To istotna zmiana nie tylko ze względu na rodzaj ładunku, lecz także na jego wartość. W niewielkiej części przestrzeni ładunkowej samolotów mieści się dziś sprzęt wart znacznie więcej niż wcześniej przewożone masowo ubrania czy drobne produkty konsumpcyjne.
Dane Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) pokazują skalę zjawiska: towary związane z AI stanowiły w 2025 roku 53,5% wartości wszystkich dóbr przewożonych drogą lotniczą, ale odpowiadały tylko za 7% wolumenu cargo . Ponad dwie trzecie światowego handlu towarami związanymi ze sztuczną inteligencją transportowano drogą lotniczą .
W przypadku przewoźników różnica ta przekłada się bezpośrednio na ekonomikę działalności. Korean Air odnotował w II kwartale 2026 roku wzrost przychodów z cargo o 46% rok do roku — do 1,5419 bln wonów — co było najlepszym wynikiem w historii spółki . Przewoźnik wskazał, że ładunki związane z AI wyprzedziły przesyłki e-commerce z Chin jako główny motor wzrostu .
Wzrosła także stawka jednostkowa. Przychód Korean Air z przewozu ładunków w przeliczeniu na kilometr zwiększył się o 42%, do 703 wonów, co odzwierciedla wyższą wartość i rentowność transportu sprzętu AI w porównaniu z wieloma niskomarżowymi przesyłkami e-commerce .
Linie lotnicze przekierowują siatki połączeń w stronę ośrodków produkcji półprzewodników na Tajwanie, w Korei Południowej, Malezji i Singapurze, zamiast koncentrować się wyłącznie na tradycyjnych korytarzach e-commerce łączących Chiny z rynkami zachodnimi .
Nie chodzi przy tym o zwykłą zmianę kierunku kilku lotów. Przewoźnicy muszą przeznaczać ograniczoną przestrzeń ładunkową na towary o zupełnie innych wymaganiach. Ładunki związane z AI obejmują między innymi wrażliwe urządzenia do produkcji półprzewodników, układy GPU oraz kompletne szafy serwerowe. Część z nich jest ciężka i ponadgabarytowa, a jednocześnie musi dotrzeć na miejsce szybko, co wymaga specjalnej obsługi i dodatkowej przestrzeni w samolotach frachtowych .
„Ponadgabarytowe szafy serwerowe i ultracienkie półprzewodniki zajmują dziś w samolotach cargo miejsce, które wcześniej wypełniały tanie ubrania i drobne towary” — zauważył The Wall Street Journal . To wskazuje na trwałą realokację pojemności, a nie tylko krótkotrwały efekt cyklu koniunkturalnego.
Wyniki Korean Air dobrze pokazują zarówno potencjał boomu na AI, jak i jego ograniczenia. Przychody przewoźnika w II kwartale 2026 roku wyniosły rekordowe 5,0199 bln wonów, czyli około 3,26 mld dolarów, i były o 26% wyższe niż rok wcześniej .
Jednocześnie zysk operacyjny spadł o 34%, do 261,8 mld wonów. Spółka zakończyła kwartał stratą netto w wysokości 97,3 mld wonów, czyli około 63,2 mln dolarów. Głównym obciążeniem były niemal dwukrotnie wyższe koszty paliwa, związane ze wzrostem cen ropy w następstwie konfliktu z udziałem Iranu .
Silny popyt na przewozy AI złagodził ten cios. Bloomberg ocenił, że wzrost transportu serwerów i chipów pomaga przewoźnikom ograniczać skutki rosnących kosztów paliwa lotniczego . Wynik operacyjny Korean Air był także około sześciokrotnie lepszy od oczekiwań rynku, między innymi dzięki ponadprzeciętnym rezultatom segmentu cargo .
Proporcja między wartością a objętością jest dla linii lotniczych kluczowa. Skoro towary związane z AI zajmują 7% wolumenu, a generują 53,5% wartości przewozów lotniczych, przewoźnicy mają silną motywację, by w okresach ograniczonej podaży miejsca przyznawać im pierwszeństwo przed tańszymi przesyłkami e-commerce .
W tym kierunku idą już najwięksi gracze w regionie. Korean Air, China Airlines i EVA Airways raportowały rekordowe przychody z cargo, napędzane transportem serwerów AI i chipów na trasach przez Pacyfik . Linie zabiegają o wieloletnie kontrakty z producentami półprzewodników oraz firmami budującymi centra danych, zamiast opierać się wyłącznie na krótkoterminowych zleceniach e-commerce .
Największe ryzyko wiąże się z koncentracją na jednym, szybko rozwijającym się segmencie. Gdyby popyt na infrastrukturę AI osłabł, przewoźnikom, którzy ograniczyli udział e-commerce w swoich sieciach, mogłoby być trudno szybko zapełnić zwolnioną przestrzeń. Dodatkowym zagrożeniem pozostają wysokie ceny ropy i koszty paliwa wynikające z napięć geopolitycznych.
Na razie wskaźniki wyprzedzające pozostają mocne. Inwestycje w centra danych, budowę fabryk chipów i infrastrukturę AI nadal rosną . Według przywoływanych szacunków do 2030 roku firmy na całym świecie mogą przeznaczyć niemal 7 bln dolarów na budowę i modernizację centrów danych, a popyt na takie obiekty ma się niemal potroić . Z kolei wolumen lotniczego transportu elektroniki może w 2026 roku zwiększyć się o 25%, napędzany komponentami dla AI .
Wniosek: sprzęt AI stał się dla azjatyckich linii lotniczych segmentem o najwyższej wartości i rentowności, wypierając e-commerce z pozycji głównego źródła wzrostu cargo. Korean Air jest najbardziej wyrazistym przykładem tej zmiany: rekordowe przychody zderzyły się ze stratą netto, ale silny popyt na ładunki związane z AI znacząco poprawił wynik operacyjny. W drugiej połowie 2026 roku kluczowe pytanie będzie brzmiało nie tylko, jak szybko rośnie popyt na serwery i chipy, lecz także czy przewoźnicy zdołają odpowiednio zarządzać konkurencją między wysokomarżowym AI a tradycyjnymi przesyłkami e-commerce.