Wyniki małego badania pilotażowego są bardzo zachęcające. U 5 z 10 kobiet po leczeniu udało się pobrać dojrzałe pęcherzyki jajnikowe, a 3 z nich urodziły zdrowe dzieci . To pierwsze tak jednoznaczne dowody na to, że terapia immunologiczna może odwrócić skutki autoimmunologicznego POI. Rytuksymab to przeciwciało monoklonalne, które wiąże się z białkiem CD20 na powierzchni limfocytów B, powodując ich tymczasowe usunięcie. Dzięki temu zatrzymany zostaje atak układu odpornościowego na jajniki, a pozostałe, zdrowe pęcherzyki mogą ponownie zareagować na stymulację hormonalną .
Naukowcy tonują jednak entuzjazm. Podkreślają, że było to badanie koncepcyjne („proof-of-concept”) bez grupy kontrolnej, randomizacji ani zaślepienia . Przy zaledwie dziesięciu pacjentkach nie można wyciągać ostatecznych wniosków dotyczących skuteczności. Aby potwierdzić te obiecujące wyniki, na całym świecie – w tym w Szwecji – ruszyło już większe, podwójnie zaślepione badanie III fazy z grupą placebo (o akronimie NCT07509840) . Ma ono ostatecznie odpowiedzieć, czy ta terapia może stać się standardem leczenia.
Podsumowując: badanie z Karolinska Institutet otwiera nowy rozdział w leczeniu autoimmunologicznej niewydolności jajników, pokazując, że tymczasowe wyciszenie układu odpornościowego może przywrócić płodność. Zanim jednak pacjentki usłyszą o tej metodzie w gabinetach lekarskich, musimy poczekać na wyniki dużego, randomizowanego badania, które potwierdzi jej bezpieczeństwo i skuteczność .
Wyniki małego badania pilotażowego są bardzo zachęcające. U 5 z 10 kobiet po leczeniu udało się pobrać dojrzałe pęcherzyki jajnikowe, a 3 z nich urodziły zdrowe dzieci . To pierwsze tak jednoznaczne dowody na to, że terapia immunologiczna może odwrócić skutki autoimmunologicznego POI. Rytuksymab to przeciwciało monoklonalne, które wiąże się z białkiem CD20 na powierzchni limfocytów B, powodując ich tymczasowe usunięcie. Dzięki temu zatrzymany zostaje atak układu odpornościowego na jajniki, a pozostałe, zdrowe pęcherzyki mogą ponownie zareagować na stymulację hormonalną .
Naukowcy tonują jednak entuzjazm. Podkreślają, że było to badanie koncepcyjne („proof-of-concept”) bez grupy kontrolnej, randomizacji ani zaślepienia . Przy zaledwie dziesięciu pacjentkach nie można wyciągać ostatecznych wniosków dotyczących skuteczności. Aby potwierdzić te obiecujące wyniki, na całym świecie – w tym w Szwecji – ruszyło już większe, podwójnie zaślepione badanie III fazy z grupą placebo (o akronimie NCT07509840) . Ma ono ostatecznie odpowiedzieć, czy ta terapia może stać się standardem leczenia.
Podsumowując: badanie z Karolinska Institutet otwiera nowy rozdział w leczeniu autoimmunologicznej niewydolności jajników, pokazując, że tymczasowe wyciszenie układu odpornościowego może przywrócić płodność. Zanim jednak pacjentki usłyszą o tej metodzie w gabinetach lekarskich, musimy poczekać na wyniki dużego, randomizowanego badania, które potwierdzi jej bezpieczeństwo i skuteczność .