Na kilka godzin przed rozpoczęciem szczytu Rosja przeprowadziła atak na Ławrę Peczerską w Kijowie – jeden z najważniejszych prawosławnych kompleksów klasztornych, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W wyniku uderzenia zginęło co najmniej 11 osób, a zabytkowy sobór doznał poważnych uszkodzeń . Podczas sesji roboczej 16 czerwca Zełenski pokazał Trumpowi zdjęcia płonącej cerkwi .
Europejscy urzędnicy, którzy prosili o zachowanie anonimowości, przyznali, że był to moment decydujący: widok zniszczonego, średniowiecznego sanktuarium przekonał Trumpa, by zająć twardsze stanowisko wobec Rosji i poprzeć wspólne oświadczenie G7 .
„To był punkt zwrotny. Prezydent Trump zobaczył na własne oczy, co Rosja robi z dziedzictwem kulturowym Ukrainy. To go poruszyło” – powiedział anonimowo jeden z dyplomatów .
Na marginesie szczytu, 16 czerwca, doszło do około 30-minutowego, zakulisowego spotkania Trumpa z Zełenskim i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem . Było to pierwsze bezpośrednie spotkanie Zełenskiego z Trumpem od ponad czterech miesięcy . Po nim wszyscy trzej wzięli udział w formalnej sesji roboczej zatytułowanej „Budowanie pokoju i bezpieczeństwa dla Ukrainy i Europy” .
Macron, który gościł szczyt, podkreślił, że to właśnie to spotkanie – oraz szersze dyskusje w ramach G7 – doprowadziły do „znaczącej zmiany w amerykańskim stanowisku” i „realignmentu” wobec Ukrainy .
Liderzy G7 zgodzili się na zwiększenie presji na rosyjską gospodarkę wojenną i wzmocnienie sankcji, w szczególności na ropę i gaz – główne źródła finansowania wojny Moskwy . Francuskie źródło dyplomatyczne potwierdziło, że przywódcy uzgodnili zwiększenie presji właśnie poprzez sankcje na węglowodory .
Trump osobno zasygnalizował, że Stany Zjednoczone mogą wkrótce ponownie nałożyć ograniczenia na rosyjskie dostawy ropy . Końcowy komunikat G7 z 17 czerwca wyraźnie zobowiązywał do wzmocnienia sankcji na rosyjski sektor energetyczny .
Po spotkaniu trójstronnym Trump powiedział dziennikarzom, że Rosja „powinna zawrzeć umowę” w sprawie zakończenia wojny . – „Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by pomóc” – dodał . Agencja Bloomberg określiła to jako wyraźne odejście od wcześniejszego zainteresowania Trumpa porozumieniem z Iranem .
Europejscy przywódcy naciskali również na Trumpa, by rozważył zorganizowanie bezpośrednich negocjacji Zełenskiego i Putina w Stanach Zjednoczonych .
Dzień po zakończeniu szczytu, 18 czerwca, starszy doradca Kremla Jurij Uszakow oskarżył europejskich przywódców o to, że „podsycili” Donalda Trumpa „szkodliwymi pomysłami” na temat Ukrainy . Uszakow twierdził, że Trumpowi przekazano mylące informacje o sytuacji na froncie, choć przyznał, że Trump to „silny przywódca, który trzyma się własnych poglądów” .
Kreml odrzucił też doniesienia, jakoby ostatnie operacje ukraińskie poprawiły pozycję Kijowa .
Zełenski powiedział przywódcom G7, że Rosja nie wygrywa wojny i że potrzebne są dodatkowe sankcje, by zmusić Moskwę do negocjacji . Publicznie stwierdził, że tylko Trump ma wystarczające wpływy, by skłonić Władimira Putina do stołu negocjacyjnego, i wyraził nadzieję, że bezpośrednia dyplomacja USA może przynieść efekty jeszcze przed zimą .
Macron okrzyknął szczyt „sukcesem” i „momentem jedności”, podkreślając, że G7 „uznało integralność terytorialną Ukrainy” i stwierdziło, że „nie ma poważnej woli pokoju po stronie Rosji” .
Na kilka godzin przed rozpoczęciem szczytu Rosja przeprowadziła atak na Ławrę Peczerską w Kijowie – jeden z najważniejszych prawosławnych kompleksów klasztornych, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W wyniku uderzenia zginęło co najmniej 11 osób, a zabytkowy sobór doznał poważnych uszkodzeń . Podczas sesji roboczej 16 czerwca Zełenski pokazał Trumpowi zdjęcia płonącej cerkwi .
Europejscy urzędnicy, którzy prosili o zachowanie anonimowości, przyznali, że był to moment decydujący: widok zniszczonego, średniowiecznego sanktuarium przekonał Trumpa, by zająć twardsze stanowisko wobec Rosji i poprzeć wspólne oświadczenie G7 .
„To był punkt zwrotny. Prezydent Trump zobaczył na własne oczy, co Rosja robi z dziedzictwem kulturowym Ukrainy. To go poruszyło” – powiedział anonimowo jeden z dyplomatów .
Na marginesie szczytu, 16 czerwca, doszło do około 30-minutowego, zakulisowego spotkania Trumpa z Zełenskim i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem . Było to pierwsze bezpośrednie spotkanie Zełenskiego z Trumpem od ponad czterech miesięcy . Po nim wszyscy trzej wzięli udział w formalnej sesji roboczej zatytułowanej „Budowanie pokoju i bezpieczeństwa dla Ukrainy i Europy” .
Macron, który gościł szczyt, podkreślił, że to właśnie to spotkanie – oraz szersze dyskusje w ramach G7 – doprowadziły do „znaczącej zmiany w amerykańskim stanowisku” i „realignmentu” wobec Ukrainy .
Liderzy G7 zgodzili się na zwiększenie presji na rosyjską gospodarkę wojenną i wzmocnienie sankcji, w szczególności na ropę i gaz – główne źródła finansowania wojny Moskwy . Francuskie źródło dyplomatyczne potwierdziło, że przywódcy uzgodnili zwiększenie presji właśnie poprzez sankcje na węglowodory .
Trump osobno zasygnalizował, że Stany Zjednoczone mogą wkrótce ponownie nałożyć ograniczenia na rosyjskie dostawy ropy . Końcowy komunikat G7 z 17 czerwca wyraźnie zobowiązywał do wzmocnienia sankcji na rosyjski sektor energetyczny .
Po spotkaniu trójstronnym Trump powiedział dziennikarzom, że Rosja „powinna zawrzeć umowę” w sprawie zakończenia wojny . – „Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by pomóc” – dodał . Agencja Bloomberg określiła to jako wyraźne odejście od wcześniejszego zainteresowania Trumpa porozumieniem z Iranem .
Europejscy przywódcy naciskali również na Trumpa, by rozważył zorganizowanie bezpośrednich negocjacji Zełenskiego i Putina w Stanach Zjednoczonych .
Dzień po zakończeniu szczytu, 18 czerwca, starszy doradca Kremla Jurij Uszakow oskarżył europejskich przywódców o to, że „podsycili” Donalda Trumpa „szkodliwymi pomysłami” na temat Ukrainy . Uszakow twierdził, że Trumpowi przekazano mylące informacje o sytuacji na froncie, choć przyznał, że Trump to „silny przywódca, który trzyma się własnych poglądów” .
Kreml odrzucił też doniesienia, jakoby ostatnie operacje ukraińskie poprawiły pozycję Kijowa .
Zełenski powiedział przywódcom G7, że Rosja nie wygrywa wojny i że potrzebne są dodatkowe sankcje, by zmusić Moskwę do negocjacji . Publicznie stwierdził, że tylko Trump ma wystarczające wpływy, by skłonić Władimira Putina do stołu negocjacyjnego, i wyraził nadzieję, że bezpośrednia dyplomacja USA może przynieść efekty jeszcze przed zimą .
Macron okrzyknął szczyt „sukcesem” i „momentem jedności”, podkreślając, że G7 „uznało integralność terytorialną Ukrainy” i stwierdziło, że „nie ma poważnej woli pokoju po stronie Rosji” .