Najważniejszym motorem wzrostu nie była liczba sprzedanych układów, lecz możliwość podnoszenia cen. Średnie ceny sprzedaży (ASP) wzrosły w pierwszym kwartale o 70%, mimo że wolumen dostaw liczony w bitach faktycznie spadł . To sygnał, że popyt ze strony centrów danych obsługujących AI stworzył nową kategorię cenową: „premię za AI”. Klienci płacą znacznie więcej za każdy gigabajt pamięci NAND, nawet jeśli łącznie kupują mniej układów.
Kioxia potwierdziła również, że podaż NAND pozostanie „wyjątkowo silna”, a produkcja ma być w pełni zarezerwowana do końca 2026 r. W praktyce oznacza to, że klienci nie mogą po prostu zamówić dodatkowych dostaw — nawet za wyższą cenę. Prognoza 1,89 bln jenów zysku operacyjnego w kolejnym kwartale przewyższa całoroczne zyski operacyjne wielu doświadczonych producentów półprzewodników .
Podczas gdy Kioxia korzysta z wyprzedanej produkcji i marży sięgającej 74%, czterej najwięksi operatorzy chmurowi — określani jako hyperscalerzy — uczestniczą w coraz szybszym wyścigu inwestycyjnym.
Ich łączne nakłady inwestycyjne (capex) w 2026 r. mają wynieść około 725 mld dolarów, czyli o 77% więcej niż około 410 mld dolarów w 2025 r. :
Skala tych wydatków zaczyna obciążać nawet firmy dysponujące największymi zasobami gotówki. Analiza Reutersa z 22 lipca wskazuje, że w 2027 r. cztery spółki wygenerują około 340 mld dolarów więcej rocznych przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej niż w 2025 r. Jednocześnie ich capex ma wzrosnąć o około 534 mld dolarów. Oznacza to inwestycję rzędu 1,57 dolara na każdy dodatkowy dolar przepływów pieniężnych .
Dla inwestorów najważniejszym wskaźnikiem staje się wolny przepływ pieniężny (FCF), czyli gotówka pozostająca firmie po sfinansowaniu wydatków inwestycyjnych. Prognozy wskazują, że łączne FCF Amazona, Alphabetu, Microsoftu i Mety spadnie w okolice zera w połowie 2026 r., a w trzecim kwartale może stać się ujemne .
Przepływy z działalności operacyjnej rosną w tempie około 23% rocznie, podczas gdy wydatki na infrastrukturę AI zwiększają się o około 70% rocznie . Taka różnica nie może utrzymywać się bez końca bez dodatkowego finansowania, ograniczenia wydatków albo wzrostu przychodów z nowych usług.
Presja jest już widoczna w raportach kwartalnych:
Analitycy Evercore ISI nazwali tę sytuację „czerwoną flagą” dla wycen akcji. Ich zdaniem najwięksi operatorzy infrastruktury AI wydają na inwestycje tak dużo, że część z nich może wejść na ujemny poziom przepływów pieniężnych .
Rekordy Kioxii i rosnące spalanie gotówki przez hyperscalerów są dwiema stronami tego samego zjawiska.
Dostawcy pamięci, tacy jak Kioxia, sprzedają komponenty potrzebne do rozwoju AI, ale nie muszą konkurować o klienta w warunkach nadpodaży. NAND jest praktycznie wyprzedany, więc siła cenowa producentów rośnie, marże są wyjątkowo wysokie, a zyski szybko się kumulują. Gdy ceny sprzedaży rosną o 70%, a marża operacyjna sięga około 74%, znaczna część dodatkowej wartości pozostaje po stronie dostawcy .
Hyperscalerzy kupują pamięć, procesory graficzne, sprzęt sieciowy i energię potrzebne do budowy infrastruktury AI. Jednocześnie konkurują ze sobą o moce centrów danych i klientów, nie otrzymują istotnej ulgi cenowej i są uwikłani w wyścig, który pochłania ich przepływy operacyjne. Inwestorzy zaczęli już to dyskontować .
To najważniejsza asymetria obecnego cyklu AI: ograniczenia znajdują się po stronie podaży, więc firmy kontrolujące rzadkie komponenty przejmują zyski. Firmy, które muszą te komponenty kupować, ponoszą koszty oraz ryzyko związane z wyceną.
Analitycy oczekują, że łączne nakłady inwestycyjne hyperscalerów przekroczą 1 bln dolarów w 2027 r. Nadal nie wiadomo, czy te wydatki przełożą się na przychody wystarczające do odbudowy wolnych przepływów pieniężnych.
Schroders zwraca uwagę, że choć przychody i zyski rosną, baza kapitałowa zwiększa się znacznie szybciej. Negatywnie wpływa to na zwrot z zainwestowanego kapitału (ROIC) . Część analityków zakłada poprawę do 2028 r., jeśli rozbudowana infrastruktura AI zacznie przynosić wyższe przychody z usług chmurowych i reklamy .
Przez pozostałą część 2026 r. obraz pozostaje jednak wyraźny: producenci pamięci, w tym Kioxia, mogą nadal korzystać z nadzwyczajnych marż, podczas gdy hyperscalerzy będą musieli odpowiadać inwestorom na pytania o każdy wydany dolar. Nie wygląda to na krótkotrwałe odchylenie, lecz na strukturalną cechę boomu AI, w którym najważniejsze komponenty są ograniczone podażowo, a ich nabywcy nie mają dużego wyboru poza płaceniem cen dyktowanych przez rynek.