Wiceprezes Meta ds. komunikacji, Andy Stone, odpowiedział, argumentując, że funkcja nie jest obecnie rzeczywistością. Według doniesień, Stone wskazał, że kod „nie jest włączony” i że Meta nie ma obecnie planów jego aktywacji . Wpis na LinkedIn analityka branżowego Matta Navarry ujął stanowisko Meta bardziej dosadnie: „Meta twierdzi, że jej system rozpoznawania twarzy 'nie istnieje'” . Sedno obrony Meta stanowił argument semantyczny — że uśpiona, nieaktywowana funkcja ukryta w kodzie nie kwalifikuje się jako prawdziwa „funkcja” .
Zaledwie pięć tygodni później, około 8–10 lipca 2026 roku, CTO Meta Andrew „Boz” Bosworth udzielił wywiadów, w których wyraźnie opisał i bronił tego samego systemu NameTag .
Innymi słowy, CTO Meta udzielił szczegółowego, publicznego opisu tego samego systemu, którego istnieniu w jakimkolwiek znaczącym sensie szef komunikacji firmy zaprzeczał zaledwie kilka tygodni wcześniej.
| Data | Wydarzenie |
|---|---|
| Luty 2026 | NYT donosi, że Meta rozważa dodanie rozpoznawania twarzy do smart glasses |
| 4 czerwca | WIRED ujawnia kod NameTag na 50+ mln urządzeń |
| 5 czerwca | Meta po cichu usuwa prawie cały kod NameTag z aplikacji |
| 5 czerwca+ | Andy Stone argumentuje, że funkcja „nie istnieje”, ponieważ nigdy nie została aktywowana |
| 8–10 lipca | CTO Andrew Bosworth publicznie opisuje i broni projektu NameTag |
Sprzeczność nie jest przypadkowa — odzwierciedla celową strategię komunikacyjną na dwóch torach:
Zarządzanie ryzykiem prawnym i regulacyjnym. Meta znajdowała się pod intensywną presją. W 2021 roku zamknęła swój system rozpoznawania twarzy na Facebooku i usunęła ponad miliard odcisków twarzy po latach pozwów . W 2024 roku zapłaciła 1,4 miliarda dolarów samemu Teksasowi w ramach ugody w sprawie prywatności biometrycznej, oprócz 650 milionów dolarów ugody z Illinois . Stwierdzenie „to nie istnieje” chroni Meta przed bezpośrednią odpowiedzialnością prawną i działaniami regulacyjnymi.
Rozwój produktu trwa wewnętrznie. Kod wysłany na 50 milionów telefonów był prawdziwy, zaawansowany i zaprojektowany w dwóch wariantach wdrożeniowych . Późniejszy opis Boswortha potwierdza, że firma w pełni zamierzała zbudować i wysłać ten produkt. Zaprzeczenie dotyczyło statusu aktywacji funkcji, a nie jej istnienia — czyli ujęcia, które pozwoliło Meta jednocześnie wdrożyć kod i zrzec się odpowiedzialności.
Semantyczne gierki. Jak zauważyło wielu analityków, zespół komunikacyjny Meta oparł się na wąskiej definicji: funkcja „nie istnieje”, jeśli nie jest jeszcze widoczna dla użytkownika . Pozwala to firmie zaprzeczać i rozwijać tę samą funkcję w ciągu tego samego kwartału.
NameTag wpisuje się w spójny korporacyjny wzorzec:
Wielokrotne ugody w sprawie prywatności biometrycznej. Meta zapłaciła łącznie prawie 7 miliardów dolarów w ramach ugód za naruszenia związane z rozpoznawaniem twarzy w stanie Illinois (650 mln USD), Teksasie (1,4 mld USD) i innych sprawach . EFF wyraźnie odnotowuje tę historię: „Meta powinna już znać ryzyko dla prywatności związane z technologią rozpoznawania twarzy, po porzuceniu powiązanej technologii i zapłaceniu prawie 7 miliardów dolarów w ramach ugód” .
Najpierw wysłać, potem ujawnić (albo wcale). Kod NameTag był wypychany na 50 milionów telefonów przez miesiące aktualizacji, zanim ktokolwiek spoza Meta wiedział o jego istnieniu . Badacze z Electronic Frontier Foundation odkryli go dopiero po przeanalizowaniu kodu .
Publiczne zaprzeczenie, potem ciche wycofanie, a następnie ponowne wprowadzenie. 5 czerwca Meta usunęła kod po ujawnieniu . Ale lipcowe komentarze Boswortha — opisujące funkcję szczegółowo i broniące jej projektu pod kątem prywatności — sygnalizują, że firma nie porzuciła planów. Czeka, aż kontrowersje ucichną.
Minimalizowanie gotowości przy jednoczesnym wdrażaniu infrastruktury. Wzorzec ten przypomina wcześniejsze wdrożenia Meta AI: firma wysyła kod pomocniczy na szeroką skalę, zaprzecza, że funkcja jest bliska, gdy zostanie przyłapana, a następnie uruchamia ją później. Kod NameTag został zaprojektowany, przetestowany i rozpowszechniony. Brakowało tylko flagi aktywacyjnej.
Samo WIRED podsumowało tę sytuację trafnie 16 lipca: „Czy funkcja oprogramowania istnieje, jeśli jej kod został wdrożony na urządzeniach milionów ludzi, ale nie mogą go jeszcze używać? Nie, jeśli pracujesz w Meta” .