Łącznie w trzech falach ataków trafionych zostało co najmniej pięć magazynów Wildberries. Rosyjski dziennik biznesowy „Kommersant” oszacował, że zniszczeniu lub uszkodzeniu uległo około 10% mocy logistycznych Wildberries .
W atakach zginęło co najmniej dziewięć osób, a ponad 60 zostało rannych. 18 lipca w magazynie w Kotowsku zginęło siedmiu pracowników nocnej zmiany, a w Elektrostali co najmniej jedna osoba; dziesiątki zostały ranne . DW później podało łączny bilans: dziewięciu zabitych i ponad 60 rannych
. W ataku 22 lipca rannych zostało co najmniej osiem kolejnych osób, jak podała współzałożycielka Wildberries
.
Wstępne szacunki strat spowodowanych pożarami, oparte na ocenach rosyjskich analityków cytowanych przez wiele mediów, wynoszą do 100 miliardów rubli, czyli około 1,3 miliarda dolarów . Raport Bloomberga z 21 lipca zauważył, że szok gospodarczy wciąż jest szacowany, a ostateczne liczby mogą wzrosnąć w miarę oceny pełnego zakresu zniszczonych towarów i zakłóconych łańcuchów dostaw
. Późniejsze szacunki niektórych źródeł mówiły o stratach towarów sięgających nawet 3 miliardów dolarów, choć dane pozostawały niepełne
.
Ukraińskie wojsko stwierdziło, że obiekty Wildberries były uzasadnionymi celami wojskowymi, ponieważ były wykorzystywane jako huby logistyczne do dystrybucji komponentów używanych w rosyjskiej produkcji dronów wojskowych i innych przedmiotów wojskowych . Ukraińscy urzędnicy argumentowali, że magazyny stanowiły część infrastruktury bezpośrednio wspierającej rosyjski wysiłek wojenny, co czyni je celami podwójnego zastosowania zgodnie z prawem konfliktów zbrojnych
. Siły Systemów Bezzałogowych potwierdziły odpowiedzialność, mówiąc, że celem było zakłócenie logistyki wojskowej Rosji
.
Około 7 lipca 2026 roku – 11 dni przed pierwszym atakiem – Wildberries zaktualizował swoją umowę ze sprzedawcami, klasyfikując ataki dronów, ostrzał i inne działania wojskowe jako siłę wyższą (force majeure), formalnie zrzekając się odpowiedzialności za towary utracone lub zniszczone w takich zdarzeniach . Oznaczało to, że ciężar finansowy zniszczonych zapasów spadł w całości na sprzedawców zewnętrznych, którzy przechowują towary w magazynach Wildberries, a nie na samą firmę
.
Po atakach na Wildberries, konkurencyjne platformy Ozon i Yandex Market również zmieniły swoje umowy ze sprzedawcami, zrzekając się odpowiedzialności za straty spowodowane działaniami wojennymi, sytuacjami kryzysowymi i atakami dronów . Rozszerzyło to przeniesienie ryzyka na cały rosyjski sektor e-commerce.
Wildberries zaoferował sprzedawcom zniżki na opłaty za przechowywanie, bezpłatny transport towarów do innych obiektów oraz preferencyjne pożyczki za pośrednictwem Wildberries Bank – ale wyraźnie nie zaoferował bezpośredniego odszkodowania za zniszczone towary . Sprzedawcy, którzy stracili zapasy w pożarach, stanęli w obliczu potencjalnie rujnujących strat, bez możliwości dochodzenia roszczeń od platformy.
Kampania przeciwko Wildberries oznacza znaczące rozszerzenie strategii ukraińskich uderzeń dalekiego zasięgu. Przez miesiące Ukraina atakowała rosyjskie rafinerie, infrastrukturę energetyczną i logistykę wojskową. Uderzenie w tak dużą firmę e-commerce, jak Wildberries, to celowy krok, by przybliżyć koszty ekonomiczne i psychologiczne wojny bezpośrednio zwykłym Rosjanom .
„New York Times” opisał Wildberries jako „kamień węgielny krajowego sektora detalicznego i znaczący symbol normalności konsumenckiej”, zauważając, że strajki sygnalizują nową fazę, w której Ukraina dąży do „przeniesienia konfliktu na próg domów zwykłych Rosjan” . Bloomberg podał, że ataki wstrząsnęły rosyjskim przemysłem detalicznym, zmusiły firmy do przemyślenia logistyki i wzbudziły obawy o wyższą inflację
.
Ta eskalacja była możliwa dzięki utworzeniu przez Ukrainę na początku lipca 2026 roku dedykowanego dowództwa „uderzeń dalekiego zasięgu” w ramach swoich sił zbrojnych, formalizującego strategię używania dronów dalekiego zasięgu do wywierania presji na rosyjską gospodarkę cywilną i infrastrukturę wspierającą wojnę .