Tesla rozczarowała inwestorów, nie osiągając prognozowanych zysków. Słabsze marże i ujemny wolny przepływ środków pieniężnych (deficyt 1,1 mld USD) zaniepokoiły rynek . Reakcja była natychmiastowa i brutalna: akcje Tesli runęły o 14–15%, do ok. 319–320 USD, czyli najniższego poziomu od sierpnia 2025 r. .
Alphabet (Google) z kolei zaskoczył pozytywnie lepszymi od oczekiwań przychodami i zyskami, ale ogłosił ogromny wzrost nakładów inwestycyjnych (capex) na sztuczną inteligencję, nawet do 205 mld USD w 2026 r. . To przeraziło inwestorów, którzy zaczęli kwestionować rentowność tych inwestycji. Kurs Alphabetu spadł o 6–8% .
Oba przypadki wpłynęły na pogorszenie apetytu na ryzyko na Wall Street, co przełożyło się również na kryptowaluty, które w ostatnim okresie silnie korelują z rynkiem akcji technologicznych .
Równolegle z wynikami spółek technologicznych, na rynki finansowe oddziaływał gwałtowny wzrost cen ropy naftowej. W czwartek Brent, globalny benchmark, zamknął sesję na poziomie 100,68 USD za baryłkę, co oznaczało skok o 7% .
Przyczyną była eskalacja konfliktu między USA a Iranem w Zatoce Perskiej. Obawy przed blokadą cieśniny Ormuz i ataki Huti na saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym wzbudziły strach o zakłócenia w globalnych dostawach energii . Goldman Sachs prognozował, że Brent może przekroczyć 110 USD w czwartym kwartale .
Drożejąca ropa na nowo rozbudziła obawy inflacyjne, co jest dodatkowym obciążeniem dla ryzykownych aktywów, w tym Bitcoina .
W przeciwieństwie do negatywnych sygnałów makro, sfera instytucjonalna pokazała wyraźne oznaki poprawy. Amerykańskie spotowe fundusze ETF na Bitcoina odnotowały drugi z rzędu tydzień netto napływów – w tygodniu kończącym się 17 lipca wyniosły one 75,7 mln USD, po 197,4 mln USD w poprzednim tygodniu .
To przełamało blisko dwumiesięczną passę odpływów, która w szczytowym momencie (10 dni) sięgnęła 2,73 mld USD . W okresie pięciu sesji do 21 lipca fundusze przyciągnęły około 727,3 mln USD, co pomogło Bitcoinowi wznieść się do 66 400 USD po raz pierwszy od 17 czerwca .
Te napływy stanowiły główną siłę napędową lipcowego odbicia Bitcoina o ponad 13% i zapewniły wsparcie, które powstrzymało głębsze spadki .
W dostępnych źródłach nie znaleziono konkretnych, nowych działań regulacyjnych z końca lipca 2026 r., które bezpośrednio wpłynęłyby na kurs Bitcoina w tym konkretnym dniu. Szerszy kontekst obejmuje jednak jastrzębie sygnały z Rezerwy Federalnej (Fed), które wcześniej w lipcu sprowadziły Bitcoina do 21-miesięcznego minimum na poziomie 57 742 USD , oraz niepewność związaną z polityką celną Białego Domu, która w lutym wywoływała ostre wyprzedaże kryptowalut .
Bitcoin nie runął w czwartek. Konsolidował się w stabilnym przedziale po solidnym lipcowym rajdzie . To, co obserwowaliśmy, to efekt zderzenia dwóch przeciwstawnych sił:
Efektem netto jest rynek, który znalazł dno w pobliżu 57 700 USD na początku lipca, ale ma trudności z trwałym przebiciem oporu 66 000–66 800 USD. Równocześnie występujące czynniki makroekonomiczne – niepokój o zwrot z inwestycji w AI, geopolityka i inflacyjne skutki wzrostu cen ropy – skutecznie ograniczają apetyt na ryzyko .