Nominowany przez Moskwę gubernator Michaił Razwożajew ogłosił 25 czerwca „tymczasowy reżim ograniczeń w dostawie prądu” z wybiórczymi, planowymi wyłączeniami – bez stałego harmonogramu . Wśród działań nadzwyczajnych znalazły się: wstrzymanie transportu publicznego od godziny 22:00, zamykanie dużych sklepów i kawiarni od 20:00 oraz przyciemnienie oświetlenia ulicznego
. Mieszkańców poproszono o oszczędzanie baterii w telefonach i unikanie używania urządzeń o dużym poborze mocy
. Szkoły w mieście czasowo zamknięto
.
Atak przerwał także łańcuchy dostaw do okupowanych przez Rosję części Chersońszczyzny i innych terytoriów Ukrainy, potęgując problemy z paliwem i prądem w tych regionach . Krym został zmuszony do całkowitego wstrzymania sprzedaży paliwa dla ludności
.
Atak z 24 czerwca nie był odosobnionym incydentem. Stanowił część ciągłej, dalekosiężnej ukraińskiej kampanii dronowej wymierzonej w rosyjskie rafinerie, składy paliw i elektrownie na terenie Rosji i okupowanych terytoriów .
Tylko 24 czerwca skoordynowany rój dronów trafił w co najmniej 48 obiektów wojskowych i energetycznych na Krymie i w głębi Rosji . Uderzenia objęły także gazociąg w obwodzie orenburskim i rafinerię na południu Rosji
. Ukraina systematycznie atakuje rafinerie – od zachodniej Syberii po wybrzeże Morza Czarnego – znacząco ograniczając rosyjskie zdolności przerobu ropy
.
Pod koniec czerwca kampania wyłączyła z użytku ponad 20% rosyjskich mocy rafineryjnych – jak podała Międzynarodowa Agencja Energetyczna, określając zakłócenia jako „bezprecedensowe w historii konfliktu Rosji z Ukrainą” .
Skumulowany efekt tych uderzeń wywołał dotkliwe niedobory paliwa, które w ciągu czerwca 2026 roku rozlały się po całej Rosji.
Na początku czerwca doniesienia o problemach paliwowych napływały z 15 regionów . Do 10 czerwca rosyjskojęzyczny „Moscow Times” podawał, że kryzys benzynowy objął już 25 regionów Rosji i sześć okupowanych obwodów ukraińskich
. W połowie czerwca niezależny portal „The Bell” informował, że kryzys dotarł do 53 regionów – liczbę tę powtórzyły m.in. Al Jazeera i Times of India
.
Główni producenci ropy odpowiedzieli reglamentacją. Tatnieft, piąty co do wielkości producent w Rosji, wprowadził ścisłe limity zakupu benzyny i oleju napędowego na wszystkich swoich około 800 stacjach benzynowych . W obwodzie czelabińskim samochody osobowe mogły zatankować maksymalnie 30 litrów benzyny i 60 litrów diesla
. Kolejki na stacjach benzynowych stały się powszechne setki kilometrów od linii frontu
.
Po raz pierwszy od lat Rosja – jeden z największych eksporterów ropy na świecie – zaczęła importować paliwo, by zaspokoić popyt wewnętrzny .
Rosyjskie Ministerstwo Energii przyznało 9 czerwca, że to ukraińskie ataki dronów stoją za niedoborami benzyny na Krymie i w południowej Rosji . „W ostatnim czasie przedsiębiorstwa sektora paliwowo-energetycznego borykają się ze wzmożonymi atakami powietrznymi wroga, co prowadzi do przejściowych trudności z dostawami paliwa w kilku południowych regionach” – głosiło oświadczenie ministerstwa
.
Skala kryzysu zmusiła Władimira Putina do wyraźnej zmiany narracji. Przez miesiące Kreml bagatelizował wpływ dalekosiężnych uderzeń Ukrainy. W czerwcu 2026 roku taka postawa stała się nie do utrzymania.
12 czerwca Putin powiedział, że ataki „z pewnością wyrządzają nam szkody” gospodarcze, choć dodał, że Rosja „szybko się odbudowuje”, a celem Ukrainy jest „sianie zamętu” i „tworzenie podziałów w rosyjskim społeczeństwie” . Oskarżył Kijów o próbę niszczenia rosyjskiej gospodarki i zapowiedział zintensyfikowanie uderzeń na ukraińską infrastrukturę
.
23 czerwca – na dzień przed atakiem na Sewastopol – amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) doniósł, że Putin przyznał, iż ukraińskie siły przeprowadzają „zakrojone na szeroką skalę” ataki dronów na infrastrukturę cywilną w Rosji i że drony te mają „masowy wpływ” .
Wcześniej, 4 czerwca, podczas Petersburskiego Międzynarodowego Forum Ekonomicznego, Putin oświadczył, że Rosja wzmocni obronę powietrzną, by przeciwdziałać zagrożeniu dronami, które „rzuciło cień” na to wydarzenie .
Uwaga dotycząca źródeł: Informacja o reglamentacji paliwa w „53 regionach Rosji” pochodzi z niezależnego rosyjskiego portalu „The Bell”, cytowanego przez Al Jazeerę, Times of India i inne media . Niezależna weryfikacja tej liczby w oficjalnych rosyjskich statystykach nie jest możliwa z powodu cenzury. Jednak progresja – od 15 do 25, a następnie do 53 regionów – jest konsekwentnie odnotowywana przez wiele mediów śledzących kryzys.
Atak na Sewastopol z 24 czerwca pokazał, że Ukraina jest w stanie dosięgnąć i unieruchomić kluczową infrastrukturę na Krymie – bazę rosyjskiej Floty Czarnomorskiej – a skutki mogą się rozprzestrzenić na cały półwysep i dalej. W połączeniu z szerszą kampanią przeciwko rosyjskim rafineriom i składom paliw ataki te osiągnęły coś, czego same sankcje nie zdołały: wywołały realne niedobory paliwa w rosyjskich miastach setki kilometrów od frontu, zmusiły największego eksportera ropy na świecie do importu paliwa i skłoniły prezydenta Rosji do publicznego przyznania, że wojna wraca do domu.