Fundusze Yuan Zeqianga – Caitong Technology Innovation Hybrid A i Caitong Sci-Tech Theme Flexible Allocation Mixed (LOF) A – były skrajnie skoncentrowane na akcjach spółek związanych ze sprzętem AI, przede wszystkim producentów transceiverów optycznych (światłowodowych) i układów scalonych . To właśnie ta koncentracja okazała się zabójcza, gdy globalna wyprzedaż akcji AI uderzyła w chiński, przeładowany technologiami, parkiet STAR Board (odpowiednik amerykańskiego NASDAQ).
Yuan Zeqiang, podobnie jak inni początkujący menedżerowie, został wrzucony na głęboką wodę w momencie, gdy bańka AI zaczęła pękać. Jego sytuacja była wyjątkowo trudna z kilku powodów:
Yuan nie skonstruował portfela, który odziedziczył. Był on już wcześniej mocno przechylony w stronę spółek z sektora AI, które w 2026 roku notowały spektakularne wzrosty . Młody zarządca miał ograniczone doświadczenie, nikłą autonomię w doborze spółek i zbyt mało czasu, by przed rozpoczęciem wyprzedaży zdążył zredukować ryzyko. Kiedy wyceny spółek od transceiverów optycznych zaczęły się załamywać, było już za późno na ucieczkę. Ich upadek byłbył dokładnie tym, co wcześniej przewidywali weterani rynku, ostrzegając przed „superbańką
Fundusze Yuan Zeqianga – Caitong Technology Innovation Hybrid A i Caitong Sci-Tech Theme Flexible Allocation Mixed (LOF) A – były skrajnie skoncentrowane na akcjach spółek związanych ze sprzętem AI, przede wszystkim producentów transceiverów optycznych (światłowodowych) i układów scalonych . To właśnie ta koncentracja okazała się zabójcza, gdy globalna wyprzedaż akcji AI uderzyła w chiński, przeładowany technologiami, parkiet STAR Board (odpowiednik amerykańskiego NASDAQ).
Yuan Zeqiang, podobnie jak inni początkujący menedżerowie, został wrzucony na głęboką wodę w momencie, gdy bańka AI zaczęła pękać. Jego sytuacja była wyjątkowo trudna z kilku powodów:
Yuan nie skonstruował portfela, który odziedziczył. Był on już wcześniej mocno przechylony w stronę spółek z sektora AI, które w 2026 roku notowały spektakularne wzrosty . Młody zarządca miał ograniczone doświadczenie, nikłą autonomię w doborze spółek i zbyt mało czasu, by przed rozpoczęciem wyprzedaży zdążył zredukować ryzyko. Kiedy wyceny spółek od transceiverów optycznych zaczęły się załamywać, było już za późno na ucieczkę. Ich upadek byłbył dokładnie tym, co wcześniej przewidywali weterani rynku, ostrzegając przed „superbańką