BlackRock opublikował wyniki za II kwartał 2026 r. 15 lipca 2025 r., obejmujące okres do 30 czerwca 2025 r. Główne liczby były solidne dla całej firmy, ale segment aktywów cyfrowych był rażącym wyjątkiem.
Kurczenie się aktywów cyfrowych było odizolowanym obszarem słabości w ramach poza tym silnego kwartału. Dyrektor generalny Larry Fink pozostawał publicznie optymistycznie nastawiony do kryptowalut, ale liczby mówiły bardziej trzeźwią historię o produktach kryptowalutowych firmy .
1 lipca 2025 r. Citigroup opublikował zdecydowanie niedźwiedzi raport badawczy dotyczący kryptowalut, który nadał ton całemu miesiącowi.
To była już druga obniżka prognoz Citi w 2026 r., po wcześniejszym cięciu z 143 000 USD . Ruch ten odzwierciedlał strukturalną ponowną ocenę popytu, a nie prostą korektę makro.
Dodatnie przepływy z 14 lipca były ukoronowaniem szerszego wzorca odwrócenia, który narastał przez tygodnie.
| Wskaźnik | Szczegóły | Źródło |
|---|---|---|
| Łączny napływ ETF-ów BTC+ETH (14 lipca) | 239,42 mln USD | |
| Napływ do ETF-ów Bitcoin (14 lipca, w BTC) | ~6 904 BTC (440,45 mln USD) | |
| AUM aktywów cyfrowych BlackRock | 48,8 mld USD (spadek o 39% r/r) | |
| Napływy netto vs. straty rynkowe BlackRock | +15,1 mld USD napływów, 45,8 mld USD deprecjacji | |
| 12-miesięczny cel ceny BTC wg Citi | 82 000 USD (z 112 000 USD) | |
| Prognoza napływów do ETF-ów na 12 mies. wg Citi | 0 USD (z 10 mld USD) | |
| Łączna wartość ośmiotygodniowej serii odpływów | Ponad 8,2 mld USD | |
| Pierwszy dodatni tydzień (kończący się 10 lipca) | 281,8 mln USD (197,4 mln USD BTC + 84,4 mln USD ETH) |
14 lipca 2025 r. był dniem kontrastów na rynku krypto ETF-ów. Łączne napływy w wysokości 239 mln USD sygnalizowały, że popyt instytucjonalny powraca po brutalnym, dwumiesięcznym wycofywaniu. Jednak kontekst tego samego dnia obejmował główny bank prognozujący zerowe napływy do ETF-ów na następny rok oraz największego na świecie zarządzającego aktywami raportującego, że prawie 46 mld USD strat rynkowych zniwelowało jego zyski z aktywów cyfrowych. Odbicie było realne – ale kruche i bardzo sprzeczne z panującą prognozą z Wall Street.