Oto pełna analiza oparta na bieżących doniesieniach z lipca 2026 roku.
Przyczyny 40-letniego dołka jena
Japoński jen osłabił się do najniższego poziomu wobec dolara amerykańskiego od 1986 roku, osiągając wartości blisko 161,81–162 jenów za dolara ![]()
. Kilka powiązanych ze sobą czynników napędza ten spadek:
- Rosnąca różnica w stopach procentowych USA–Japonia: Bank Japonii (BOJ) podniósł stopy procentowe, ale nie na tyle, by zamknąć ogromną lukę w porównaniu ze stopami w USA, które pozostają wysokie z powodu długotrwałego jastrzębiego nastawienia Rezerwy Federalnej. Wyższe rentowności w USA nadal przyciągają kapitał do aktywów nominowanych w dolarach
![]()
.
- Silny dolar jako bezpieczna przystań: Ryzyka geopolityczne (w tym napięcia USA–Iran) oraz dobre dane gospodarcze z USA (silny rynek pracy, uporczywa inflacja) wzmocniły dolara, miażdżąc waluty rynków wschodzących i G10
![]()
.
- Podwyżki stóp BOJ nie powstrzymują wyprzedaży: Nawet po podwyżkach stóp procentowych przez BOJ, jen nadal słabł, co sygnalizuje, że rynek postrzega normalizację polityki pieniężnej Japonii jako zbyt wolną i zbyt skromną w porównaniu z Fed
![]()
.
- Dynamika carry trade: Inwestorzy nadal pożyczają jena po ultraniskich stopach, aby inwestować w aktywa o wyższej rentowności denominowane w dolarach, co utrzymuje strukturalną presję sprzedażową na jena
![]()
.
- Niepewność fiskalna i polityczna w Japonii: Gwałtowny wzrost rentowności japońskich obligacji skarbowych (JGB) oraz krajowe zawirowania polityczne dodatkowo nadszarpnęły zaufanie do jena
![]()
.
Ryzyka rynkowe
- Ryzyko interwencji walutowej: Minister finansów Japonii, Satsuki Katayama, wielokrotnie ostrzegała przed działaniami w przypadku „nadmiernych wahań”. Rynek jest w stanie najwyższej gotowości na kolejną rundę interwencji skupujących jena, podobną do rekordowej interwencji z 2024 roku
![]()
![]()
.
- Dylemat polityki BOJ: BOJ stoi przed trudnym wyborem – musi podnosić stopy, by bronić jena, ale nie chce zaszokować mocno zadłużonego japońskiego rządu ani kruchej gospodarki krajowej
![]()
.
- Ryzyko gwałtownego odwrócenia carry trade: Nagłe, gwałtowne umocnienie jena (wywołane interwencją lub nieoczekiwanym zacieśnieniem polityki BOJ) może wymusić gwałtowne zamykanie pozycji carry trade finansowanych w jenach. W sierpniu 2024 roku doprowadziło to do dramatycznej wyprzedaży na globalnych rynkach – indeks S&P Global Broad Index spadł o 3,3% w jeden dzień, peso meksykańskie i dolar australijski gwałtownie się osłabiły, a amerykańskie obligacje skarbowe doświadczyły ekstremalnej zmienności
![]()
![]()
. Analitycy ostrzegali, że odwrócenie „wciąż ma pole do popisu” i pozostaje ryzykiem systemowym ![]()
.
- Presja na japoński rynek obligacji: Rentowności 40-letnich japońskich obligacji rządowych osiągnęły wczesne 2026 roku rekordowe poziomy, wzmacniając presję na jena i budząc obawy o stabilność finansową kraju
.
Wpływ na japońskie zasoby amerykańskich obligacji i szerszy rynek obligacji
To najbardziej znaczący globalny skutek:
- Japonia jest największym zagranicznym posiadaczem amerykańskich obligacji skarbowych, posiadając na koniec 2024 roku około 1,2 biliona dolarów w amerykańskim długu publicznym
![]()
.
- Aby sfinansować interwencję wspierającą jena, Japonia prawdopodobnie sprzedaje amerykańskie obligacje. W maju 2024 roku japońskie zasoby zagranicznych papierów wartościowych gwałtownie spadły, co wskazuje, że sprzedała ona amerykańskie obligacje, by sfinansować rekordową interwencję walutową o wartości około 63 miliardów dolarów – ruch ten spotkał się z zainteresowaniem Waszyngtonu
![]()
.
- Jeśli Japonia ponownie przeprowadzi interwencję na dużą skalę, prawdopodobnie sprzeda więcej amerykańskich obligacji, co wywrze bezpośrednią presję wzrostową na długoterminowe rentowności USA i zwiększy już i tak dużą podaż z trwających aukcji amerykańskich obligacji
![]()
![]()
.
- Poza oficjalną interwencją, japońscy inwestorzy instytucjonalni (fundusze emerytalne, ubezpieczyciele, banki) są największymi transgranicznymi nabywcami amerykańskich obligacji na świecie. Utrzymujący się słaby jen zmniejsza zabezpieczoną przed ryzykiem walutowym rentowność amerykańskich obligacji dla tych inwestorów, dając im motywację do repatriacji kapitału lub odejścia od amerykańskich obligacji – to strukturalne zagrożenie dla rynku Treasuries
![]()
![]()
.
- „Cichy stabilizator” milknie: Rola Japonii jako stabilnego, niewrażliwego na cenę nabywcy amerykańskich obligacji może dobiegać końca. Jeśli japoński popyt na amerykańskie obligacje strukturalnie spadnie, rynek Treasuries będzie musiał znaleźć nowych nabywców przy wyższych rentownościach, co zacieśni globalne warunki finansowe
![]()
![]()
.
Szersze globalne implikacje
- Wyższe rentowności amerykańskich obligacji na całym świecie: Każda trwała wyprzedaż amerykańskich obligacji przez Japonię podniosłaby ich rentowność na całym świecie, zwiększając koszty pożyczek dla rządów, korporacji i gospodarstw domowych
![]()
.
- Ryzyko powtórki szoku z 2024 roku: Nagłe umocnienie jena (w wyniku interwencji lub odwrócenia carry trade) mogłoby przelać się na globalne rynki akcji, waluty rynków wschodzących i rynki kredytowe – tak jak w sierpniu 2024 roku, kiedy jen umocnił się o ponad 10% w ciągu kilku dni
![]()
.
- Napięcia geopolityczne z Waszyngtonem: Sprzedaż amerykańskich obligacji na dużą skalę przez Japonię w celu obrony jena nie zostałaby dobrze przyjęta przez Departament Skarbu USA, dodając tarcia między dwoma sojusznikami
.
- Presja na inne banki centralne: Słabszy jen zwiększa presję na konkurencyjną deprecjację w całej Azji, potencjalnie skłaniając Chiny, Koreę Południową i innych konkurentów eksportowych do podjęcia działań obronnych.
Podsumowanie: Jen na 40-letnim dnie to nie tylko historia Japonii. Najbardziej bezpośredni kanał transmisji na globalne rynki wiedzie przez japoński portfel amerykańskich obligacji o wartości 1,2 biliona dolarów. Każda sprzedaż Treasuries finansująca interwencję lub strukturalne wycofywanie się japońskich inwestorów z amerykańskich obligacji podniosłoby rentowności w USA, zacieśniło globalne warunki finansowe i zwiększyło ryzyko zakłócającego odwrócenia carry trade, które mogłoby odbić się na rynkach akcji, walutach rynków wschodzących i rynkach kredytowych na całym świecie.