Na pomeczowej konferencji prasowej Martinez oświadczył, że porażka oznacza „koniec cyklu” dla reprezentacji. Podkreślił, że jego kontrakt wygasł tego samego dnia, a skoro nie udało się wygrać mundialu, „nie ma sensu kontynuować” pracy z drużyną .
Kolejnym krokiem dla portugalskiej federacji będzie wybór nowego selekcjonera. Tymczasem Ronaldo, żegnając się z mundialem, może skoncentrować się na grze w Al-Nassr oraz na ewentualnych występach w innych rozgrywkach reprezentacyjnych .