Bank prognozuje teraz deficyt podaży na poziomie 4 mln baryłek dziennie (b/d) w II kwartale 2026 r., ze średnim niedoborem 2,5 mln b/d w drugiej połowie roku, nawet w scenariuszu bazowym zakładającym zakończenie wojny przed końcem kwietnia . W tym scenariuszu BofA spodziewa się, że Brent będzie średnio wynosić 92,50 dol./baryłkę w 2026 r., a ceny ropy będą oscylować wokół 100 dol./baryłkę do końca roku
.
Ostrzeżenie BofA bezpośrednio podważa wytyczne Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS), organu nadrzędnego dla globalnych banków centralnych. 16 marca 2026 r. BIS wyraźnie wezwał banki centralne, by nie przesadzały z reakcją na skok cen energii, określając go jako „klasyczny przykład” sytuacji, w której właściwe jest przejrzenie szoku, zwłaszcza jeśli okaże się on krótkotrwały .
Do lipca BofA w zasadzie argumentował, że szok utrzymuje się zbyt długo, aby takie podejście było nadal słuszne. Podczas „tygodnia banków centralnych G4” w marcu 2026 r. rynki kontraktów terminowych na stopy procentowe wyceniały jastrzębi zwrot, choć żaden z głównych banków centralnych (Fed, EBC, BOJ) faktycznie nie podniósł stóp . Analitycy DBS zauważyli, że szok naftowy „komplikuje walkę Fed z inflacją” – Fed zrewidował w górę swoje prognozy inflacji bazowej PCE na lata 2026 i 2027 odpowiednio o 0,2 i 0,1 punktu procentowego
.
Prezes EBC Christine Lagarde w przemówieniu z kwietnia 2026 r. przyznała, że istnieje napięcie: „Polityka pieniężna nie może obniżyć cen energii. Ale musimy zidentyfikować, kiedy wyższe koszty energii grożą przeniesieniem się na szeroko zakrojoną inflację – czy to poprzez efekty pośrednie, czy poprzez efekty drugiej rundy za pośrednictwem płac i oczekiwań inflacyjnych” .
Tajlandia, jako główny importer netto ropy, jest szczególnie narażona. Biuro Polityki Fiskalnej (FPO) kraju obniżyło 25 lipca 2026 r. prognozę cen ropy Dubai na 2026 rok do 82 dolarów za baryłkę, z wcześniejszych 91 dolarów, powołując się na malejące ryzyko podażowe, które powinno ciągnąć ceny w dół od IV kwartału 2026 r . Zrewidowana prognoza umieściła średnią cenę w przedziale 77–87 dolarów
.
Forum Polityki Pieniężnej Banku Tajlandii z 14 lipca 2026 r. prognozowało, że ceny ropy Dubai osiągną szczyt w II kwartale 2026 r., a następnie stopniowo spadną, choć ceny na koniec roku mają pozostać powyżej poziomów sprzed wojny . W scenariuszu bazowym banku konflikt łagodzi się do I połowy 2026 r. – ale gorszy scenariusz zakłada utrzymywanie się zakłóceń w dostawach przez cały 2026 r
.
Rzeczywisty wpływ jest dotkliwy. Inflacja w Tajlandii osiągnęła w maju 2026 r. najwyższy poziom od 38 miesięcy, napędzana gwałtownie rosnącymi kosztami energii i opłatami transportowymi . Rządowa agencja planistyczna przedstawiła dwa scenariusze inflacyjne: 1,5–2,5%, jeśli ropa gwałtownie wzrośnie, a następnie spadnie, oraz 2,5–3,5% w scenariuszu utrzymywania się wysokich cen ropy przez trzy miesiące
.
Minister finansów Tajlandii Ekniti Nitithanprapas ostrzegł w kwietniu, że infrastruktura energetyczna na Bliskim Wschodzie została tak poważnie zakłócona, że stabilizacja dostaw ropy i gazu może zająć od jednego do dwóch lat . PTT, tajski państwowy koncern naftowy, stwierdził w kwietniu, że ceny ropy mogą stopniowo spadać w III kwartale 2026 r., jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie osłabnie, ale zastrzegł, że spadek nie będzie natychmiastowy ze względu na zapasy w tranzycie i trudności w zabezpieczeniu alternatywnych dostaw
.
Azjatycki Bank Rozwoju dwukrotnie obniżał swoje prognozy w tym roku w miarę pogłębiania się kryzysu. W prognozie z kwietnia 2026 r. zakładał wzrost rozwijającej się Azji i Pacyfiku na poziomie 5,1% w 2026 r . Do lipca, w związku z utrzymującym się konfliktem, ADB obniżył tę wartość do 4,9% – wobec 5,5% wzrostu w 2025 r
.
Inflacja regionalna w rozwijającej się Azji prognozowana jest obecnie na 4,3% w 2026 r., wobec 3% w 2025 r. – to rewizja w górę o 0,7 punktu procentowego w porównaniu z kwietniem . ADB wyraźnie wskazał, że przyczyną są przedłużające się zakłócenia w dostawach energii i łańcuchach dostaw spowodowane konfliktem na Bliskim Wschodzie, które podnoszą koszty produkcji i tłumią aktywność gospodarczą
.
Dla Tajlandii perspektywy są szczególnie ponure. Krajowy raport ADB z kwietnia 2026 r. prognozował dalsze spowolnienie wzrostu PKB w 2026 r. przed poprawą w 2027 r., co odzwierciedla słabszy popyt globalny i rosnące ceny energii . Wpis ADB w mediach społecznościowych z 12 lipca 2026 r. określił wzrost Tajlandii w 2026 r. na zaledwie 1,8%
. Wcześniejsze prognozy ADB z września 2025 r. obniżyły już prognozę wzrostu Tajlandii do 1,6% na 2026 r
, podczas gdy raport o polityce pieniężnej Banku Tajlandii za IV kwartał 2025 r. przewidywał, że tajska gospodarka spowolni do 1,5% wzrostu w 2026 r
.
Centrum Badawcze Kasikorn oszacowało w marcu 2026 r., że szok naftowy może obniżyć wzrost PKB Tajlandii w 2026 r. o 0,2–0,7 punktu procentowego .
Wiele prognoz wskazuje obecnie na klasyczny wzór stagflacyjny: wolniejszy wzrost połączony z wyższą inflacją – co jest najtrudniejszym środowiskiem dla polityki pieniężnej, ponieważ podnoszenie stóp w celu ograniczenia inflacji dodatkowo tłumi wzrost. Określenie BofA „łagodna stagflacja” jest częścią szerszego konsensusu, że jest to dominujące ryzyko w Azji i na świecie.
Jeśli ceny ropy pozostaną podwyższone do końca 2026 r., banki centralne w gospodarkach importujących energię (zwłaszcza w Azji Wschodzącej, w tym w Tajlandii) staną przed najtrudniejszym wyborem: zaostrzyć politykę w obliczu spowalniającego wzrostu lub zaakceptować inflację powyżej celu.
Być może najwyraźniejszym sygnałem niepewności jest ogromna rozpiętość prognoz cen ropy:
EIA odnotowała, że Brent faktycznie spadł w maju 2026 r. z powodu słabości popytu i doniesień o możliwym porozumieniu USA-Iran – nawet gdy przerwy w produkcji i niższe zapasy utrzymywały ceny na podwyższonym poziomie . Przedkonfliktowa prognoza tajskiego Biura Funduszu Naftowego zakładała cenę ropy na poziomie 60–70 dol./baryłkę przez 2026 r. w oparciu o powolną odbudowę gospodarczą i nadpodaż
– prognoza, która obecnie wydaje się oderwana od rzeczywistości.
Jeśli konflikt w Iranie i zakłócenia w dostawach utrzymają ceny ropy na podwyższonym poziomie do końca 2026 r., banki centralne w gospodarkach importujących energię staną przed nie do pozazdroszczenia wyborem. Ostrzeżenie BofA, że podejście polegające na przejrzeniu szoku może nie być już wykonalne, krystalizuje dylemat: albo tolerować wyższą inflację, albo zaostrzyć politykę pieniężną w obliczu i tak już prognozowanego wolniejszego wzrostu.
Dla Tajlandii, gdzie inflacja osiągnęła już najwyższy poziom od 38 miesięcy , a wzrost prognozowany jest na 1,5–1,8%
, margines błędu jest niezwykle wąski. Własne prognozy Banku Tajlandii zakładają, że konflikt złagodnieje do I połowy 2026 r
– założenie, które według stanu na koniec lipca jeszcze się nie zmaterializowało.