Konkretne dane produkcyjne za lipiec przedstawione przez HUR ilustrują skalę nadwyżek:
Ten wzrost produkcji bezpośrednio przekłada się na intensywność działań na froncie. W lipcu 2026 roku Rosja wystrzeliła 198 rakiet balistycznych i hipersonicznych – najwięcej w tym roku – oraz 153 rakiety manewrujące . Miesięczna liczba wystrzelonych rakiet i dronów w 2026 roku jest o 58% wyższa niż w okresie od stycznia do lipca 2025 roku .
Rosja planuje również wyprodukować około 60 000 dronów uderzeniowych i 50 000 dronów-makiet w 2026 roku, co oznacza, że prawie połowa dronów używanych w atakach może być makietami mającymi na celu przeciążenie systemów obrony powietrznej .
Od kwietnia 2026 roku Rosja przestawiła priorytety na produkcję rakiet balistycznych i manewrujących, by wykorzystać niedobór rakiet przechwytujących Patriot u Ukrainy . HUR odnotował, że w okresie od kwietnia do lipca liczba wystrzelonych przez Rosję rakiet balistycznych na Ukrainę wzrosła ponad trzykrotnie . Analitycy ISW oszacowali w czerwcu, że miesięczna produkcja rosyjskich rakiet balistycznych przewyższa miesięczną produkcję amerykańskich rakiet przechwytujących PAC-3 Patriot w zakładach Lockheed Martin .
W miarę wzrostu produkcji rakiet, ochotniczy werbunek do wojska uległ zastoju. Kreml nakazał lokalnym urzędnikom dostarczenie 409 000 nowych rekrutów w 2026 roku, ale na początku 2026 roku średnia dzienna liczba rekrutów wynosiła jedynie około 800, co oznacza spadek z 1000–1200 dziennie rok wcześniej – spadek o około 20% .
W odpowiedzi rosyjskie władze radykalnie zwiększyły stosowanie przymusu, jak wynika z dochodzenia opublikowanego 3 sierpnia przez „Wall Street Journal” i potwierdzonego przez wiele innych mediów :
Kreml zbudował także globalną sieć werbunkową skierowaną do bezbronnych cudzoziemców. Śledczy z organizacji praw człowieka i mediów udokumentowali, że Rosja od lutego 2022 roku zwerbowała co najmniej 27 000 obcokrajowców z ponad 130 krajów, stosując metody od oszustwa po jawny przymus – określane jako przypominające handel ludźmi . Cytowane w raportach władze ukraińskie szacują, że Rosja może zwerbować kolejnych 18 500 obcokrajowców . W lutym 2026 roku Rosja rzekomo ograniczyła rekrutację z niektórych „przyjaznych” krajów, ale proces ten nadal trwa .
Źródła wywiadowcze ostrzegają, że Rosja przygotowuje się do przeprowadzenia zakrojonej na szeroką skalę kampanii zimowej znacznie wcześniej niż w poprzednich latach.
8 sierpnia Instytut Studiów nad Wojną (ISW) poinformował, powołując się na amerykańskie służby wywiadowcze, że Rosja planuje poważną kampanię uderzeniową na infrastrukturę energetyczną w Kijowie i okolicach w nadchodzących tygodniach – przed Dniem Niepodległości Ukrainy, 24 sierpnia – wykorzystując swoją strategiczną rezerwę rakiet balistycznych, aby wyrządzić maksymalne szkody . Oznaczałoby to wcześniejszy start w porównaniu z kampanią 2025–2026, która rozpoczęła się jesienią.
Strategiczne uzasadnienie jest proste: dostępna moc wytwórcza Ukrainy spadła do około 12 GW, co czyni system skrajnie niestabilnym . Biuro Praw Człowieka ONZ udokumentowało, że kampania zimowa 2025–2026 obejmowała systematyczne, powtarzające się ataki z użyciem setek broni w skoordynowanych salwach, które uszkadzały obiekty wytwarzania, przesyłu i dystrybucji energii . W samym 2025 roku Rosja przeprowadziła 1225 ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną – więcej niż łącznie przez pierwsze trzy lata wojny .
Między grudniem 2025 a lutym 2026 Rosja przeprowadziła co najmniej 14 masowych uderzeń na infrastrukturę energetyczną . Podczas jednego ataku 2-3 lutego użyto ponad 70 rakiet balistycznych i manewrujących oraz około 450 dronów, a temperatura spadła do minus 20 stopni Celsjusza .
Analitycy oceniają, że nadchodząca kampania 2026–2027 może być jeszcze bardziej niszczycielska, ponieważ Rosja produkuje obecnie więcej rakiet balistycznych niż na początku inwazji na pełną skalę i zbudowała rezerwę specjalnie na tę okazję .
Podsumowując: Rosja jednocześnie prowadzi produkcję rakiet znacznie powyżej mocy przerobowych, przechodzi do ulicznego przymusu i globalnej sieci wyzysku, by uzupełnić szeregi armii, i przygotowuje wczesną kampanię zimową mającą na celu załamanie ukraińskiego systemu energetycznego. Wszystko to w sytuacji, gdy Ukraina boryka się z krytycznym niedoborem rakiet przechwytujących dla obrony powietrznej, szczególnie przeciwko rakietom balistycznym.
Konkretne dane produkcyjne za lipiec przedstawione przez HUR ilustrują skalę nadwyżek:
Ten wzrost produkcji bezpośrednio przekłada się na intensywność działań na froncie. W lipcu 2026 roku Rosja wystrzeliła 198 rakiet balistycznych i hipersonicznych – najwięcej w tym roku – oraz 153 rakiety manewrujące . Miesięczna liczba wystrzelonych rakiet i dronów w 2026 roku jest o 58% wyższa niż w okresie od stycznia do lipca 2025 roku .
Rosja planuje również wyprodukować około 60 000 dronów uderzeniowych i 50 000 dronów-makiet w 2026 roku, co oznacza, że prawie połowa dronów używanych w atakach może być makietami mającymi na celu przeciążenie systemów obrony powietrznej .
Od kwietnia 2026 roku Rosja przestawiła priorytety na produkcję rakiet balistycznych i manewrujących, by wykorzystać niedobór rakiet przechwytujących Patriot u Ukrainy . HUR odnotował, że w okresie od kwietnia do lipca liczba wystrzelonych przez Rosję rakiet balistycznych na Ukrainę wzrosła ponad trzykrotnie . Analitycy ISW oszacowali w czerwcu, że miesięczna produkcja rosyjskich rakiet balistycznych przewyższa miesięczną produkcję amerykańskich rakiet przechwytujących PAC-3 Patriot w zakładach Lockheed Martin .
W miarę wzrostu produkcji rakiet, ochotniczy werbunek do wojska uległ zastoju. Kreml nakazał lokalnym urzędnikom dostarczenie 409 000 nowych rekrutów w 2026 roku, ale na początku 2026 roku średnia dzienna liczba rekrutów wynosiła jedynie około 800, co oznacza spadek z 1000–1200 dziennie rok wcześniej – spadek o około 20% .
W odpowiedzi rosyjskie władze radykalnie zwiększyły stosowanie przymusu, jak wynika z dochodzenia opublikowanego 3 sierpnia przez „Wall Street Journal” i potwierdzonego przez wiele innych mediów :
Kreml zbudował także globalną sieć werbunkową skierowaną do bezbronnych cudzoziemców. Śledczy z organizacji praw człowieka i mediów udokumentowali, że Rosja od lutego 2022 roku zwerbowała co najmniej 27 000 obcokrajowców z ponad 130 krajów, stosując metody od oszustwa po jawny przymus – określane jako przypominające handel ludźmi . Cytowane w raportach władze ukraińskie szacują, że Rosja może zwerbować kolejnych 18 500 obcokrajowców . W lutym 2026 roku Rosja rzekomo ograniczyła rekrutację z niektórych „przyjaznych” krajów, ale proces ten nadal trwa .
Źródła wywiadowcze ostrzegają, że Rosja przygotowuje się do przeprowadzenia zakrojonej na szeroką skalę kampanii zimowej znacznie wcześniej niż w poprzednich latach.
8 sierpnia Instytut Studiów nad Wojną (ISW) poinformował, powołując się na amerykańskie służby wywiadowcze, że Rosja planuje poważną kampanię uderzeniową na infrastrukturę energetyczną w Kijowie i okolicach w nadchodzących tygodniach – przed Dniem Niepodległości Ukrainy, 24 sierpnia – wykorzystując swoją strategiczną rezerwę rakiet balistycznych, aby wyrządzić maksymalne szkody . Oznaczałoby to wcześniejszy start w porównaniu z kampanią 2025–2026, która rozpoczęła się jesienią.
Strategiczne uzasadnienie jest proste: dostępna moc wytwórcza Ukrainy spadła do około 12 GW, co czyni system skrajnie niestabilnym . Biuro Praw Człowieka ONZ udokumentowało, że kampania zimowa 2025–2026 obejmowała systematyczne, powtarzające się ataki z użyciem setek broni w skoordynowanych salwach, które uszkadzały obiekty wytwarzania, przesyłu i dystrybucji energii . W samym 2025 roku Rosja przeprowadziła 1225 ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną – więcej niż łącznie przez pierwsze trzy lata wojny .
Między grudniem 2025 a lutym 2026 Rosja przeprowadziła co najmniej 14 masowych uderzeń na infrastrukturę energetyczną . Podczas jednego ataku 2-3 lutego użyto ponad 70 rakiet balistycznych i manewrujących oraz około 450 dronów, a temperatura spadła do minus 20 stopni Celsjusza .
Analitycy oceniają, że nadchodząca kampania 2026–2027 może być jeszcze bardziej niszczycielska, ponieważ Rosja produkuje obecnie więcej rakiet balistycznych niż na początku inwazji na pełną skalę i zbudowała rezerwę specjalnie na tę okazję .
Podsumowując: Rosja jednocześnie prowadzi produkcję rakiet znacznie powyżej mocy przerobowych, przechodzi do ulicznego przymusu i globalnej sieci wyzysku, by uzupełnić szeregi armii, i przygotowuje wczesną kampanię zimową mającą na celu załamanie ukraińskiego systemu energetycznego. Wszystko to w sytuacji, gdy Ukraina boryka się z krytycznym niedoborem rakiet przechwytujących dla obrony powietrznej, szczególnie przeciwko rakietom balistycznym.