Fundusz będzie prywatnym instrumentem inwestycyjnym, a nie programem odbudowy czy reparacji. Co kluczowe, nie obejmie żadnych środków rządowych ani dotacji – poinformowało to samo źródło .
Fundusz wart 300 miliardów dolarów pozostaje wysoce niepewnym, kontrowersyjnym, a potencjalnie transformacyjnym elementem rozejmu. Jego los będzie zależał od kolejnych 60 dni negocjacji nuklearnych oraz od tego, czy USA i Iran będą w stanie uzgodnić szczegóły dotyczące tego, kto płaci, za co i na jakich warunkach.
Comments
0 comments