Napędzany sztuczną inteligencją boom na centra danych (ang. data centers) napotyka na niespotykaną wcześniej falę sprzeciwu społecznego. W 2026 roku mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, Kanady i Indii coraz częściej protestują przeciwko nowym inwestycjom, wskazując na ogromne zużycie wody, gigantyczne zapotrzebowanie na energię, niszczenie środowiska i brak społecznej zgody. Skutkiem są moratoria, nowe podatki oraz blokowanie lub opóźnianie projektów wartych setki miliardów dolarów.
Skala protestów w USA osiągnęła historyczny poziom. Tylko w pierwszym kwartale 2026 roku publiczny sprzeciw opóźnił lub zablokował co najmniej 75 projektów w całym kraju o łącznej wartości 130 miliardów dolarów – to najwyższy kwartalny wynik w historii . Trend ten jest kontynuacją roku 2025, kiedy to zablokowano lub wstrzymano co najmniej 48 projektów wartych 156 miliardów dolarów
. Demonstranci w takich stanach jak Wirginia, Pensylwania i Karolina Północna z powodzeniem wstrzymali plany budowy, a niektóre społeczności próbują nawet odwoływać wybranych urzędników, którzy zatwierdzili takie inwestycje
. Sondaż Pew Research Center potwierdza, że opinia publiczna jest w przeważającej mierze negatywnie nastawiona do centrów danych, a głównymi obawami są ich ogromne zapotrzebowanie na wodę i energię
.
Karolina Południowa stała się jednym z głównych punktów zapalnych, a wiele hrabstw wprowadza wstrzymanie nowych inwestycji.
Hrabstwo Chester, Karolina Południowa – 15 czerwca 2026 r. rada hrabstwa Chester przegłosowała wprowadzenie sześciomiesięcznego moratorium na przyjmowanie wniosków o budowę centrów danych . Było to następstwem kontrowersyjnego głosowania rady (7:0) w maju 2026 r., które otworzyło drzwi do inwestycji bez konsultacji społecznych, wywołując obywatelską kampanię petycyjną „Nie dla centrów danych w hrabstwie Chester”
. Władze hrabstwa opracowały nowe przepisy, które mają trzymać centra danych z dala od dzielnic mieszkalnych oraz chronić zasoby wodne i energetyczne
.
Hrabstwo York, Karolina Południowa – W lipcu 2026 roku komisja planowania hrabstwa York zarekomendowała dziewięciomiesięczne moratorium na budowę centrów danych, po tym jak rada hrabstwa jednogłośnie przyjęła to rozwiązanie w drugim czytaniu .
Działania na szczeblu stanowym – Na poziomie stanowym, 26 lutego 2026 r. wprowadzono projekt ustawy (House Bill 5286), który zakazuje stanowym i lokalnym władzom udzielania ostatecznych zezwoleń lub zachęt dla nowych centrów danych do 1 stycznia 2028 r. . Ponadto kongreswoman Nancy Mace 18 maja 2026 r. wezwała do wprowadzenia rocznego moratorium na budowę nowych centrów danych w całym stanie
.
W Kanadzie najważniejsze wydarzenia mają miejsce w prowincji Alberta, która wprowadziła innowacyjny podatek, borykając się jednocześnie z ogromnym obciążeniem sieci energetycznej.
Alberta ogłosiła wprowadzenie 2-procentowego podatku od wartości sprzętu komputerowego w centrach danych o mocy podłączonej 75 MW lub więcej, który wejdzie w życie 31 grudnia 2026 r. . Podatek ten jest w pełni odliczalny od 8-procentowego prowincjonalnego podatku dochodowego od osób prawnych, co oznacza, że nie będzie stanowił trwałego obciążenia, gdy centrum danych zacznie przynosić zyski
. Co więcej, centra danych, które zapewniają sobie własne źródła energii (niekorzystające z sieci), mogą skorzystać ze stawki 0%
. Prowincja przyjęła projekty ustaw Bill 8 (wyjaśniający ramy regulacyjne) i Bill 12 (wprowadzający podatek) w grudniu 2025 r. .
Wewnętrzny dokument rządowy, na który powołuje się agencja The Canadian Press, sugerował, że kanadyjski pipeline projektów centrów danych może sięgnąć 20 GW zapotrzebowania . Choć urzędnicy rządowi zdystansowali się od tej liczby, nazywając ją „migawkowym obrazem w czasie”, prawdziwy problem leży w kolejce do podłączenia do sieci Alberty
. Operator sieci elektroenergetycznej Alberty (AESO) raportuje około 20,7 GW zapotrzebowania ze strony centrów danych w swoim procesie przyłączeniowym, w porównaniu z tymczasowym limitem dla dużych odbiorców wynoszącym zaledwie 1200 MW obowiązującym do końca 2028 roku. Ta gigantyczna dysproporcja stanowi ogromne wyzwanie dla dalszego rozwoju
.
W Indiach gwałtowny rozwój centrów danych zderza się z poważnym niedoborem wody, co prowadzi do intensywnych protestów społecznych.
Najgłośniejszy protest miał miejsce 18 lipca 2026 r. w Thane na przedmieściach Mumbaju. Ponad stu mieszkańców utworzyło ludzki łańcuch przed proponowanym 58-akrowym terenem pod budowę hiperskalowanego centrum danych Amazona w dzielnicy Balkum. Protest został zorganizowany przez grupę obywatelską „Wake Up Thanekar” .
Główne zarzuty mieszkańców to:
Amazon odrzucił te zarzuty, twierdząc, że wycinka drzew odbywa się na podstawie ważnych zezwoleń, a obiekt nie będzie wykorzystywał wody pitnej do chłodzenia . Mimo to poseł Naresh Mhaske zażądał wstrzymania budowy
. Protest ten jest częścią szerszego krajowego trendu – jak donosił BBC w listopadzie 2025 r., boom na centra danych w Indiach budzi poważne obawy dotyczące wyczerpywania się zasobów wodnych i zużycia energii
.
Studio Global AI
Use this topic as a starting point for a fresh source-backed answer, then compare citations before you share it.
W samym pierwszym kwartale 2026 r. w USA opóźniono lub zablokowano co najmniej 75 projektów centrów danych o łącznej wartości 130 mld dolarów – to rekord.
W samym pierwszym kwartale 2026 r. w USA opóźniono lub zablokowano co najmniej 75 projektów centrów danych o łącznej wartości 130 mld dolarów – to rekord. Gorącymi punktami są hrabstwa Chester i York w Karolinie Południowej (moratoria na 6 i 9 miesięcy), kanadyjska prowincja Alberta (2 procentowy podatek od sprzętu i gigantyczne przeciążenie sieci) oraz miasto Thane w I...
W Albercie wniosek o podłączenie do sieci dla centrów danych wynosi 20,7 GW, podczas gdy limit tymczasowy to zaledwie 1,2 GW – to przepaść, która wstrzymuje rozwój [6][15].