Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych natychmiast potępiło decyzję . Prezydent RP Karol Nawrocki nazwał ją „oburzającą”, „niezrozumiałą” i „głęboko rozczarowującą” . 19 czerwca 2026 r. Nawrocki formalnie odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego – przyznany w 2023 r. – w blisko 13-minutowym przemówieniu, stwierdzając, że działa „w świetle zgody Prezydenta Zełenskiego na nazwanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imieniem »Bohaterów UPA«” . Zełenski sugerował, że odebranie odznaczenia jest związane z polską polityką wewnętrzną; Nawrocki zaprzeczył, mówiąc, że spór dotyczy wyłącznie postrzegania historii .
28 czerwca 2026 r., w szczycie kryzysu, Zełenski złożył w Radzie Najwyższej (ukraińskim parlamencie) projekt ustawy ustanawiającej Ukraiński Panteon Narodowy – mający honorować wybitnych Ukraińców na przestrzeni wieków . W powszechnie interpretowanym jako odpowiedź na polską krytykę wystąpieniu Zełenski oświadczył: „Nikt nie będzie dyktował Ukrainie, których bohaterów czcimy” . Choć nie wymienił Polski z nazwy, polscy urzędnicy i media uznali ustawę za celową eskalację, która tylko pogłębi rozdźwięk .
Odpowiedź w Polsce była niezwykle jednolita, przekraczająca podziały partyjne i ideologiczne:
Nawet marszałek Sejmu apelował o spokój, ale potępienie ze strony całego spektrum politycznego było całkowite .
Kryzys dyplomatyczny bezpośrednio zagroził Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku (25–26 czerwca 2026 r.) . Bloomberg poinformował, że „historyczne napięcia” rzucają cień niepewności na to wydarzenie . Polska Rada Biznesu wystosowała pilny apel do obu prezydentów, wzywając do natychmiastowego zakończenia publicznego konfliktu i ostrzegając, że eskalacja „może doprowadzić do poważnego kryzysu gospodarczego w obu krajach” .
Mimo napięć Ukraina naciskała. Premier Denys Szmyhal zapowiedział, że Kijów spodziewa się podpisania ponad 10 mld euro umów na forum konferencji . Konferencja odbyła się w pojednawczym tonie – choć bez fizycznej obecności prezydenta Zełenskiego – i ogłoszono pierwszą transzę w wysokości 3,2 mld euro z 90-miliardowej pożyczki UE . Mimo to polityczny chłód mógł zniechęcić międzynarodowych inwestorów. Analitycy określili rok 2026 jako „decydujący” dla współpracy gospodarczej Ukrainy i Polski, a rozdźwięk mógł zaszkodzić szerszemu zainteresowaniu odbudową Ukrainy wśród europejskich partnerów .
Spór niesie ze sobą konsekwencje wykraczające daleko poza historyczną symbolikę:
Rozdźwięk między Kijowem a Warszawą jest jednym z najpoważniejszych testów dla sieci sojuszy Ukrainy od początku pełnoskalowej inwazji Rosji. Obie strony sygnalizują chęć uniknięcia trwałych szkód, ale podstawowy historyczny spór raczej nie zostanie szybko rozwiązany, a jego wpływ na drogę Ukrainy do UE i przyszłość odbudowy pozostaje niepewny.