znane ani nazwa nowego przedsięwzięcia, ani jego inwestorzy czy produkt.
Odpowiedź Sama Altmana – „nie mogę się doczekać, żeby współpracować przy tym, co dalej” – sugeruje możliwość utrzymania relacji między Lightcapem a OpenAI w jakiejś formie.
Odejście Brada Lightcapa zamyka pewną erę dla OpenAI. Jako jedna z kluczowych postaci, które pomogły przekształcić firmę z laboratorium badawczego w globalnego potentata AI o wycenie 852 miliardów dolarów, jego odejście – wraz z odejściem kilku innych kluczowych liderów – oznacza znaczącą zmianę dla organizacji. To, czy ta rotacja w kierownictwie jest naturalnym procesem dojrzewającej firmy przygotowującej się do debiutu giełdowego, czy oznaką głębszej niestabilności, prawdopodobnie wyjaśni się wraz z postępem planów IPO OpenAI.