Oficjalne dane, przedstawione przez przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego, Jorge Rodrígueza, są tragiczne :
Ważne zastrzeżenie dotyczące liczby zaginionych: Liczba „ponad 50 000 zaginionych” to bardzo wstępne szacunki ONZ. Prawdopodobnie obejmuje ona osoby, które zostały przesiedlone lub nie mogą nawiązać kontaktu z powodu powszechnych awarii łączności. Nie oznacza to, że wszystkie są martwe. Szef pomocy humanitarnej ONZ, Tom Fletcher, ostrzegł, że ostateczna liczba ofiar śmiertelnych może „znacząco wzrosnąć” w miarę kontynuowania akcji poszukiwawczych .
Podwójne trzęsienie ziemi spowodowało rozległe zniszczenia w co najmniej pięciu północnych stanach . Nadmorski stan La Guaira ucierpiał najbardziej – całe dzielnice zostały zrównane z ziemią
. Stolica, Caracas, również doznała poważnych uszkodzeń, a wiele budynków runęło
. Wśród poszkodowanych są także stany Miranda, Carabobo i Yaracuy oraz Dystrykt Stołeczny
. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji szacuje, że skutki katastrofy mogą odczuć nawet 6,76 miliona osób, z czego około 2 miliony w samym Caracas
.
Zaledwie dwa dni po pierwszej katastrofie, w piątek 26 czerwca 2026 r., wykryto kolejne trzęsienie ziemi o magnitudzie 4.9 u północnych wybrzeży Wenezueli, około 61 kilometrów na północny zachód od Maracay . Europejsko-Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne (EMSC) poinformowało o wstrząsach odczuwalnych w Caracas i Maracay, co na nowo wzbudziło strach w zdruzgotanych już społecznościach
. Wstrząs ten nie spowodował dodatkowych ofiar ani zniszczeń
.
Wenezuelskie władze natychmiast po trzęsieniu ziemi 24 czerwca ogłosiły stan wyjątkowy . Rząd zmobilizował służby bezpieczeństwa i podjął środki ostrożności, takie jak odcięcie dopływu gazu do uszkodzonych budynków
.
Międzynarodowe ekipy ratunkowe z co najmniej 17 krajów, w tym ze Stanów Zjednoczonych, Hiszpanii i Salwadoru, przybyły z pomocą w akcji poszukiwawczo-ratowniczej . Sekretarz stanu USA, Marco Rubio, przedstawił plany pomocy, koncentrując się przede wszystkim na „operacjach poszukiwawczo-ratowniczych”
. Jednak w najciężej dotkniętych rejonach mieszkańcy zgłaszali minimalną obecność państwa i sami rozpoczęli poszukiwania zaginionych bliskich, narzekając na brak rządowych ekip ratunkowych
.
Comments
0 comments