Zmniejszenie twarzy to kolejna kluczowa cecha odróżniająca Homo sapiens od innych homininów
. Nowe badania, opublikowane m.in. w „Nature Communications”
, pokazują, że u człowieka wzrost twarzy zatrzymuje się w okresie dojrzewania, podczas gdy u neandertalczyków i szympansów trwa nadal. To prowadzi do powstania mniejszej, bardziej delikatnej twarzy u dorosłych ludzi
.
Za zmianę tę odpowiada spadek aktywności komórek kostnych w czaszce w okresie dojrzewania. Uważa się, że główną przyczyną tej zmiany rozwojowej było przejście na dietę opartą na miękkich, gotowanych pokarmach – najpierw wraz z opanowaniem ognia, a później wraz z rozwojem rolnictwa około 10 000 lat temu . Mniejsze obciążenie mechaniczne żuchwy i mięśni twarzy sprawiło, że silne, masywne twarze przestały być potrzebne.
Łącznie te odkrycia stanowią wyzwanie dla tradycyjnego, lineamego obrazu ewolucji człowieka. Zamiast prostego modelu, w którym każda cecha ewoluuje pod wpływem bezpośredniego doboru naturalnego, pojawia się obraz znacznie bardziej złożony:
W źródłach nie znaleziono jednego, konkretnego artykułu z „Nature Communications”, który łączyłby oba te zjawiska w jedną spójną teorię. Badania dotyczące mózgu pochodzą głównie z „Nature Human Behaviour” , a te dotyczące twarzy z „Nature Communications”
i innych czasopism
. Niemniej jednak, wszystkie one składają się na nowy, fascynujący obraz ewolucji człowieka, który odchodzi od uproszczonych interpretacji na rzecz bardziej złożonych, wieloczynnikowych modeli.
Najnowsze badania ewolucyjne rewolucjonizują nasze rozumienie tego, jak powstał współczesny człowiek. Powiększenie mózgu nie było prostym wynikiem presji selekcyjnej na inteligencję, a zmniejszenie twarzy nie było jedynie skutkiem jedzenia miękkiego jedzenia. Oba te procesy były ze sobą powiązane w skomplikowany sposób, a ich zrozumienie wymaga uwzględnienia genetyki, rozwoju, środowiska i kultury.