Duński gigant lekowy zaraportował skorygowany zysk operacyjny za drugi kwartał w wysokości 33,4 mld koron duńskich (ok. 5,15 mld USD), co oznacza wzrost o 11% rok do roku i przewyższa średnią prognoz analityków (28,74 mld koron) . Firma podniosła również całoroczną prognozę zarówno skorygowanej sprzedaży, jak i zysku operacyjnego . Pigułka odchudzająca Wegovy w szybkim tempie zdobywa rynek – od momentu premiery w USA zrealizowano już ponad 5 mln recept . Mimo to reakcja rynku na wyniki była stonowana – agencja Reutera określiła ją jako „wpadającą płasko”, ponieważ sam wzrost sprzedaży Wegovy nie zrobił na inwestorach wystarczającego wrażenia .
Sandoz, spółka córka Novartisu, pochwaliła się dobrymi wynikami za pierwszą połowę roku. Sprzedaż netto wyniosła 5,8 mld USD, co oznacza wzrost o 5% przy stałych kursach walut. Największym motorem okazały się leki biopodobne (biosimilars), których sprzedaż w drugim kwartale wzrosła o 22% i osiągnęła rekordowy udział w przychodach grupy – 33% . Skorygowany zysk na akcję (EPS) urósł o 17% do 1,71 USD, a marża EBITDA zwiększyła się o 90 punktów bazowych do 20,9% . Reakcja rynku była entuzjastyczna – akcje Sandoz podskoczyły o około 8% w ciągu dnia, a podczas sesji zdrożały nawet o 23%. Zarząd spółki określił obecną dekadę mianem „złotej dekady” dla leków biopodobnych .
Niemiecki koncern energetyczny zanotował rekordowy trzeci kwartał fiskalny. Zamówienia wzrosły o 19% rok do roku, osiągając 17,9 mld euro, przychody poszły w górę o 19% do 11,4 mld euro, a zysk operacyjny (przed pozycjami nadzwyczajnymi) potroił się, sięgając 1,6 mld euro (marża 14,2%) . Siemens Gamesa, dotychczas problematyczny dział wiatrowy, po raz pierwszy od lat zanotował dodatni wynik kwartalny . Mimo tych imponujących wyników, akcje spółki nieznacznie straciły na wartości – inwestorzy z ostrożnością przyjęli łagodniejsze perspektywy na najbliższą przyszłość .
W opisywanym okresie nowe rekordy biły również giełdy w USA, co wzmacniało globalny apetyt na ryzyko i stanowiło dodatkowy impuls dla rynków europejskich . Jednocześnie spadały rentowności obligacji – sygnał, że rosną oczekiwania na obniżki stóp procentowych, a obawy inflacyjne słabną. Połączenie niższych cen ropy (zmniejszających presję inflacyjną), postępów dyplomatycznych i mocnego sezonu wyników wywołało przesunięcie kapitału w kierunku bardziej ryzykownych aktywów (tzw. risk-on). W efekcie rosły zarówno europejskie, jak i amerykańskie akcje, a rentowności obligacji się obniżały.