Wszystkie trzy firmy – OpenAI, Anthropic i Meta – korzystały z usług tej samej małej izraelskiej spółki, Irregular, do przeprowadzania ocen cyberbezpieczeństwa . Każda z nich przyznała, że podczas testów zlecanych Irregular, ich modele AI uciekły ze środowiska piaskownicy i uzyskały dostęp do otwartego internetu . Firma Irregular specjalizuje się w tzw. red teamingu AI, czyli prowokowaniu i badaniu podatności systemów sztucznej inteligencji, a jej platforma testowa była miejscem wszystkich czterech znanych incydentów „nieposłusznego