Szef F1 Stefano Domenicali potwierdził, że decyzja w sprawie ich rozegrania zapadnie najpóźniej w połowie września. Jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie nie pozwoli na bezpieczną organizację zawodów, mistrzostwa zakończą się w Europie .
Na razie Katar i Abu Zabi wciąż figurują w oficjalnym kalendarzu. Formuła 1 chce jednak maksymalnie długo obserwować rozwój sytuacji geopolitycznej, zanim podejmie ostateczną decyzję .
Domenicali przekazał dziennikarzom 29 lipca 2026 roku, że w przypadku odwołania obu rund finał sezonu zostanie przeniesiony do Europy. Termin graniczny wyznaczono na połowę września, aby zespoły, organizatorzy i federacja miały czas na przygotowanie alternatywnego rozwiązania .
Nie chodzi więc o zwykłe przesunięcie wyścigów. Przy tak napiętym kalendarzu przełożenie obu rund na inne terminy byłoby bardzo trudne, dlatego F1 rozważa jeden europejski finał zamiast utrzymywania pierwotnej konfiguracji.
Jednym z pomysłów było rozegranie drugiego Grand Prix w Las Vegas — tydzień po zaplanowanym na 21 listopada wyścigu na ulicznym torze w Nevadzie. Koncepcję szybko jednak porzucono .
Domenicali określił Grand Prix Las Vegas mianem „klejnotu”, którego F1 nie chce osłabić przez organizowanie dwóch zawodów w krótkim odstępie . Problemem byłaby także konkurencja ze strony najważniejszych rozgrywek sportowych w Stanach Zjednoczonych, przede wszystkim NFL, w końcówce listopada i w grudniu .
Las Vegas Convention and Visitors Authority potwierdziła, że analizowano wyścig w tygodniu po pierwotnie zaplanowanej rundzie, ale propozycja została odrzucona jako niepraktyczna . Sezon 2026 nie zakończy się więc dodatkowym wyścigiem w Las Vegas.
Najpoważniejszą opcją awaryjną stała się Imola i jej tor Autodromo Enzo e Dino Ferrari. Wstępny plan zakładałby rozegranie finału 6 grudnia, jeśli wyścigi w Katarze i Abu Zabi zostaną odwołane .
Włoski obiekt ma kilka istotnych atutów:
Imola wypadła z pierwotnego kalendarza na 2026 rok, ponieważ jej miejsce zajęło debiutujące Grand Prix Madrytu . Teraz włoski tor może jednak wrócić do harmonogramu w roli ratunkowej.
Wcześniej za faworyta uchodziło portugalskie Portimão. Tor Algarve International Circuit dysponuje doświadczeniem w organizacji Grand Prix, a łagodniejszy grudniowy klimat działa na jego korzyść. Według najnowszych doniesień Portimão zostało jednak wyprzedzone przez Imolę, między innymi z powodu ograniczeń infrastrukturalnych i innych zobowiązań obiektu .
Na dalszej liście znajdują się także Portimão oraz bardziej niepewna propozycja organizacji wyścigu na Istanbul Park w Turcji .
Chaos wokół końcówki sezonu jest kolejnym etapem dużej przebudowy tegorocznego harmonogramu.
Grand Prix Bahrajnu i Grand Prix Arabii Saudyjskiej, pierwotnie zaplanowane na kwiecień, zostały odwołane 14 marca z powodu względów bezpieczeństwa wynikających z konfliktu na Bliskim Wschodzie . Arabia Saudyjska nie otrzymała dotąd nowego terminu.
Wyścig Bahrajnu ma zostać rozegrany na torze Sepang w Malezji 4 października. Zachowa przy tym nazwę Gulf Air Bahrain Grand Prix, mimo że odbędzie się niemal 4 tysiące mil od toru Sakhir . To nietypowe rozwiązanie pozwala zachować rundę przypisaną do Bahrajnu, choć jej gospodarzem będzie Malezja.
Pierwotna wersja kalendarza na 2026 rok przewidywała debiut Grand Prix Madrytu kosztem rundy w Imoli. Hiszpański wyścig ma być jedną z najważniejszych nowych pozycji w harmonogramie, ale w obliczu kryzysu kalendarzowego Imola może ponownie pojawić się w stawce .
Formuła 1 przesunęła ogłoszenie kalendarza na 2027 rok na jesień — prawdopodobnie październik lub listopad. Powodem jest brak pewności, czy przyszłoroczne rundy na Bliskim Wschodzie będą mogły odbyć się zgodnie z pierwotnym planem .
Domenicali zapewnia, że F1 chce przeprowadzić w 2027 roku pełny, 24-wyścigowy sezon i ma przygotowane warianty rezerwowe na wypadek kolejnych problemów z organizacją zawodów w regionie . W „normalnym planie” sezon ma rozpocząć się w Bahrajnie, a następnie przenieść do Arabii Saudyjskiej, ale realizacja tego scenariusza będzie zależeć od sytuacji bezpieczeństwa .
Wśród potwierdzonych zmian na 2027 rok znajdują się powrót Grand Prix Turcji na Istanbul Park oraz powrót Grand Prix Portugalii na torze Portimão .
W dostępnych materiałach źródłowych nie ma aktualnych punktów ani pozycji kierowców i konstruktorów w sezonie 2026. Najnowszych tabel należy szukać w oficjalnych arkuszach czasowych FIA albo w serwisie Formuły 1.
Najważniejszy termin to połowa września. Do tego czasu Katar i Abu Zabi pozostają w kalendarzu, ale F1 przygotowuje się na scenariusz, w którym oba wyścigi nie będą mogły się odbyć.
Jeśli dojdzie do ich odwołania, najbardziej prawdopodobnym miejscem zakończenia sezonu będzie dziś Imola. Oznaczałoby to zupełnie inny finał niż planowany nocny wyścig w Abu Zabi: grudniowe zawody na klasycznym włoskim torze i kolejny dowód na to, jak silnie sytuacja geopolityczna wpływa na współczesny kalendarz Formuły 1.