Po powrocie do Apple ma pracować jako wiceprezes, współpracować ponad podziałami między zespołami sprzętowymi i podlegać bezpośrednio Ternusowi . Jej zadaniem ma być między innymi usprawnienie współpracy oraz ograniczenie problemu „silosów”, czyli sytuacji, w której poszczególne zespoły działają zbyt niezależnie od siebie. Przywrócenie emerytowanej menedżerki wysokiego szczebla to w Apple rzadko spotykany ruch .
Kompletowanie kierownictwa pod lupą. Na około miesiąc przed objęciem stanowiska Ternus aktywnie kształtuje swój podstawowy zespół zarządzający. Każda nowa nominacja i zmiana zakresu odpowiedzialności są uważnie analizowane zarówno wewnątrz firmy, jak i poza nią . Powrót Legros jest dotąd najbardziej wyrazistym sygnałem, że przyszły CEO chce oprzeć się na sprawdzonych współpracownikach i doświadczeniu organizacyjnym.
Ciągłość dzięki Timowi Cookowi. Cook nie opuszcza Apple. Po zakończeniu 15-letniej kadencji CEO zostanie przewodniczącym wykonawczym rady dyrektorów, co ma zapewnić zmianie stabilność i zachować wiedzę instytucjonalną .
Ternus jest inżynierem mechaniki i pracuje w Apple od 2001 roku. Media opisują go jako „człowieka produktu” — menedżera z głęboką wiedzą o sprzęcie, który przez lata działał raczej za kulisami niż w świetle reflektorów .
Najpoważniejszym zadaniem Ternusa będzie sztuczna inteligencja. W 2025 roku Apple znalazło się w szeroko opisywanym „kryzysie AI” i zaczęło odstawać od konkurentów takich jak Microsoft i Google pod względem integracji generatywnej AI . CNBC określiło naprawę strategii Apple w tej dziedzinie mianem jego „kluczowego wyzwania” .
Presja widoczna jest także na rynku kapitałowym. Pod koniec kwietnia 2026 roku akcje Apple traciły około 2 proc. od początku roku, podczas gdy indeks Nasdaq Composite zyskiwał 6,8 proc. Analitycy wiązali tę różnicę między innymi z obawami dotyczącymi kierunku rozwoju AI w Apple .
Powrót Laury Legros sugeruje, że Ternus przed formalnym objęciem stanowiska chce najpierw wzmocnić współpracę wewnątrz pionu sprzętowego. Jednak o powodzeniu jego kadencji zdecyduje przede wszystkim to, czy potrafi przełożyć tę inżynieryjną ciągłość na przekonującą odpowiedź Apple na rewolucję AI.