Cel Samsunga na Q3 pojawia się po najbardziej agresywnych podwyżkach cen w historii branży pamięci. Poniższa tabela ilustruje zawrotną trajektorię cen kontraktowych konwencjonalnych pamięci DRAM:
Dla zobrazowania skali, średnia cena sprzedaży pamięci Samsunga (łącząc DRAM i NAND) w Q1 2026 wzrosła o około 146% w porównaniu ze średnią za cały rok 2025 . Efekt kumulatywny jest dramatyczny: ceny DRAM wzrosły już o 172% rok do roku do końca Q3 2025, jeszcze przed przyspieszeniem w 2026 roku
. Analitycy Mirae Asset Securities potwierdzają również, że ceny DDR5 mają rosnąć kdk przez Q3 2026, a prognozy zostały niedawno zrewidowane w górę
.
Źródłem gwałtownych podwyżek jest fundamentalna zmiana priorytetów produkcyjnych. Eksplozywne zapotrzebowanie na akceleratory AI (takie jak procesory graficzne NVIDIA) wywołało nienasycony popyt na pamięć o wysokiej przepustowości (HBM).
Branża określa ten okres mianem „RAMmageddonu” lub „RAMpocalypse”. W przeciwieństwie do niedoboru chipów z lat 2020–2023, spowodowanego pandemią, ten niedobór ma charakter strukturalny, wynikający z przekierowania mocy na potrzeby AI .
Wiele źródeł potwierdza, że nie jest to chwilowa zwyżka, lecz wieloletni strukturalny niedobór.
Podwyżki cen bezpośrednio przekładają się na wyższe koszty dla użytkowników końcowych.
Boom na pamięci był błogosławieństwem dla akcji spółek półprzewodnikowych, ale niektórzy eksperci wzywają do ostrożności.
Mimo euforii, ekspert ds. chipów z Harvardu ostrzegł w maju 2026 roku, że boom na pamięci AI może mieć charakter cykliczny i „to też minie”, zauważając, że indeks z Filadelfii wzrósł już o 60% .
Planowana podwyżka cen DRAM przez Samsunga w Q3 2026 jest bezpośrednią konsekwencją rewolucji AI przekształcającej krajobraz półprzewodników. Choć sygnalizuje utrzymującą się wysoką rentowność producentów pamięci, jej skutki odczuwalne są w całej branży technologicznej – od ceny nowego komputera po koszty infrastruktury centrów danych AI.