Podczas ataku dronowego na Mikołajów 17 lipca bezpośrednio trafiono trzy cywilne statki pod obcymi banderami . Wcześniej, 14 lipca, rosyjska rakieta drugi dzień z rzędu uderzyła w cywilny statek towarowy w obwodzie odeskim, zabijając dwie osoby na pokładzie . Ataki sprawiły, że armatorzy unikają zawijania do ukraińskich portów, a koszty ubezpieczenia ładunku gwałtownie wzrosły .
Skumulowany efekt kampanii był dotkliwy, szczególnie w szczycie sezonu żniwnego.
Połączenie wzajemnych ataków na Morzu Czarnym i napiętych prognoz podaży spowodowało gwałtowny wzrost cen zbóż na rynkach.
Wiceminister gospodarki Ukrainy, Taras Wysocki, powiedział Reuterowi 15 lipca, że Ukraina zrobi „wszystko, co możliwe”, aby chronić swoje porty morskie i zagwarantować eksport zbóż na poziomie nie niższym niż w zeszłym sezonie . „Państwo uznaje priorytet utrzymania eksportu rolnego” – powiedział .
Na froncie militarnym Ukraina również uderzała w rosyjskie statki na Morzu Czarnym i Azowskim. Między 6 a 17 lipca operatorzy ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych twierdzili, że zaatakowali 159 statków z rosyjskiej floty cieni . Ukraińskie ataki na rosyjską żeglugę na Morzu Azowskim skłoniły Moskwę do przygotowań do przekierowania transportów zboża z tej trasy .