Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) – Abu Dhabi National Oil Co. (ADNOC) przyspiesza budowę rurociągu West-East do portu Fujairah nad Zatoką Omańską o przepustowości 1,5 mln bpd. Był on w około 50% ukończony według stanu na maj 2026 r., a jego uruchomienie planowane jest na początek 2027 r. . W połączeniu z istniejącym rurociągiem Habshan-Fujairah (1,8 mln bpd) , ZEA z grubsza podwoją swoje moce eksportowe z pominięciem Ormuz
. Podczas konfliktu ZEA eksportowały już około 1,8 mln bpd przez Fujairah (mniej więcej połowę przedwojennej produkcji) pomimo irańskich ataków na terminal
.
Arabia Saudyjska – Królestwo prowadzi wstępne rozmowy w sprawie rozbudowy przepustowości swojego rurociągu East-West (Petroline) (prowadzącego do portu Yanbu nad Morzem Czerwonym), według pięciu źródeł Reutersa . Pozwoliłoby to Arabii Saudyjskiej i potencjalnie sąsiednim państwom transportować więcej ropy bez przekraczania Cieśniny Ormuz
.
Kuwejt – Państwowy koncern Kuwait Petroleum Corp. (KPC) prowadzi aktywne rozmowy z Arabią Saudyjską i ZEA w sprawie uzyskania dostępu do rurociągów dla swojego eksportu surowej ropy za pośrednictwem istniejących i planowanych sieci przesyłowych . Kuwejt nie ma bezpośredniej linii brzegowej poza Zatoką Perską i jest najbardziej uzależniony od tranzytu przez Ormuz wśród głównych producentów, co czyni ten krok kluczowym priorytetem strategicznym
.
Irak również zatwierdził działania mające na celu zwiększenie eksportu ropy naftowej alternatywnymi trasami rurociągowymi, choć szczegółowe dane dotyczące przepustowości są wciąż niepełne .
Chiński import ropy drogą morską spadł do najniższego poziomu od ponad dekady w trakcie kryzysu. Kpler oszacował czerwcowe dostawy na 5,84 mln bpd (mniej więcej połowa poziomu przedwojennego), a lipiec zapowiadał się jeszcze niżej – około 5,31 mln bpd . Ten spadek popytu – spowodowany chińskim zakazem eksportu paliw, słabymi marżami rafineryjnymi i strategiczną przerwą w zakupach – stworzył tymczasowy bufor na światowych rynkach, ponieważ Chiny absorbowały mniej wciąż płynącej podaży
.
JPMorgan stwierdził, że ponad 50% spadku chińskiego popytu na ropę od początku wojny ma charakter tymczasowy i ulegnie odwróceniu . Bank szacuje, że około 3 mln bpd utraconego popytu powróci wraz z uruchomieniem chińskiego sektora petrochemicznego i rozpoczęciem przez Chiny uzupełniania rezerw strategicznych
.
JPMorgan spodziewa się, że Chiny wznowią zakupy ropy na dużą skalę w sierpniu 2026 r. , a import surowej ropy znacząco odbije, ponieważ Pekin zniósł już zakaz eksportu paliw, umożliwiając niezależnym rafineriom wznowienie globalnej sprzedaży benzyny, oleju napędowego i paliwa lotniczego . Analitycy JPMorgan postrzegają to jako kluczowy moment, który może zacieśnić rynek po miesiącach ulgi po stronie popytu
.
Wyniki wyszukiwania nie dostarczyły konkretnych, nadających się do cytowania danych na temat roli wzrostu produkcji w USA, Kanadzie i Brazylii w równoważeniu zakłóceń w Ormuz. Ta luka jest odnotowywana, ponieważ pytanie wymienia te kraje z nazwy. Dostępne źródła odnoszą się do szerszego kontekstu rynkowego:
Werdykt: Ogólne twierdzenie, że producenci spoza OPEC+, tacy jak USA, Kanada i Brazylia, pomogli złagodzić niedobory podaży, jest zgodne z logiką rynkową, ale wyniki wyszukiwania nie dostarczają konkretnych, nadających się do cytowania danych na temat ich wkładu. Jest to najsłabiej poparte twierdzenie w zestawie pytań.
Konflikt wywołał trwałą zmianę strukturalną w infrastrukturze energetycznej Zatoki Perskiej. Financial Times poinformował, że państwa regionu ponownie rozważają wcześniej nieopłacalne propozycje budowy rurociągów, ponieważ wojna obnażyła „podatność regionalnej infrastruktury energetycznej" . Podejście branży oddaje stwierdzenie analityków, że kryzys wymusił strategię „dywersyfikacji za wszelką cenę", a przepustowość rurociągów, która wcześniej była postrzegana jako zbyt kosztowna, teraz otrzymuje pilne inwestycje
. Kluczowe skutki: